<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176</id><updated>2012-02-28T05:59:25.627-08:00</updated><category term='nudle'/><category term='molo'/><category term='dom'/><category term='Sopot'/><category term='zupa'/><category term='awokado'/><category term='owoce leśne'/><category term='spagetti'/><category term='krem'/><category term='spacer'/><category term='murzynek'/><category term='Święta'/><category term='wypieki'/><category term='wyzwania'/><category term='dekoracje'/><category term='chińszczyzna'/><category term='hand made'/><category term='piernik'/><category term='inspiracje'/><category term='włoski deser'/><category term='babeczki'/><category term='muffiny'/><category term='zapach'/><category term='panna cotta'/><category term='ogród'/><category term='ciasto'/><category term='ciasteczka'/><category term='zdjęcia'/><category term='atmosfera'/><title type='text'>Ugotowana mama...</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>67</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-3633817932400072260</id><published>2012-02-28T05:59:00.000-08:00</published><updated>2012-02-28T05:59:25.638-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wyzwania'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ogród'/><title type='text'>Wyzwanie</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;Tym razem nie będę Was przepraszać, że nie piszę. Nie mam czasu… Ups! Zapomniałam, że nie będę się też usprawiedliwiać. To dziwne, zdarzają się dni, że ciągle siedzę w domu, nigdzie nie wychodzę a i tak z wieloma rzeczami się nie wyrabiam. Sterta prania, nieodkurzony dywan… czy to w ogóle ma jakieś znaczenie? Kiedyś zupełnie nie miało, dziś jest powodem flustracji i niepotrzebnych nerwów. Przecież od zawsze wiadomo było, że nie nadaję się na perfekcyją Panią domu, więc jak poradzę sobie z nowym wyzwaniem? &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;Każdy z nas myśli o przyszłości, o takiej w małym drewnianym domku, na wsi... przy kominku. Kiedy w rodzinie pojawiają się dzieci, te plany stają się coraz bardziej realne. &lt;/span&gt;Niedługo przyjdzie nam zamienić wygodne życie w mieście, w małym przytulnym mieszkanku na ogromną połać przestrzeni. Tu gdzie żyjemy wciąż coś się dzieje a choćby ten tramwaj za oknem, wciąż jeździ… Są sklepy pod domem, jest gwar. Tam jest pięknie, jest zielono i tak przeraźliwie …cicho. Jest salon, o którym zawsze marzyłam, taki z wyjściem na ogród, w którym moja mała córeńka&amp;nbsp;będzie biegać&amp;nbsp;latem gołymi, małymi stópkami.&amp;nbsp;Tuż pod oknem&amp;nbsp;rosną pachnące zioła, jest tymianek, jest bazylia i świeża mięta. Są maliny, gruszki i jabłka, którymi faszeruję kaczkę. Jest jezioro, w którym latem po porannym joggingu można schłodzić stopy. To jest nasz&amp;nbsp;nowy adres. Razem z domem dostaliśmy tysiąc dodatkowych obowiązków. To będzie niezły sprawdzian dla nas, naszego zaangażowania, determinacji i … naszej miłości. Lubię wyzwania. Kocham polską wieś. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-3633817932400072260?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/3633817932400072260/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2012/02/wyzwanie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/3633817932400072260'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/3633817932400072260'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2012/02/wyzwanie.html' title='Wyzwanie'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-193497928223114230</id><published>2011-12-22T04:51:00.000-08:00</published><updated>2011-12-22T04:51:10.553-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasteczka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Święta'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zapach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='piernik'/><title type='text'>Szybki i prosty przepis aby Wasz dom zaczął pachnieć Świętami...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-KsnwkiB16u0/TvMmpKxRBqI/AAAAAAAAATg/1NaakrpLrp8/s1600/m__DSC1525.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" rea="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-KsnwkiB16u0/TvMmpKxRBqI/AAAAAAAAATg/1NaakrpLrp8/s640/m__DSC1525.jpg" width="360" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Lubię gotować. Dobrze sprawdzam&amp;nbsp; się w kuchni włoskiej, sródziemnomorskiej oraz polskiej, tej klasycznej. Niestety nie potrafię piec ciast, babeczek czy tortów. Znam natomiast przepis, który wyjdzie każdemu, nawet największej domowej niezdarze. Drodzy Panowie! Propozycja również dla Was ;) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wszystkie poniższe skłądniki łączymy i wyrabiamy ciasto aż nie będzie się kleiło do rąk. Rozwałkowujemy ciasto na grubośc ok 0,5 cm i wykrawamy formy. Tym razem uzyłam samych gwiazdek. Blachę wykładamy papierem do pieczenia&amp;nbsp; i wkladamy do nagrzanego piekarnika (180stopni) na 8-10 minut. Gotowe!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Składniki:&lt;br /&gt;1/2 kostki Kasi&lt;br /&gt;500g. mąki&lt;br /&gt;200g cukru pudru&lt;br /&gt;200g miodu&lt;br /&gt;20g przyprawy korzennej (1 opakowanie)&lt;br /&gt;15g ciemnego kakao&lt;br /&gt;1łyżeczka proszku do pieczenia&lt;br /&gt;1 jajko&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-sbh4hpKxj-w/TvMnI7cI1pI/AAAAAAAAAUU/uxBD0s1eiyM/s1600/m__DSC1494.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" rea="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-sbh4hpKxj-w/TvMnI7cI1pI/AAAAAAAAAUU/uxBD0s1eiyM/s400/m__DSC1494.jpg" width="225" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-54G-QiIdtKQ/TvMnKkqgJYI/AAAAAAAAAUc/tfS9ZZelSro/s1600/m__DSC1495.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="225" rea="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-54G-QiIdtKQ/TvMnKkqgJYI/AAAAAAAAAUc/tfS9ZZelSro/s400/m__DSC1495.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-DHEv-QXZEkU/TvMnMj72NcI/AAAAAAAAAUk/GxAMkmrXKNU/s1600/m__DSC1521.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="225" rea="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-DHEv-QXZEkU/TvMnMj72NcI/AAAAAAAAAUk/GxAMkmrXKNU/s400/m__DSC1521.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-nOvtpi73A4s/TvMnOkqOH_I/AAAAAAAAAUs/tl8yjulxuFs/s1600/m__DSC1514.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" rea="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-nOvtpi73A4s/TvMnOkqOH_I/AAAAAAAAAUs/tl8yjulxuFs/s400/m__DSC1514.jpg" width="225" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-YYF3chxTwJY/TvMnPqTsuuI/AAAAAAAAAU0/uEODX5ABoUU/s1600/m__DSC1526.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="225" rea="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-YYF3chxTwJY/TvMnPqTsuuI/AAAAAAAAAU0/uEODX5ABoUU/s400/m__DSC1526.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-193497928223114230?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/193497928223114230/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/12/szybki-i-prosty-przepis-aby-wasz-dom.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/193497928223114230'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/193497928223114230'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/12/szybki-i-prosty-przepis-aby-wasz-dom.html' title='Szybki i prosty przepis aby Wasz dom zaczął pachnieć Świętami...'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-KsnwkiB16u0/TvMmpKxRBqI/AAAAAAAAATg/1NaakrpLrp8/s72-c/m__DSC1525.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-3168745810358124051</id><published>2011-12-19T09:44:00.000-08:00</published><updated>2011-12-19T09:47:09.631-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='inspiracje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Święta'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dekoracje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='atmosfera'/><title type='text'>Świąteczne inspiracje</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-6fbLQ-diEIQ/Tu91ItgvEOI/AAAAAAAAASs/7ZcOaYFLik8/s1600/_DSC1234.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" oda="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-6fbLQ-diEIQ/Tu91ItgvEOI/AAAAAAAAASs/7ZcOaYFLik8/s640/_DSC1234.JPG" width="356" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Zupełnie nie czuję zbliżających się Świąt! Pomijając nawet ten śnieg, którego w sumie i tak&amp;nbsp;nie lubię. Nie lubię zimy i przenikliwego zimna z nią związanego! Nie lubię czapek, szalików i zimowych butów... Na całe szczęście prognozy na najbliższy czas są korzystne więc jakoś dam radę. Muszę się Wam przyznać, że trochę bojkotujemy te Święta. Pochłonięci pracą związaną z organizacją imprezy sylwestrowej dla 100 osób, nie mamy czasu nawet na porządki a co dopiero pieczenie ciasteczek, mycie okien i ogólne szaleństwo zakupowo prezentowe... Choinka ( no dobra, całoroczny cyprysik) jest już przystrojony, świąteczne świece i stroiki na swoich miejscach. Wystarczy! &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dopiero chwilka pobytu na wsi sprawiła, że gdzieś tam poczuliśmy nutkę świątecznego zapachu. Świąteczne inspiracje stołu, dekoracje i zapach pomarańczy naszpikowanej świezymi goździkami...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Chyba najważniejsze&amp;nbsp;w tym całym szaleństwie jest ta cała&amp;nbsp;rodzinna atmosfera. Nie ważne gdzie, nie ważne co będziemy jeść, przecież cały rok jemy&amp;nbsp;dobrze! Najważniejsze z kim!&amp;nbsp;I tak jak co roku&amp;nbsp;Święta spędzamy w małym rodzinnym gronie. Niby jak co roku... ale po raz pierwszy wokół stołu będzie biegał mały urwis o imieniu Maja.&amp;nbsp;Kilka dni temu skończyła&amp;nbsp; 15 miesiąc, w&amp;nbsp;sumie na codzień je&amp;nbsp;z nami&amp;nbsp;wszystko. Co mogę podać takiemu maluszkowi podczas wigilijnej kolacji?&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Poniżej kilka świątecznych własnoręcznie przygotowanych dekoracji-inspiracji.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-3DZhEgEaLcI/Tu92y5iJA7I/AAAAAAAAAS8/YoBRL3K7S10/s1600/_DSC1069.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="262" oda="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-3DZhEgEaLcI/Tu92y5iJA7I/AAAAAAAAAS8/YoBRL3K7S10/s400/_DSC1069.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-pQzLiAJMMhA/Tu92-0PHzWI/AAAAAAAAATE/cXg0n828QdY/s1600/m__DSC1045.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" oda="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-pQzLiAJMMhA/Tu92-0PHzWI/AAAAAAAAATE/cXg0n828QdY/s400/m__DSC1045.jpg" width="225" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-MlFf8VVd_3w/Tu93H6jCwFI/AAAAAAAAATM/6UXCtDfmN6g/s1600/m__DSC1129.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" oda="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-MlFf8VVd_3w/Tu93H6jCwFI/AAAAAAAAATM/6UXCtDfmN6g/s400/m__DSC1129.jpg" width="225" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-3dY8Ajnz3WU/Tu93LxKRHxI/AAAAAAAAATU/s35P6DmRSkg/s1600/m__DSC1131.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" oda="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-3dY8Ajnz3WU/Tu93LxKRHxI/AAAAAAAAATU/s35P6DmRSkg/s400/m__DSC1131.jpg" width="225" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Cieszcie się tą wyjątkową- rodzinną atmosferą i nie dajcie się zwariować !! &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Do miłego!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Natka&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-3168745810358124051?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/3168745810358124051/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/12/swiateczne-inspiracje.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/3168745810358124051'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/3168745810358124051'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/12/swiateczne-inspiracje.html' title='Świąteczne inspiracje'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-6fbLQ-diEIQ/Tu91ItgvEOI/AAAAAAAAASs/7ZcOaYFLik8/s72-c/_DSC1234.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-3607474718364214945</id><published>2011-12-14T12:44:00.000-08:00</published><updated>2011-12-14T12:44:17.604-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zdjęcia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='molo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Sopot'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='spacer'/><title type='text'>Spacer po Molo...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-lw2O-QzyOMc/TukJi0CqLUI/AAAAAAAAAR0/aGrmo_CXpk8/s1600/_DSC1411.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="223" oda="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-lw2O-QzyOMc/TukJi0CqLUI/AAAAAAAAAR0/aGrmo_CXpk8/s400/_DSC1411.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-z05ZTDGrfI0/TukJluzSyqI/AAAAAAAAAR8/_KwBI7UY_2Q/s1600/m__DSC1412.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="225" oda="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-z05ZTDGrfI0/TukJluzSyqI/AAAAAAAAAR8/_KwBI7UY_2Q/s400/m__DSC1412.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Ij9QsYNIQyM/TukJrxxVsEI/AAAAAAAAASE/zLrLyZKDQ2U/s1600/m__DSC1418.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="378" oda="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-Ij9QsYNIQyM/TukJrxxVsEI/AAAAAAAAASE/zLrLyZKDQ2U/s400/m__DSC1418.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-BjcPpsZuOzk/TukJxTmYpVI/AAAAAAAAASM/SmI3Oz1N01w/s1600/m__DSC1431.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="225" oda="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-BjcPpsZuOzk/TukJxTmYpVI/AAAAAAAAASM/SmI3Oz1N01w/s400/m__DSC1431.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-WvgGkmOAXuc/TukJzCNt81I/AAAAAAAAASU/aAd6FjcqDYg/s1600/m__DSC1438.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" oda="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-WvgGkmOAXuc/TukJzCNt81I/AAAAAAAAASU/aAd6FjcqDYg/s400/m__DSC1438.jpg" width="267" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-2UgPXsWS8q0/TukJ0wNYieI/AAAAAAAAASc/jFtI6VgKtCw/s1600/m__DSC1442.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" oda="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-2UgPXsWS8q0/TukJ0wNYieI/AAAAAAAAASc/jFtI6VgKtCw/s400/m__DSC1442.jpg" width="225" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-3607474718364214945?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/3607474718364214945/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/12/spacer-po-molo.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/3607474718364214945'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/3607474718364214945'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/12/spacer-po-molo.html' title='Spacer po Molo...'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-lw2O-QzyOMc/TukJi0CqLUI/AAAAAAAAAR0/aGrmo_CXpk8/s72-c/_DSC1411.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-5438207315853079993</id><published>2011-12-08T06:56:00.000-08:00</published><updated>2011-12-08T06:56:40.789-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='spagetti'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nudle'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='chińszczyzna'/><title type='text'>Made in China</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-S5-2DX3RdBk/TuDPgV5OmWI/AAAAAAAAARc/pA1KBhTzcrQ/s1600/m__DSC1159.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" mda="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-S5-2DX3RdBk/TuDPgV5OmWI/AAAAAAAAARc/pA1KBhTzcrQ/s400/m__DSC1159.jpg" width="225" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span closure_uid_v6wnrn="154" rc="null"&gt;&lt;/span&gt; &lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span closure_uid_v6wnrn="154" rc="null"&gt;Szczerze mówiąc nie przepadam za kuchnią&amp;nbsp; dalekiego Wschodu, zraziłam się kilka razy i ciężko było mi do niej wrócić. Postanowiłam jednak zrobić przyjemność moim bliskim, którzy za nią bardzo przepadają i musze Wam powiedzieć,&amp;nbsp;że chyba przekonam się w końcu do tej kuchni i specyficznych jej smaków.&amp;nbsp; Danie to jest bardzo delikatne aczkolwiek wyraziste w smaku. Zasługą&amp;nbsp; tego jest zapewne sos sojowy. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span closure_uid_v6wnrn="154" rc="null"&gt;Składniki:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span closure_uid_v6wnrn="154" rc="null"&gt;opakowanie makaronu - nudle&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span closure_uid_v6wnrn="154" rc="null"&gt;2 łyżki sosu sojowego&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span closure_uid_v6wnrn="154" rc="null"&gt;2 łyżki oleju (najlepiej sezamowego)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span closure_uid_v6wnrn="154" rc="null"&gt;pierś z kurczaka&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span closure_uid_v6wnrn="154" rc="null"&gt;1 papryka &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span closure_uid_v6wnrn="154" rc="null"&gt;por (ok 5 cm)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span closure_uid_v6wnrn="154" rc="null"&gt;przyprawa do dań Azjatyckich&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span closure_uid_v6wnrn="154" rc="null"&gt;świeży imbir&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span closure_uid_v6wnrn="154" rc="null"&gt;sól, pieprz &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span closure_uid_v6wnrn="154" rc="null"&gt;1 jajko&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span closure_uid_v6wnrn="154" rc="null"&gt;szczytpa kurkumy, curry, kolendry, cynamonu&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span closure_uid_v6wnrn="154" rc="null"&gt;szczypior lub świeża kolendra do dekoracji&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Io3BB82PHII/TuDPoYqKK6I/AAAAAAAAARs/VI7IE0UYwG0/s1600/m__DSC1153.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" mda="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-Io3BB82PHII/TuDPoYqKK6I/AAAAAAAAARs/VI7IE0UYwG0/s400/m__DSC1153.jpg" width="316" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span closure_uid_v6wnrn="154" rc="null"&gt;Przygotowanie&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span closure_uid_v6wnrn="154" rc="null"&gt;Paprykę, por i kurczaka kroimy w cienkie paseczki i podsmażamy na rozgrzanej patelni lub woku. W tym czasie gotujemy makaron ( zgodnie z instrukcją na opakowaniu). Jesli macie pod ręką zwykły makaron spagetti, też się sprawdzi! Kiedy mięso z warzywami podsmaży się, odgarniamy go na brzegi patelni, na środek wbijamy jedno jajko. Gdy zacznie się ścinać, wymieszać. Dodajemy ugotowany makaron i podsmażamy wszytsko ok 5min. Dodajemy sos sojowy i wszytskie przyprawy wedle uznania. Możemy dolać kilka kropel wody. Wszystko podajemy ze świeżym szczypiorkiem lub kolendrą. Danie to można modyfikować na wiele sposobów np. zamiast kurczaka polecam krewetki, zamiast pora - pędy bambusa itd itd. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span closure_uid_v6wnrn="154" rc="null"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span closure_uid_v6wnrn="154" rc="null"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span closure_uid_v6wnrn="154" rc="null"&gt;Smacznego!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span closure_uid_v6wnrn="154" rc="null"&gt;Natka.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-w9EZQ-UfIhM/TuDPleOM54I/AAAAAAAAARk/MXba_Y4RTos/s1600/m__DSC1163.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" mda="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-w9EZQ-UfIhM/TuDPleOM54I/AAAAAAAAARk/MXba_Y4RTos/s640/m__DSC1163.jpg" width="360" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-5438207315853079993?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/5438207315853079993/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/12/made-in-china.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/5438207315853079993'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/5438207315853079993'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/12/made-in-china.html' title='Made in China'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-S5-2DX3RdBk/TuDPgV5OmWI/AAAAAAAAARc/pA1KBhTzcrQ/s72-c/m__DSC1159.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-1430224403206544079</id><published>2011-12-07T10:19:00.000-08:00</published><updated>2011-12-07T10:19:08.583-08:00</updated><title type='text'>Bursztynowym szlakiem...</title><content type='html'>Kocham Gdańsk, Stary Gdańsk ... ulicę Mariacką i jej niesamowity klimat. Idealne miejsce na romantyczny spacer we dwoje...&amp;nbsp; w naszym wypadku we troje ;)&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-I37y0JPD-qc/Tt-s2q67rPI/AAAAAAAAAQ8/5FVsLAYL-mE/s1600/_DSC0984.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" mda="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-I37y0JPD-qc/Tt-s2q67rPI/AAAAAAAAAQ8/5FVsLAYL-mE/s400/_DSC0984.JPG" width="223" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-_UdotjE7QhQ/Tt-tCcb84VI/AAAAAAAAARE/jKn0Y7rn7AU/s1600/_DSC0985.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" mda="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-_UdotjE7QhQ/Tt-tCcb84VI/AAAAAAAAARE/jKn0Y7rn7AU/s400/_DSC0985.JPG" width="223" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-CVi3gRlrbds/Tt-tVB3zGBI/AAAAAAAAARM/2Z_UFCmVbr4/s1600/_DSC0986.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="223" mda="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-CVi3gRlrbds/Tt-tVB3zGBI/AAAAAAAAARM/2Z_UFCmVbr4/s400/_DSC0986.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-wErnHJsXnyk/Tt-taLVwB1I/AAAAAAAAARU/fWut_7JLoKc/s1600/_DSC0987.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="176" mda="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-wErnHJsXnyk/Tt-taLVwB1I/AAAAAAAAARU/fWut_7JLoKc/s400/_DSC0987.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-1430224403206544079?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/1430224403206544079/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/12/bursztynowym-szlakiem.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/1430224403206544079'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/1430224403206544079'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/12/bursztynowym-szlakiem.html' title='Bursztynowym szlakiem...'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-I37y0JPD-qc/Tt-s2q67rPI/AAAAAAAAAQ8/5FVsLAYL-mE/s72-c/_DSC0984.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-7374946171330588585</id><published>2011-11-30T10:25:00.000-08:00</published><updated>2011-11-30T10:25:49.090-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='hand made'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='babeczki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muffiny'/><title type='text'>Fajne baby !</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Jvsf0z0Mek8/TtZz5d9rP2I/AAAAAAAAAPY/PnMQloH4p2E/s1600/m__DSC0968.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" dda="true" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-Jvsf0z0Mek8/TtZz5d9rP2I/AAAAAAAAAPY/PnMQloH4p2E/s400/m__DSC0968.jpg" width="225" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Środa, nawet niezła pogoda... Natalia wraz z rodzinką wyrusza w miasto w poszukiwaniu czegoś niezwykłego i pysznego! Tak naprawdę to sami nie wiedzieliśmy czego szukamy. Oboje jesteśmy smakoszami i nie potrafimy przejść obojętnie obok ciekawych miejsc, które kuszą ciekawym zapachem z daleka! I tak podczas dzisiejszego spaceru odkrywamy kolejne już niesamowite miejsce. Szary i brudny budynek, pełno zabieganych ludzi... Z zewnątrz nie zachęca, zapachu brak.&amp;nbsp;Otwierasz drzwi i nagle... jesteś w lepszym świecie! Czysto i przytulnie!&amp;nbsp;Fajne baby to mała&amp;nbsp;cukiernia gdzie sprzedaje się ręcznie robione muffiny! Są&amp;nbsp;piękne i kolorowe. Uwierzcie mi, smakują tak dobrze jak wyglądają! &amp;nbsp;Cenię ludzi, którzy mają swoją małą manufakturę i robią to co kochają i to co potrafią najlepiej! W dzisiejszych czasach ludzie są nastawieni na wielkie biznesy i zarabianie kasiory. W miejscach takich jak to wyczuwa się prawdziwą miłość do tego co się robi bez względu na zarobki. Fajnie, że są jeszcze takie miejsca jak Fajne baby! ;) Uważam Środę za bardzo udany dzień. Jutro, ciąg dalszy naszego spaceru. Tymczasem zabieram się za moją czekoladowo- malinową babę! Mniam...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Natka!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-bDaF2BJy7Hg/TtZz-YeJGjI/AAAAAAAAAPg/RTm31uBnDV4/s1600/m__DSC0965.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" dda="true" height="225" src="http://1.bp.blogspot.com/-bDaF2BJy7Hg/TtZz-YeJGjI/AAAAAAAAAPg/RTm31uBnDV4/s400/m__DSC0965.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-dixrmDcTaaY/TtZ0BEyrRhI/AAAAAAAAAPo/NZC0WgbvT5s/s1600/m__DSC0966.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" dda="true" height="225" src="http://2.bp.blogspot.com/-dixrmDcTaaY/TtZ0BEyrRhI/AAAAAAAAAPo/NZC0WgbvT5s/s400/m__DSC0966.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-9dgCyhea0dw/TtZ0Cpya9CI/AAAAAAAAAPw/TJPoy_UCZPY/s1600/m__DSC0970.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" dda="true" height="225" src="http://1.bp.blogspot.com/-9dgCyhea0dw/TtZ0Cpya9CI/AAAAAAAAAPw/TJPoy_UCZPY/s400/m__DSC0970.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-t_uzio9UlMo/TtZz2vBQGGI/AAAAAAAAAPQ/aEd_3tD5sJ8/s1600/m__DSC1003.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" dda="true" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-t_uzio9UlMo/TtZz2vBQGGI/AAAAAAAAAPQ/aEd_3tD5sJ8/s400/m__DSC1003.jpg" width="225" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-7374946171330588585?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/7374946171330588585/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/11/fajne-baby.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/7374946171330588585'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/7374946171330588585'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/11/fajne-baby.html' title='Fajne baby !'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-Jvsf0z0Mek8/TtZz5d9rP2I/AAAAAAAAAPY/PnMQloH4p2E/s72-c/m__DSC0968.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-5774273422353605794</id><published>2011-11-29T02:50:00.000-08:00</published><updated>2011-11-29T02:51:34.801-08:00</updated><title type='text'>Moje dziecko chodzi, moje dziecko biega!</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Jeszcze kilkanaście dni temu Maja bała się puścić stół, kurczowo trzymała się za rękę. Czuła się bezpiecznie. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;Musiała tylko raz spróbować, aby … pobiegła!&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;Dziś widzę jak czerpie przyjemność z takiego sposobu przemieszczania się, wciąż się śmieje, poznaje nowe zakamarki mieszkania. Ta mała spryciula potrafi wspiąć się na dość wysoki fotel czy kanapę. Zrobiła się bardzo samodzielną dziewczynką. Zupełnie zapomniała o raczkowaniu i byciu małą dzidzią. W nagrodę dla tej małej dzielnej damy wybraliśmy się do&amp;nbsp;świata zabawy- Loopy's World (www.loopysworld.pl) Polecam to miejsce dla wszystkich dzieci i dorosłych, którzy choć przez chwilę chcą znów poczuć się jak dzieciaki. Nie ukrywam, że bawiliśmy się&amp;nbsp;tam świetnie!! Maja dała czadu, nie&amp;nbsp;bała się wejść na najwyższą zjeżdżalnię, przeznaczoną dla starszych dzieci. Zresztą zobaczcie sami:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-iy-wqISmsC4/TtS3Axj1SKI/AAAAAAAAAO4/tVtwvg1xjzA/s1600/_DSC0408.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;img border="0" dda="true" height="179" src="http://1.bp.blogspot.com/-iy-wqISmsC4/TtS3Axj1SKI/AAAAAAAAAO4/tVtwvg1xjzA/s320/_DSC0408.JPG" width="320" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-2v8CO7VzamM/TtS3J7Iv3lI/AAAAAAAAAPA/vzqjcr8mV3s/s1600/_DSC0493.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;img border="0" dda="true" height="179" src="http://3.bp.blogspot.com/-2v8CO7VzamM/TtS3J7Iv3lI/AAAAAAAAAPA/vzqjcr8mV3s/s320/_DSC0493.JPG" width="320" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-PosJpYiikzo/TtS2uX7s3qI/AAAAAAAAAOw/MR_YSWhyVac/s1600/_DSC0426.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;img border="0" dda="true" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-PosJpYiikzo/TtS2uX7s3qI/AAAAAAAAAOw/MR_YSWhyVac/s320/_DSC0426.JPG" width="179" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;moje dwa najkochańsze dzieciaki ;)&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Tak dobrze się już z Mają znamy, że potrafimy przewidzieć swoje zachowania i potrzeby. Zauważyłam, że Maja jest bardzo wrażliwym i uczuciowym dzieckiem. Uwielbia się przytulać a w ramionach Taty jest wniebowzięta! To widać, że czuje się wtedy niesamowicie bezpiecznie. Jestem ciekawa czy taki maluch odczuwa tęsknotę, gdy Tata wychodzi z domu, czy jest świadoma swoich możliwości. Chciałabym poradzić się Was- jak zacząć przygodę z nocniczkiem? Jak się do tego zabrać, jaki „sprzęt” sprawdza się najlepiej? Zainwestować w drogie grające małe toaletki a może od razu kupić tylko nakładkę na normalną toaletę?? Zupełnie nie mam pojęcia! &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;Za kilka dni Maja będzie miała 14 miesięcy, czy to dobry czas, aby zacząć nocnikowanie? &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;Czego mogę się spodziewać w najbliższych miesiącach? Czego powinnam ją teraz uczyć, na co zwrócić największą uwagę?? &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify; text-justify: inter-ideograph;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Dużo uśmiechu&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify; text-justify: inter-ideograph;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Natka!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-5774273422353605794?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/5774273422353605794/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/11/moje-dziecko-chodzi-moje-dziecko-biega.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/5774273422353605794'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/5774273422353605794'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/11/moje-dziecko-chodzi-moje-dziecko-biega.html' title='Moje dziecko chodzi, moje dziecko biega!'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-iy-wqISmsC4/TtS3Axj1SKI/AAAAAAAAAO4/tVtwvg1xjzA/s72-c/_DSC0408.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-6272387718640328813</id><published>2011-11-26T12:53:00.000-08:00</published><updated>2011-11-26T13:02:26.995-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='włoski deser'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='panna cotta'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='owoce leśne'/><title type='text'>Panna Cotta z sosem z owoców leśnych</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-f9_eXP5pY0M/TtFPVWYfynI/AAAAAAAAAOo/oq8X1abOsYA/s1600/_DSC0891.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" hda="true" height="352" src="http://4.bp.blogspot.com/-f9_eXP5pY0M/TtFPVWYfynI/AAAAAAAAAOo/oq8X1abOsYA/s400/_DSC0891.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;To śmieszne, ja - miłośnik wszelkich słodkości, co gorsza nieustająco zakochana we Włoskiej kuchni, nigdy jej nie jadłam!&amp;nbsp;Wiele razy widziałam w kawiarniach i czaiłam się ale tak jakoś się bałam...Myślałam o&amp;nbsp;Niej jako o budyniu&amp;nbsp;o rozpapranej konsystencji.&amp;nbsp;Dziś wiem, że zupełnie sie pomyliłam, ma zwartą i gęstą konsystencje, jest prosta i szybka. I oczywiscie przepyszna! Mowa o włoskim deserze Panna Cotta. Skorzystałam z przepisu z jednej z moich ulubionych stron kulinarnych kwestiasmaku.com. Czerpię z niej wiele inspiracji. Polecam!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;Składniki (4 porcje)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="color: #9e0023;"&gt;• &lt;/span&gt;4 łyżeczki żelatyny w proszku&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #9e0023;"&gt;• &lt;/span&gt;1 laska wanilii lub 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #9e0023;"&gt;• &lt;/span&gt;250 ml śmietanki kremówki (dobrej jakości, płynnej, z kartonika, UHT, 30% lub 36%)&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #9e0023;"&gt;• &lt;/span&gt;250 ml pełnego mleka&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #9e0023;"&gt;• &lt;/span&gt;80 g cukru&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #9e0023;"&gt;• &lt;/span&gt;1 łyżka rumu (niekoniecznie)&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #9e0023;"&gt;• &lt;/span&gt;1 łyżka białego wina (niekoniecznie)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przygotowanie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1.Żelatynę zalać 2 łyżkami zimnej wody i odstawić na 5 minut. Laskę wanilii przepołowić wzdłuż na pół i łyżeczką wyskrobać ziarenka.&lt;br /&gt;2. Do rondelka wlać śmietankę kremową i mleko, dodać cukier, ziarenka wanilii i przepołowioną laskę lub ekstrakt z wanilii. Mieszając podgrzewać aż cukier się rozpuści.&lt;br /&gt;3. Dodać rum i wino, doprowadzić do zagotowania i szybko odstawić z ognia. Dodać namoczoną żelatynę i mieszać energicznie przez około minutę, aż cała żelatyna się rozpuści.&lt;br /&gt;4. Mieszankę wlać do 4 filiżanek (każda po 125 ml) lub 6 mniejszych naczynek. Odstawić do wystudzenia (można na dwór, gdy jest chłodno). Po ostudzeniu filiżanki przykryć kawałkiem folii i wstawić do lodówki do stężenia, na około 4 - 5 godzin, lub najlepiej na całą noc.&lt;br /&gt;5. Aby ułatwić wysunięcie deseru z filiżanek, można je włożyć na sekundę do gorącej wody. Deser wyłożyć na talerzyk i podawać ze świeżymi owocami lub musem owocowym. Można też skropić syropem klonowym, posypać orzechami lub czekoladą&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-6272387718640328813?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/6272387718640328813/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/11/panna-cotta-z-sosem-z-owocow-lesnych.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/6272387718640328813'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/6272387718640328813'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/11/panna-cotta-z-sosem-z-owocow-lesnych.html' title='Panna Cotta z sosem z owoców leśnych'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-f9_eXP5pY0M/TtFPVWYfynI/AAAAAAAAAOo/oq8X1abOsYA/s72-c/_DSC0891.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-4504987927671269675</id><published>2011-11-23T11:14:00.000-08:00</published><updated>2011-11-23T11:14:18.885-08:00</updated><title type='text'>małe szaleństwo...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-_6sYuNB6yJk/Ts1FEvn0d8I/AAAAAAAAAOQ/RDnvnHiTaME/s1600/m__DSC0846.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" hda="true" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-_6sYuNB6yJk/Ts1FEvn0d8I/AAAAAAAAAOQ/RDnvnHiTaME/s640/m__DSC0846.jpg" width="360" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przychodzi taki moment, że masz ochotę na coś wykwintnego i poczuć się jak w luksusowej restauracji. Mało kogo z nas stać na częste wizyty w takich miejscach, warto zatem tworzyć piekne rzeczy w domu, własnymi rękami. Uwierzcie mi, że sprawia to podwóją radość! Widzę tylko jeden minus- trzeba później sprzątać w kuchni... ale zaszalejmy, myslę, że warto!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Chciałabym podzielić się z Wami czymś niesłychanie prostym ale bardzo efektownym! &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Składniki:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;1 duża marchew&lt;/li&gt;&lt;li&gt;twarożek naturalny&lt;/li&gt;&lt;li&gt;garść orzechów ( wedle uznania, ja użyłam dziś orzechów włoskich)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;sól, pieprz&lt;/li&gt;&lt;li&gt;bazylia do dekoracji&lt;/li&gt;&lt;li&gt;ocet balsamiczny (kilka kropel)&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;Przygotowanie:&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Marchew kroimy bardzo cieniutko. Wkładamy do nagrzanego piekarnika (170C) na kilka minut. Wyciągamy z piekarnika. Gdy marchewka stygnie, przygotowujemy twarożek. Nie nakładajmy farszu na ciepłą marchewkę! Mieszamy orzechy z białym delikatnym naturalnym twarożkiem i doprawiamy do smaku. Z twarożku formujemy małą kuleczkę i układamy na chipsie z marchewki. Całość dekorujemy bazylią i octem balsamicznym. Polecam na przystawkę!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-x-IcwxajF74/Ts1FImB_VlI/AAAAAAAAAOY/qAPMyurtZRc/s1600/m__DSC0845.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" hda="true" height="225" src="http://4.bp.blogspot.com/-x-IcwxajF74/Ts1FImB_VlI/AAAAAAAAAOY/qAPMyurtZRc/s400/m__DSC0845.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-4504987927671269675?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/4504987927671269675/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/11/mae-szalenstwo.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/4504987927671269675'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/4504987927671269675'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/11/mae-szalenstwo.html' title='małe szaleństwo...'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-_6sYuNB6yJk/Ts1FEvn0d8I/AAAAAAAAAOQ/RDnvnHiTaME/s72-c/m__DSC0846.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-4249673793873477865</id><published>2011-11-22T07:10:00.000-08:00</published><updated>2011-11-22T07:10:30.651-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zupa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='krem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='awokado'/><title type='text'>Szybki mus z awokado</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-RorToP0i4Mo/Tsu3-mqClQI/AAAAAAAAAN8/gi2S2vwrp5g/s1600/_DSC0800.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" hda="true" height="223" src="http://4.bp.blogspot.com/-RorToP0i4Mo/Tsu3-mqClQI/AAAAAAAAAN8/gi2S2vwrp5g/s400/_DSC0800.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;﻿&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Szybka i efektowna, lekko kwaskowa zupa- krem z awokado. Polecam na przystawkę gdyż&amp;nbsp;skutecznie pobudza nasze kubki smakowe.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Składniki:&lt;/div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;div align="justify"&gt;1 dojrzałe awokado&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div align="justify"&gt;ząbek czosnku&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div align="justify"&gt;sok z połowy cytryny lub limonki&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div align="justify"&gt;100ml śmietany lub jogurtu naturalnego&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div align="justify"&gt;szklanka bulionu&amp;nbsp;﻿&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div align="justify"&gt;sól pieprz do smaku&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div align="justify"&gt;szczypta kurkumy&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div align="justify"&gt;Przygotowanie:&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Dojrzałe awokado obieramy ze skórki i kroimy w kosteczkę. Polewamy sokiem z cytryny, dodajemy czosnek. Wszystko miksujemy na gładki krem. Dodajemy śmietanę i bulion. Wszystko jeszcze raz mieszamy. Doprawiamy solą i pieprzem. Dla chętnych polecam szczyptę mielonej kurkumy. Podajemy lekko podgrzane, najlepiej z chrupiącą grzanką! &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-4249673793873477865?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/4249673793873477865/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/11/szybki-mus-z-awokado.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/4249673793873477865'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/4249673793873477865'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/11/szybki-mus-z-awokado.html' title='Szybki mus z awokado'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-RorToP0i4Mo/Tsu3-mqClQI/AAAAAAAAAN8/gi2S2vwrp5g/s72-c/_DSC0800.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-7167150975447335155</id><published>2011-11-21T11:20:00.000-08:00</published><updated>2011-11-21T11:20:41.088-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='murzynek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasto'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wypieki'/><title type='text'>Murzynek bambo</title><content type='html'>&lt;div style="background-color: white; border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; color: black; overflow: hidden; text-align: center; text-decoration: none;"&gt;"Murzynek Bambo w Afryce mieszka, &lt;div&gt;Czarną ma skórę ten nasz koleżka..."&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="background-color: white; border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; color: black; overflow: hidden; text-align: center; text-decoration: none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="background-color: white; border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; color: black; overflow: hidden; text-align: justify; text-decoration: none;"&gt;Tak naprawde to chyba pierwszy "poważny" przepis jaki przyniosłam do domu. Poczatki bywają trudne. Teraz przepis ten dodaje raczej do tych łatwiejszych, kiedyś była to dla mnie wyższa szkoła jazdy, wiec nie raz i&amp;nbsp;nie dwa... wychodziły zbite kluchy. Brat jadł do ostatniego okruszka a kiedy Mama zrobiła wspaniałego wyrośniętego Murzynka, on twierdził, że jest jakieś takie dziwne... Dziś wracam do tego przepisu trochę z lenistwa &amp;nbsp;trochę z sentymentu.&amp;nbsp;Ciasto robi się naprawde szybko i tak też szybko znika...&lt;/div&gt;&lt;div style="background-color: white; border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; color: black; overflow: hidden; text-align: justify; text-decoration: none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Ds23Q8E1GTU/Tsqio61pH_I/AAAAAAAAANs/pxbORwcn9pg/s1600/m__DSC0736.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" hda="true" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-Ds23Q8E1GTU/Tsqio61pH_I/AAAAAAAAANs/pxbORwcn9pg/s400/m__DSC0736.jpg" width="225" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="background-color: white; border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; color: black; overflow: hidden; text-align: justify; text-decoration: none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="background-color: white; border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; color: black; overflow: hidden; text-align: justify; text-decoration: none;"&gt;Składniki:&lt;/div&gt;&lt;li&gt;5 łyżeczek kakao&lt;/li&gt;&lt;br /&gt;&lt;li&gt;250 g margaryny&lt;/li&gt;&lt;br /&gt;&lt;li&gt;4 łyżki mleka lub wody&lt;/li&gt;&lt;br /&gt;&lt;li&gt;1,5 szklanki cukru&lt;/li&gt;&lt;br /&gt;&lt;li&gt;1,5 szklanki mąki pszennej&lt;/li&gt;&lt;br /&gt;&lt;li&gt;4 jajka&lt;/li&gt;&lt;br /&gt;&lt;li&gt;1 łyżeczka proszku do pieczenia&lt;/li&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przygotowanie:&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Margarynę rozpuszczamy w rondelku na małym ogniu. Dodajemy cukier (1,5 szklanki) i mieszamy aż się rozpuści. Proszę tu uzbroić się w cierpliwość!&amp;nbsp;Potem dodajemy mleko (lub wodę) i kakao. Cały czas mieszamy, aż się wszystko połączy. Jak zaczyna wrzeć to zmniejszamy ogień, ogólnie nie należy doprowadzać do bulgotania, raczej dłużej, ale na malutkim ogniu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Polewa kakaowa stygnie, w międzyczasie ubijamy 4 białkana sztywną pianę . Dodajemy żółtka, mąkę i proszek do pieczenia a także 4/5 części wystudzonej zawartości rondelka i mieszam dokładnie. Masa kakaowa nie może być gorąca! &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Podłużną foremkę (ja posiadam ok 35 x 12 cm) wykładam papierem, smaruję lekko tłuszczem i wylewam ciasto. Rozgrzewamy piekarnik do 200 C i wstawiamy na ok 40min ale radzę po 30 minucie sprawdzić patyczkiem czy ciasto jest już gotowe.&amp;nbsp; Po wyjęciu z piekarnika polewamy wcześniej podgrzaną masą. Całość możemy posypać wiórkami kokosowymi. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-bzk1gOGjrvE/TsqirO3bObI/AAAAAAAAAN0/GgUxqcI7aPM/s1600/m__DSC0743.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" hda="true" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-bzk1gOGjrvE/TsqirO3bObI/AAAAAAAAAN0/GgUxqcI7aPM/s400/m__DSC0743.jpg" width="225" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;mój mały murzynkowy łakomczuszek ! ;)&amp;nbsp;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-7167150975447335155?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/7167150975447335155/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/11/murzynek-bambo.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/7167150975447335155'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/7167150975447335155'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/11/murzynek-bambo.html' title='Murzynek bambo'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-Ds23Q8E1GTU/Tsqio61pH_I/AAAAAAAAANs/pxbORwcn9pg/s72-c/m__DSC0736.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-3007675027156157275</id><published>2011-11-20T10:54:00.000-08:00</published><updated>2011-11-20T10:54:21.106-08:00</updated><title type='text'>Niedzielne ucztowanie</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-RqJ3FojglQY/TslJ7YqaXaI/AAAAAAAAANU/vVHkmkIva3U/s1600/m__DSC0647.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" hda="true" height="221" src="http://1.bp.blogspot.com/-RqJ3FojglQY/TslJ7YqaXaI/AAAAAAAAANU/vVHkmkIva3U/s400/m__DSC0647.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-NrBR_Y8aWRw/TslJ6AcJ5cI/AAAAAAAAANM/kOtX8JcAtUE/s1600/m__DSC0642.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" hda="true" height="312" src="http://1.bp.blogspot.com/-NrBR_Y8aWRw/TslJ6AcJ5cI/AAAAAAAAANM/kOtX8JcAtUE/s320/m__DSC0642.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;span style="line-height: 115%;"&gt;Niedzielny obiad to dobry pretekst, aby zrobić coś wyjątkowego, otworzyć butelkę wina, rozmawiać i snuć ciekawe plany na nadchodzący tydzień. Oboje z mężem jesteśmy marzycielami więc czynność ta pochłania nas bez rzeszty na dłuższą chwilę. Marzenia nic nie kosztują, a uwierzcie mi one naprawdę się spełniają! Zapomniałam, żeby gdzieś po drodze położyć małą spać lub oddać dziadkom na spacer. Od samego rana cały dom pachnie kaczuszką. Ostatnio jemy ją częściej, co wcale nie znaczy, że przestaje być wyjątkowa. Niedzielny obiad z mężem przecież też jest ważnym wydarzeniem! Warto stać cały dzień w kuchni, żeby zobaczyć błysk w jego oku na widok takiego menu. Kaczka z jabłkami, kluski śląskie i czerwona kapustka na ciepło. Do tego oczywiście czerwone wino. Polecam Beaujolais nouveau, które akurat 17Listopada miało swoją kolejną odsłonę. Opis w poście poniżej. &lt;/span&gt;&lt;span style="line-height: 115%;"&gt;Sukces gwarantowany! &lt;/span&gt;&lt;span style="line-height: 115%;"&gt;Proponuję też zadbać o miłą atmosferę, świece i delikatna muzyka w tle. Przepis na kaczkę kilka postów dalej. &lt;/span&gt;&lt;span style="line-height: 115%;"&gt;Pomysł na kapustę powstał&amp;nbsp;na poczekaniu. Pół małej czerwonej kapusty szatkujemy drobniutko ( i tutaj przydaje się męska ręka!). Do garnka wlewamy 2-3 łyżki oliwy. Na rozgrzany tłuszcz wsypujemy kapustę, podsmarzamy kilka chwil aż lekko zmięknie. Po chwili zalewamy wodą (ok 1 szklanka) i gotujemy na małym ogniu przez ok 30-40min aż będzie miękka. Doprawiamy solą, pieprzem i odrobiną cukru. Całość polewamy sokiem z połówki cytryny. Na koniec według uznania dodajemy łyżeczkę kminku! Podajemy na gorąco. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="line-height: 115%;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Natka&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-8r7Xl5Lix5c/TslJ_SCHoGI/AAAAAAAAANk/lvcAbzKCTQw/s1600/m__DSC0693.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" hda="true" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-8r7Xl5Lix5c/TslJ_SCHoGI/AAAAAAAAANk/lvcAbzKCTQw/s400/m__DSC0693.jpg" width="291" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Rośnie nam mały smakosz! ;) &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-rbQbygosidE/TslJ9ImBToI/AAAAAAAAANc/i_aUZlM__mo/s1600/m__DSC0682.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" hda="true" height="225" src="http://2.bp.blogspot.com/-rbQbygosidE/TslJ9ImBToI/AAAAAAAAANc/i_aUZlM__mo/s400/m__DSC0682.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;﻿&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-3007675027156157275?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/3007675027156157275/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/11/niedzielne-ucztowanie.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/3007675027156157275'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/3007675027156157275'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/11/niedzielne-ucztowanie.html' title='Niedzielne ucztowanie'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-RqJ3FojglQY/TslJ7YqaXaI/AAAAAAAAANU/vVHkmkIva3U/s72-c/m__DSC0647.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-3691641138029253403</id><published>2011-11-20T03:49:00.000-08:00</published><updated>2011-11-20T03:49:41.865-08:00</updated><title type='text'>Beaujolais Nouveau</title><content type='html'>&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-_bzqePsCjXc/Tsjo3RVGwYI/AAAAAAAAANE/zPZ1AbAr1bc/s1600/beaujolais_est_arriv.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" hda="true" height="207" src="http://3.bp.blogspot.com/-_bzqePsCjXc/Tsjo3RVGwYI/AAAAAAAAANE/zPZ1AbAr1bc/s320/beaujolais_est_arriv.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;mediterraneo.blox.pl&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;Święto Wina Beaujolais Nouveau (czyt: Bożole Nuwo)&lt;/strong&gt; - Święto młodego francuskiego wina z regionu Beaujolais obchodzone rokrocznie na całym świecie w trzeci czwartek listopada. (W 2011 roku 17 listopada) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Choć zwyczaj picia młodego wina w regionie Beaujolais istniał od dawna, globalne święto związane z tym winem istnieje dopiero od 1985 roku. Co roku, w trzeci czwartek listopada otwiera się tysiące butelek aby cieszyć się owocowo-kwaskowym lekkim aromatem czerwonego. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Region i Wina Beaujolais&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Beaujolais to obszar winnic o szerokości ok 10km i długości 150km w południowo-wschodniej części Burgundi (centralna Francja) między Lyonem i Macon. Rocznie produkuje się tu ponad 1,2 miliona hektolitrów wina. Wszystkie wina produkowane są w tym regionie z jednego szczepu winogron: Gamay. Ze względu na zróżnicowany klimat wina z Beaujolais mają dość różny charakter, na północy produkuje się wina szlachetne, długo dojrzewające o własnej apelacji. Wina z centralnego rejonu są raczej średniej klasy (apelacja Beaujolais Villages). Na południu zaś, produkuje się tanie wina apelacji Beaujolais.&lt;br /&gt;Wszystkie wina Beaujolais charakteryzują się bardzo lekki, świeżym owocowym aromatem i jasną fiołkową barwą, pija je się raczej do lekkich czerwonych mięs i serów a nie nadają się do dziczyzny. Mimo, że to w przeważającej mierze wina czerwone należy je podawać schłodzone do 14-16 stopni co podkreśli ich owocowy bukiet.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Wino Beaujolais Nouveau&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Beaujolais Nouveau to wino o ostrym, często bardzo cierpkim smaku. Jest to wino płaskie, lecz w dobrych latach można wyczuć wyraźną świeżość i owocowy smak. W złych latach wino to prawie nie nadaje się do picia dlatego święto Beaujolais Nouveau uznano za majstersztyk marketingowy. Można je schładzać do 12 stopni i należy podawać z lekkimi czerwonymi mięsami bądź serami.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;źródło: &lt;a href="http://halloween.friko.net/swieto_wina.html"&gt;http://halloween.friko.net/swieto_wina.html&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-3691641138029253403?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/3691641138029253403/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/11/beaujolais-nouveau.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/3691641138029253403'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/3691641138029253403'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/11/beaujolais-nouveau.html' title='Beaujolais Nouveau'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-_bzqePsCjXc/Tsjo3RVGwYI/AAAAAAAAANE/zPZ1AbAr1bc/s72-c/beaujolais_est_arriv.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-990811656504783741</id><published>2011-11-11T08:00:00.000-08:00</published><updated>2011-11-11T08:02:12.237-08:00</updated><title type='text'>Wychowanie małego patrioty</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Czy przekazujecie swoim dzieciom tradycję Święta Niepodległości? Wychowujecie je w patriotyźmie? Jestem bardzo ciekawa jak tłumaczyć młodemu człowiekowi, młodemu Polakowi czym jest ojczyzna i jak jest ważna - poczucie przynależności! A może macie na ten temat inne zdanie? Może nie warto wychowywać dziecko w jednej tradycji i kulturze a pokazać mu multikulturowość i pełną tolerancję? Patrząc na to co dzieje się teraz w naszym kraju widać że Polska goni Europę, czy rzeczywiście idziemy&amp;nbsp;w dobrym kierunku? My, rodzice mamy już swoje lata, swoje przekonania. W pewnym sensie mamy sprecyzowane poglądy na otaczający nas świat. Czy chęć wychowywania dziecka w Polskiej, mimo wszystko dość konserwatywnej kulturze to dobry pomysł w XXI wieku? Czy patriotyzm w dzisiejszych czasach nie gryzie się z ciągłym biegiem za Ameryką czy Zachodem? Zapraszam do dyskusji.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Miłego weekendu!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Natka&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-990811656504783741?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/990811656504783741/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/11/wychowanie-maego-patrioty.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/990811656504783741'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/990811656504783741'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/11/wychowanie-maego-patrioty.html' title='Wychowanie małego patrioty'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-4085612784307957357</id><published>2011-11-05T00:18:00.000-07:00</published><updated>2011-11-05T00:18:01.882-07:00</updated><title type='text'>Gdzie oni są, gdzie wszyscy moi przyjaciele -ele-ele-ele-ele-ele....</title><content type='html'>&lt;span style="line-height: 115%;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;span style="color: #666666;"&gt;Przychodzi w życiu każdego z nas taki czas, że idziemy swoją drogą. Żegnamy studenckie beztroskie czasy i wkraczamy tym samym w niby dorosłe życie, co oznacza monotonne życie! Praca, dom, rodzina, małżeństwo, dziecko… Z szalonych, wesołych i towarzyskich ludzi stajemy się powoli domowymi kanapowcami. I nagle każdy jest tak zajęty, że nie ma czasu na kawę z byłą już przyjaciółką. Co się z nami stało??&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt; &lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="line-height: 115%;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;span style="color: #666666;"&gt;Mój dom nigdy się nie zamykał, zawsze było w nim pełno ludzi może to też, dlatego, że mieszkałam z piątką znajomych a może, dlatego że każdy wykorzystywał, że mieszkamy sami? &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="line-height: 115%;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;span style="color: #666666;"&gt;To, jakimi byliśmy i z kim się „zadawaliśmy” to część naszego życia, naszych pięknych młodzieńczych wspomnień! Dlaczego by tego nie podtrzymać? Nie wieżę, że nikt z Was nie ma czasu się spotkać. Nie wieżę, że nikt z Was nie ma czasu, aby odpisać na smsa. Czy to, że jestem w stałym związku i mam małe dziecko dyskryminuje mnie z życia towarzyskiego? Przykro mi to mówić, ale zawiodłam się na Was, moi drodzy przyjaciele…. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="line-height: 115%;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="line-height: 115%;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;span style="color: #666666;"&gt;To takie poranne przemyślenia. Tak to jest jak wstaje się o 7 rano w Sobotę- wtedy przychodzą do głowy same ponure myśli. Ciepłej i rodzinnej Soboty!&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="line-height: 115%;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;span style="color: #666666;"&gt;Natka&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-4085612784307957357?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/4085612784307957357/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/11/gdzie-oni-sa-gdzie-wszyscy-moi.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/4085612784307957357'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/4085612784307957357'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/11/gdzie-oni-sa-gdzie-wszyscy-moi.html' title='Gdzie oni są, gdzie wszyscy moi przyjaciele -ele-ele-ele-ele-ele....'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-5606227387315267738</id><published>2011-11-04T10:01:00.000-07:00</published><updated>2011-11-04T10:02:32.876-07:00</updated><title type='text'>Samotne popołudnia...</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="line-height: 115%;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Uwielbiam, kiedy każdy z moich domowników wymyka się z domu z „ważną misją”. Urzędy, poczta, siłownia czy spacer z dziadkami! Bez znaczenia! Kiedy zamykają za sobą drzwi ja otwieram przed sobą moje okno… mój laptop (no dobra nie jest mój, tylko męża) i bezwstydnie spędzam każdą samotną chwilę pisząc, przeglądając ulubione strony i blogi. Czytam, czerpię inspirację szczególnie kulinarne a propos niedługo zaskoczę Was niesamowitym pesto! Lubię ten stan, kiedy czuję zapach świeżej kawy, siadam w moim nowym ulubionym wiklinowym&amp;nbsp;fotelu z widokiem na jesienne podwórze. W ręku trzymam książkę. Obecnie Paulo Coelho „Alef”. Obiecuje, że jak skończę napiszę coś o niej, ale już teraz mogę Wam powiedzieć, że warto! Niestety tych chwil jest tak mało. Może to moja wina, że jestem mało zorganizowana i źle zarządzam swoim czasem a może po prostu nie zawsze mam na to nastrój? Czasami zastanawiam się co by było gdyby ten stan (samotność) został na dłużej, ile bym wytrzymała bez Kamila, Majuni.... i&amp;nbsp;szybko dochodzę do wniosku&amp;nbsp;że popołudnie mi wystarczy, że nie umiem bez&amp;nbsp;Nich żyć!&amp;nbsp;Napiszcie co Wy robicie w Wasze samotne popołudnia a może macie ciekawe porady jak wygenerować dla siebie więcej czasu w tym zabieganym dniu? Co robicie by się odstresować?&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;span style="line-height: 115%;"&gt;Niestety moje samotne popołudnie właśnie się skończyło. Majutka wróciła ze spacerku. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #666666;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;span style="line-height: 115%;"&gt;Witaj głośna i rozszalała rzeczywistości! &lt;/span&gt;&lt;span style="line-height: 115%;"&gt;Spokojnego weekendu!&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Rs3eM1oT1kE/TrQR3EK7OQI/AAAAAAAAAMc/p7hY7a_FCTQ/s1600/_DSC0346.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" ida="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-Rs3eM1oT1kE/TrQR3EK7OQI/AAAAAAAAAMc/p7hY7a_FCTQ/s400/_DSC0346.JPG" width="223" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-5606227387315267738?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/5606227387315267738/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/11/samotne-popoudnia_04.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/5606227387315267738'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/5606227387315267738'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/11/samotne-popoudnia_04.html' title='Samotne popołudnia...'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-Rs3eM1oT1kE/TrQR3EK7OQI/AAAAAAAAAMc/p7hY7a_FCTQ/s72-c/_DSC0346.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-9089888299116784205</id><published>2011-10-28T04:14:00.000-07:00</published><updated>2011-10-28T04:14:13.801-07:00</updated><title type='text'>Aromatyczny łosoś w beszamelu</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666;"&gt;Uwielbiam łososia, pod każdą postacią - surowego, wędzonego i pieczonego...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666;"&gt;Zachęcam jeść ryby i dawać je dzieciom. Moja Maja je rybki juz od 6 miesiąca życia i teraz nie protestuje. Dziś proponuję łososia z sosem beszamelowym!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666;"&gt;Potrzebne będą (dla dwóch osób dorosłych i jednego malucha )&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666;"&gt;2 dzwonki łososia norweskiego&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666;"&gt;świeży koperek&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666;"&gt;kilka ziemniaków&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666;"&gt;sól pieprz&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666;"&gt;sok z cytryny&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666;"&gt;tymianek&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666;"&gt;Sos beszamelowy&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666;"&gt;2 łyżki masła&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666;"&gt;2 łyżki mąki&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666;"&gt;1 szklanka mleka&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666;"&gt;łyżeczka gałki muszkatołowej&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666;"&gt;sól, pieprz&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666;"&gt;Łososia skrapiamy sokiem z cytryny, solimy i pieprzymy. Odstawiamy na godzinkę do lodówki. Obrane ziemniaki doprowadzamy do wrzenia i odcedzamy. Przekładamy do naoliwionej brytfanki i sypiemy świeżym tymiankiem. Wkładamy do piekarnika i zapiekamy aż się zrumienią. Do piekarnika dokładamy łososia i czekamy aż się podpiecze.W tym czasie robimy sos. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666;"&gt;Na patelni rozgrzewamy 2 łyżki masła i dodajemy 2 łyżki mąki. Na małym ogniu łączymy oba składniki. Kiedy nie będzie już grudek dolewamy mleka ( w zależności 1-1,5 mleka) i dodajemy gałkę oraz doprawiamy solą i pieprzem.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666;"&gt;Upieczonego łososia polewamy&amp;nbsp;sosem i posypujemy koperkiemi podajemy z ziemniaczkami. Do tego zestawu polecam kapustkę kiszoną.&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-E0LLtSyD7U0/TqqOD4KYd6I/AAAAAAAAAMU/4EpQxm78-tE/s1600/_DSC0288.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="222" ida="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-E0LLtSyD7U0/TqqOD4KYd6I/AAAAAAAAAMU/4EpQxm78-tE/s400/_DSC0288.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-9089888299116784205?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/9089888299116784205/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/10/aromatyczny-osos-w-beszamelu.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/9089888299116784205'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/9089888299116784205'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/10/aromatyczny-osos-w-beszamelu.html' title='Aromatyczny łosoś w beszamelu'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-E0LLtSyD7U0/TqqOD4KYd6I/AAAAAAAAAMU/4EpQxm78-tE/s72-c/_DSC0288.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-7508665462389057733</id><published>2011-10-14T11:17:00.000-07:00</published><updated>2011-10-14T11:17:47.724-07:00</updated><title type='text'>Już teraz pomyśl gdzie przywitasz Nowy Rok....</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-7GEbbqMOsd8/Tph8fZUYHII/AAAAAAAAALc/QuZrHRjpyS4/s1600/oferta+sylwestrowa+Casyno+Royale.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" oda="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-7GEbbqMOsd8/Tph8fZUYHII/AAAAAAAAALc/QuZrHRjpyS4/s400/oferta+sylwestrowa+Casyno+Royale.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-7508665462389057733?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/7508665462389057733/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/10/juz-teraz-pomysl-gdzie-przywitasz-nowy.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/7508665462389057733'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/7508665462389057733'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/10/juz-teraz-pomysl-gdzie-przywitasz-nowy.html' title='Już teraz pomyśl gdzie przywitasz Nowy Rok....'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-7GEbbqMOsd8/Tph8fZUYHII/AAAAAAAAALc/QuZrHRjpyS4/s72-c/oferta+sylwestrowa+Casyno+Royale.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-4755897523321341038</id><published>2011-10-06T11:06:00.000-07:00</published><updated>2011-10-06T11:06:05.531-07:00</updated><title type='text'>Juniorka!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Moja córeczka skończyła swój pierwszy rok życia, z małego niemowlaka stała się prawdziwym małym człowieczkiem. Sygnalizuje swoje potrzeby, ma swoje zdanie oraz sama potrafi się sobą zająć, no narazie na kilkanaście minut ale to i tak ułatwia nam organizację naszego dnia ;)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Nie będę się powtarzać, że ten rok był wyjątkowy i jedyny w swoim rodzaju. Mała daje tyle radości i uśmiechu, to wspaniałe przeżycie. Zastanawiam się, jak mogłam żyć jak jej nie było, co ja wtedy robiłam, jak musiało być nudno...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Urodzinki Majuni przebiegły w cudownej, rodzinnej atmosferze. Był tort, świeczka no i masa prezentów za które bardzo dziękujemy! Poniżej mała fotorelacja:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-GnREyPUoFa8/To3sLnRe2PI/AAAAAAAAALU/Y1b_iRu7hHc/s1600/roczek+Majutka.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="250" kca="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-GnREyPUoFa8/To3sLnRe2PI/AAAAAAAAALU/Y1b_iRu7hHc/s400/roczek+Majutka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-hsD2K-qvTG4/To3tHlq89OI/AAAAAAAAALY/bCnLWftEKxo/s1600/roczek+Majutka1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="250" kca="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-hsD2K-qvTG4/To3tHlq89OI/AAAAAAAAALY/bCnLWftEKxo/s400/roczek+Majutka1.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-4755897523321341038?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/4755897523321341038/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/10/juniorka.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/4755897523321341038'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/4755897523321341038'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/10/juniorka.html' title='Juniorka!'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-GnREyPUoFa8/To3sLnRe2PI/AAAAAAAAALU/Y1b_iRu7hHc/s72-c/roczek+Majutka.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-3123002216611875704</id><published>2011-10-03T12:35:00.000-07:00</published><updated>2011-10-03T12:35:19.825-07:00</updated><title type='text'>Po staropolsku...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-9cyKhx2OhbY/TooN72TmyvI/AAAAAAAAALQ/ftfH5lCGEBw/s1600/_DSC0026.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" kca="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-9cyKhx2OhbY/TooN72TmyvI/AAAAAAAAALQ/ftfH5lCGEBw/s640/_DSC0026.JPG" width="358" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666;"&gt;Nie będę sie rozpisywać ani rozwodzić, wystarczy że napiszę- Kaczka z jabłkami po staropolsku. Szlachecka uczta. To wyjątkowe danie na wyjątkowe okazje. Pierwsze urodzinki naszej córeczki były dobrym pretekstem na ten przepis. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666;"&gt;Kaczkę dzień wcześniej nacieramy solą. Obieramy jabłka i gruszki&amp;nbsp;( łącznie ok.3kg.) i faszerujemy nimi kaczkę i zszywamy. Resztę owoców wkładamy do naczynia żaroodpornego w którym bedzie się piekła. Nagrzewamy piekarnik do 170 stopni i pieczemy w zależności ile waży kaczka np. jeśli waży 3kg pieczemy ją 3godziny. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666;"&gt;Podajemy z borówką i pieczonymi ziemniaczkami.&lt;/span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-FSPxUgZ0JM8/TooNw3VjlHI/AAAAAAAAALM/QTnt6HCIMQE/s1600/_DSC0001.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="223" kca="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-FSPxUgZ0JM8/TooNw3VjlHI/AAAAAAAAALM/QTnt6HCIMQE/s400/_DSC0001.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-z7QEXU68RPI/TooNm2go0VI/AAAAAAAAALI/ZJ4vA0YksnY/s1600/_DSC0004.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="223" kca="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-z7QEXU68RPI/TooNm2go0VI/AAAAAAAAALI/ZJ4vA0YksnY/s400/_DSC0004.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;﻿&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-3123002216611875704?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/3123002216611875704/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/10/po-staropolsku.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/3123002216611875704'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/3123002216611875704'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/10/po-staropolsku.html' title='Po staropolsku...'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-9cyKhx2OhbY/TooN72TmyvI/AAAAAAAAALQ/ftfH5lCGEBw/s72-c/_DSC0026.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-8120460156347248774</id><published>2011-10-03T12:17:00.000-07:00</published><updated>2011-10-03T12:18:32.406-07:00</updated><title type='text'>Jesień inaczej smakuje na wsi...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Cudownie ciepła pogoda, cisza i spokój. Tak, to musi być nasza piękna wieś. Uwielbiam tam jeździć, ładuję&amp;nbsp; akumulatory, zbieram siły, delektuję się pięknem natury. Czerpię inspirację. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Obiad w plenerze wśród drzew przez które przebijają się ostatnie ciepłe promienie słoneczne a ptaki ćwierkają to jedno z najpiękniejszych chwil. Gdy do tego są to chwile spędzone z najbliższymi a na stole pojawia się Ona to wiadomo że będzie wyjątkowo...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-rjiEJCrJxSY/TooIH-sV-kI/AAAAAAAAAKw/38YKWRCP3Fg/s1600/ognisko-+gowidlino1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="color: #666666;"&gt;&lt;img border="0" height="266" kca="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-rjiEJCrJxSY/TooIH-sV-kI/AAAAAAAAAKw/38YKWRCP3Fg/s400/ognisko-+gowidlino1.jpg" width="400" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-8120460156347248774?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/8120460156347248774/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/10/jesien-inaczej-smakuje-na-wsi.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/8120460156347248774'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/8120460156347248774'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/10/jesien-inaczej-smakuje-na-wsi.html' title='Jesień inaczej smakuje na wsi...'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-rjiEJCrJxSY/TooIH-sV-kI/AAAAAAAAAKw/38YKWRCP3Fg/s72-c/ognisko-+gowidlino1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-7081884393532634016</id><published>2011-09-26T08:52:00.000-07:00</published><updated>2011-09-26T08:52:38.287-07:00</updated><title type='text'>piccola Italia...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-wm__HDN5szg/ToCdknqlcaI/AAAAAAAAAKs/NQMxSdebMWo/s1600/_DSC9644.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" kca="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-wm__HDN5szg/ToCdknqlcaI/AAAAAAAAAKs/NQMxSdebMWo/s640/_DSC9644.JPG" width="358" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Moich marzeń o Italii ciąg dalszy... Tak jak obiecałam podaje Wam przepis na suszone pomidorki własnej roboty. Uwielbiam je, wykorzystuje do wszytskiego- do sosów, do spagetti, do pizzy, faszeruję nimi schab do kanapek. W sklepie płacimy za nie duże pieniądze a&amp;nbsp;domowym sposobem możemy wyczarować świetny dodatek. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Składniki:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;ok 1kg. koktajlowych pomidorków&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;2-3 liście laurowe&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;łyżka tymianku&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;3-4 łyżki oliwy z oliwek&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;sól&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;cukier&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Pomidory przekrajamy na pół i układamy na blasze wczesniej wyłożonej papierem do pieczenia.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Sypiemy łyżką cukru, soli oraz tymiankiem. Dodajemy pokruszone liście laurowe i skrapiamy oliwą.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Wstawiamy do nagrzanego piekarnika (100 C) na ok 5godzin ale wszystko zależy od gatunku pomidorków, te wyjątkowo były dobre już po 3 godzinach. Efekt jest super a dodatkowo zapach, który unosi się w powietrzu przez kilka godzin niczym z prawdziwej włoskiej knajpki. Bezcenne!&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Pomidorki możemy zostawić ususzone lub zalać oliwą z oliwek i przechowywać przez kilka tygodni w lodówce. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Polecam również pieknie zapakowane pomidorki jako prezent własnej roboty- zaufajcie, robi wrażenie! ;)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-7081884393532634016?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/7081884393532634016/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/09/piccola-italia.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/7081884393532634016'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/7081884393532634016'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/09/piccola-italia.html' title='piccola Italia...'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-wm__HDN5szg/ToCdknqlcaI/AAAAAAAAAKs/NQMxSdebMWo/s72-c/_DSC9644.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-8391923769402014720</id><published>2011-09-25T10:34:00.000-07:00</published><updated>2011-09-25T10:34:22.059-07:00</updated><title type='text'>Witamy Panią Jesień!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Już tylko 8 dni dzieli moją córcię od przejścia z niemowlaka w juniora! Sami przyznacie, że brzmi to calkiem poważnie. I tak też do tego podchodzimy (całą rodziną!). Wszyscy postawieni w stan najwyższej gotowości!&lt;/span&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;br /&gt;Jeszcze rok temu nosiłam ją pod swoim sercem, czułam jak kopie, jak się rusza. Byłam pełna obaw o poród, czy wszytsko pójdzie sprawnie, o to jak sobie poradzimy... Dziś wiem, że poradziliśmy sobie w 100%! Jesteśmy fajnymi rodzicami, tworzymy dobrą drużynę. Maja jest uzupełnieniem i dopełnieniem&amp;nbsp;mojej układanki. Bez Niej moje życie byłoby puste i napewno mniej intensywne. Przez ten rok stałam się kimś zupełnie innym, to niepowtarzalne doświadczenie, którego nie da się opisać zwykłymi słowami. Majunia daje mi siłę i chęć do działania. Jest uśmiech jest czymś wyjątkowym i nie potrafie zrozumieć tego, że ktoś może czuć inaczej. Czy to prawda że mężczyźni kochają inaczej? A może wstydzą się pokazać prawdziwe uczucia, ujawnić tą drugą, wrażliwą naturę? Ach... to chyba temat na oddzielny post. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Spedziłam dziś fantastyczny dzień z Mają, jest już na tyle kontaktowa, że nie sposób jest się z Nią nudzić. Sprzyjała&amp;nbsp;nam cudowna pogoda. I wykorzystałyśmy ją! Zbierałyśmy kasztany, karmiłyśmy kaczki, &amp;nbsp;objadałyśmy się lodami i biegałysmy po parku... ;)&lt;/span&gt; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-cXCPVUG05v8/Tn9kTJPDR6I/AAAAAAAAAKo/OoQD6Smh9Sw/s1600/m__DSC9697.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" hca="true" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-cXCPVUG05v8/Tn9kTJPDR6I/AAAAAAAAAKo/OoQD6Smh9Sw/s640/m__DSC9697.jpg" width="360" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Dziekuję za te miłe chwile w tym dniu córeczko...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-8391923769402014720?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/8391923769402014720/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/09/witamy-pania-jesien.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/8391923769402014720'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/8391923769402014720'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/09/witamy-pania-jesien.html' title='Witamy Panią Jesień!'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-cXCPVUG05v8/Tn9kTJPDR6I/AAAAAAAAAKo/OoQD6Smh9Sw/s72-c/m__DSC9697.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-6464793399444065579</id><published>2011-09-23T11:15:00.000-07:00</published><updated>2011-09-23T11:15:30.052-07:00</updated><title type='text'>Made in Italy....</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #444444;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Oz3u2x7HTSM/TnzLV-DvBnI/AAAAAAAAAKc/t0zs4kGVhqk/s1600/_DSC9664.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" hca="true" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-Oz3u2x7HTSM/TnzLV-DvBnI/AAAAAAAAAKc/t0zs4kGVhqk/s640/_DSC9664.JPG" width="356" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Moim marzeniem jest pojechać o tej porze do Włoch, kiedy jest&amp;nbsp;tam mało turystów i&amp;nbsp;niezbyt duże upały. Marzą mi się wąskie uliczki pełne aromatów i zapachów. Suszone pomidory, świeże zioła, pasty pomidorowe no i makarony.... Dziś proponuję Wam małą Italię ;)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Składniki:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;makaron spagetti &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;pół piersi z kurczaka&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;1 średnia cebulka&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;puszka pomidorów w puszcze&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;garść świeżej bazylii&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;oliwa z oliwek&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;4-5 suszonych pomidorów (własnej roboty, przepis podam Wam następnym razem- zapraszam! )&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;4-5 pomidorków cherry do dekorcji&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;oregano&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;przyprawa Kamis do kuchni Włoskiej&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;starty parmezan&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;sól, pieprz&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Wykonanie:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Na patelni rozgrzewamy łyżkę oliwy dodajemy cebulkę. Następnie na zrumienioną cebulkę wrzucamy kurczaka i suszone pomidorki pokrojone w drobną kosteczkę, solimy pieprzymy i wsypujemy pozostałe zioła (&amp;nbsp;bazylia, oregano, przyprawa Kamis).&amp;nbsp;Kiedy kurczak bedzie gotowy dodajemy puszkę pomidorów. Makaron gotujemy al dente, odcedzamy i zostawiamy w garnku i dolewamy do niego pomidory z kurczakiem. Wszytsko mieszamy i jeszcze chwilę podgrzewamy na małym ogniu.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Przekładamy do miski, sypiemy tartym parmezanem i pomidorkami koktajlowymi.&amp;nbsp;Do dekoracji mozemy podać świeżą bazylię.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-7iO3nztelu8/TnzLgrlZGQI/AAAAAAAAAKg/7-xZtpBkuVs/s1600/_DSC9665.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" hca="true" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-7iO3nztelu8/TnzLgrlZGQI/AAAAAAAAAKg/7-xZtpBkuVs/s400/_DSC9665.JPG" width="223" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-6464793399444065579?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/6464793399444065579/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/09/made-in-italy.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/6464793399444065579'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/6464793399444065579'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/09/made-in-italy.html' title='Made in Italy....'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-Oz3u2x7HTSM/TnzLV-DvBnI/AAAAAAAAAKc/t0zs4kGVhqk/s72-c/_DSC9664.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-7292550907843289103</id><published>2011-09-19T04:52:00.000-07:00</published><updated>2011-09-19T04:52:46.824-07:00</updated><title type='text'>Zapiekanka z dynią</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #444444; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Pa2KxWCCS_o/TncrnMPfb7I/AAAAAAAAAKU/u8mm7gQW_nY/s1600/_DSC9630.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" rba="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-Pa2KxWCCS_o/TncrnMPfb7I/AAAAAAAAAKU/u8mm7gQW_nY/s640/_DSC9630.JPG" width="356" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #444444; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Obiecałam sobie, że nie poddam się jesiennej pogodzie. Aby mieć siłę do działania polecam dziś zapiekankę z dynią. Przyznam się szczerze, że pierwszy raz robiłam dynię. Napewno nie ostatni! Gorąco polecam. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #444444; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Przepis pochodzi z mojej ulubionej strony &lt;/span&gt;&lt;a href="http://www.kwestiasmaku.pl/"&gt;&lt;span style="color: #444444; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;www.kwestiasmaku.pl&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color: #444444; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;. Czerpię z niej wiele inspiracji. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;span style="color: #444444;"&gt;&lt;span style="color: #cc0033; font-weight: bold;"&gt;&lt;span style="color: #444444;"&gt;Składniki ( 4 porcje): &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;span style="color: #444444;"&gt;&lt;span style="color: #cc0033; font-weight: bold;"&gt;&lt;span style="color: #444444;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="color: #cc0033;"&gt;•&lt;/span&gt; garść &lt;strong&gt;suszonych borowików&lt;/strong&gt; &lt;br /&gt;&lt;span style="color: #cc0033;"&gt;•&lt;/span&gt; 200 g &lt;strong&gt;makaronu&lt;/strong&gt; w kształcie rurek (u mnie - makaron kukurydziany) &lt;br /&gt;&lt;span style="color: #cc0033;"&gt;•&lt;/span&gt; 1 duża podwójna &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;span style="color: #444444;"&gt;&lt;strong&gt;pierś kurczaka &lt;/strong&gt;&lt;span style="color: #cc0033;"&gt;•&lt;/span&gt; sól morska i świeżo zmielony pieprz &lt;br /&gt;&lt;span style="color: #cc0033;"&gt;•&lt;/span&gt; 2 łyżeczki słodkiej &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;span style="color: #444444;"&gt;&lt;strong&gt;papryki w proszku &lt;/strong&gt;&lt;span style="color: #cc0033;"&gt;•&lt;/span&gt; 2 łyżki mąki &lt;br /&gt;&lt;span style="color: #cc0033;"&gt;•&lt;/span&gt; 2 łyżki oliwy z oliwek &lt;br /&gt;&lt;span style="color: #cc0033;"&gt;•&lt;/span&gt; 450 g &lt;strong&gt;upieczonej w piekarniku dyni&lt;/strong&gt;, pokrojonej w kostkę &lt;br /&gt;&lt;span style="color: #cc0033;"&gt;•&lt;/span&gt; 1/3 &lt;strong&gt;cytryny&lt;/strong&gt; &lt;br /&gt;&lt;span style="color: #cc0033;"&gt;•&lt;/span&gt; 1/2 &lt;strong&gt;cebuli&lt;/strong&gt;, pokrojonej w kosteczkę &lt;br /&gt;&lt;span style="color: #cc0033;"&gt;•&lt;/span&gt; 1 łyżka &lt;strong&gt;masła&lt;/strong&gt; &lt;br /&gt;&lt;span style="color: #cc0033;"&gt;•&lt;/span&gt; 1/2 szklanki &lt;strong&gt;bulionu&lt;/strong&gt; z kurczaka &lt;br /&gt;&lt;span style="color: #cc0033;"&gt;•&lt;/span&gt; 4 - 5 łyżek &lt;strong&gt;śmietanki do sosów&lt;/strong&gt; 18% &lt;br /&gt;&lt;span style="color: #cc0033;"&gt;•&lt;/span&gt; 4 łyżki oliwy z oliwek extra virgin &lt;br /&gt;&lt;span style="color: #cc0033;"&gt;•&lt;/span&gt; 10 gałązek &lt;strong&gt;świeżego tymianku&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="color: #444444; font-family: Times;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;span style="color: #cc0033; font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #cc0033; font-weight: bold;"&gt;&lt;span style="color: #444444; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Przygotowanie:&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;ul class="disc"&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #444444; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Grzyby opłukać, włożyć do rondelka i zalać 1 szklanką chłodnej wody. Moczyć przez 2 - 3 godziny lub minimum 1/2 godziny. Makaron gotować w osolonej wodzie kilka minut krócej niż podany czas na opakowaniu, odcedzić i włożyć do dużej formy żaroodpornej.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #444444; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Piersi kurczaka przekroić na pół, wyciąć włókna i kostki. Opłukać i osuszyć. Oprószyć solą, pieprzem, papryką w proszku, obtoczyć w mące. Na patelni rozgrzać 1 łyżkę oliwy i smażyć piersi po około 5 - 6 minut z każdej strony, aż będą ładnie zrumienione.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #444444; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Dodać upieczoną dynię, doprawić solą i pieprzem, podgrzewać razem przez około 2 - 3 minuty. Wycisnąć sok z 1/3 cytryny i wyłożyć wszystko na makaron. Skórkę z cytryny pokroić na kawałki i poukładać przy brzegach w naczyniu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #444444; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Na patelni rozgrzać 1 łyżkę oliwy i zeszklić cebulkę. Grzyby wyjąć z wody (wywar zachować) i włożyć na patelnię, dodać 1 łyżkę masła i dusić na małym przez 5 minut, mieszając od czasu do czasu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #444444; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Wlać wywar z grzybów, bulion z kurczaka, doprawić solą i pieprzem, zagotować. Wlać śmietankę i doprowadzić do wrzenia. Zdjąć z ognia i wymieszać z oliwą z oliwek extra virgin.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #444444; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Wyjąć grzyby z patelni i powciskać je w przestrzenie między kurczakiem i dynią w naczyniu żaroodpornym. Całość polać sosem grzybowym z patelni. Do środka zapiekanki powciskać gałązki tymianku. Posypać świeżo zmielonym pieprzem. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i zapiekać przez około 15 - 20 minut, aż kurczak będzie miękki w środku.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-7292550907843289103?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/7292550907843289103/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/09/zapiekanka-z-dynia.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/7292550907843289103'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/7292550907843289103'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/09/zapiekanka-z-dynia.html' title='Zapiekanka z dynią'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-Pa2KxWCCS_o/TncrnMPfb7I/AAAAAAAAAKU/u8mm7gQW_nY/s72-c/_DSC9630.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-3299474278923541269</id><published>2011-09-17T04:54:00.000-07:00</published><updated>2011-09-17T04:56:43.189-07:00</updated><title type='text'>Co potrafi roczne dziecko?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Dziecko z dniem ukończenia pierwszego roku przestaje być &lt;/span&gt;&lt;a class="bbtWord double" href="javascript:void(0)" id="anchorbbtBubble97" redirect="http://new.smartcontext.pl/core/ad_transaction?att=4&amp;amp;atd=373;1407783888074692215;1179116536;2097;11531;165344;5358;3192889876966379985;190;1;6;2080836051&amp;amp;curl=http%3A%2F%2Fwww.51015kids.eu"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;niemowlęciem&lt;/span&gt;&lt;span id="overbbtBubble97" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; height: 16px; left: 0px; overflow: hidden; position: absolute; top: 0px; width: 81px;"&gt;&lt;iframe allowtransparency="allowtransparency" frameborder="0" id="overbbtBubble97ifr" marginheight="0" marginwidth="0" name="overbbtBubble97ifr" scrolling="no" src="http://bbcdn.code.new.smartcontext.pl/app/html/overWordLayer.html#att=4&amp;amp;atd=373;1407783888074692215;1179116536;2097;11531;165344;5358;3192889876966379985;190;1;6;2080836051&amp;amp;bbMainDomain=new.smartcontext.pl&amp;amp;kwh=niemowl%C4%99ciem&amp;amp;kwl=NIEMOWL%C4%98&amp;amp;curl=http%3A%2F%2Fwww.51015kids.eu" style="display: none;" url="http://bbcdn.code.new.smartcontext.pl/app/html/overWordLayer.html#att=4&amp;amp;atd=373;1407783888074692215;1179116536;2097;11531;165344;5358;3192889876966379985;190;1;6;2080836051&amp;amp;bbMainDomain=new.smartcontext.pl&amp;amp;kwh=niemowl%C4%99ciem&amp;amp;kwl=NIEMOWL%C4%98&amp;amp;curl=http%3A%2F%2Fwww.51015kids.eu"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt; – to wydarzenie jest wzruszające dla każdego rodzica. Przez cały rok zapewne towarzyszyłaś maleństwu w jego sukcesach, obserwowałaś jak z każdym dniem przyswaja sobie coraz to nowsze umiejętności. Jak sobie to przypomnisz Az łza się w oku kręci, przecież jeszcze nie dawno był nieporadnym maleństwem a teraz…. Właśnie, co teraz umie Twoje roczne &lt;/span&gt;&lt;a class="bbtWord double" href="javascript:void(0)" id="anchorbbtBubble151" redirect="http://new.smartcontext.pl/core/ad_transaction?att=4&amp;amp;atd=373;1407783888074692215;1179116536;1791;5458;144626;4716;6231975743808378046;36;1;6;4116829687&amp;amp;curl=http%3A%2F%2Fwww.ariel.pl%2FOdplamiacz%2F%3Futm_source%3DSmartContext%26utm_medium%3DCPC%26utm_content%3Dtxt%26utm_campaign%3Dariel_pro_sem"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;dziecko&lt;/span&gt;&lt;span id="overbbtBubble151" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; height: 16px; left: 0px; overflow: hidden; position: absolute; top: 0px; width: 41px;"&gt;&lt;iframe allowtransparency="allowtransparency" frameborder="0" id="overbbtBubble151ifr" marginheight="0" marginwidth="0" name="overbbtBubble151ifr" scrolling="no" src="http://bbcdn.code.new.smartcontext.pl/app/html/overWordLayer.html#att=4&amp;amp;atd=373;1407783888074692215;1179116536;1791;5458;144626;4716;6231975743808378046;36;1;6;4116829687&amp;amp;bbMainDomain=new.smartcontext.pl&amp;amp;kwh=dziecko&amp;amp;kwl=DZIECKO&amp;amp;curl=http%3A%2F%2Fwww.ariel.pl%2FOdplamiacz%2F%3Futm_source%3DSmartContext%26utm_medium%3DCPC%26utm_content%3Dtxt%26utm_campaign%3Dariel_pro_sem" style="display: none;" url="http://bbcdn.code.new.smartcontext.pl/app/html/overWordLayer.html#att=4&amp;amp;atd=373;1407783888074692215;1179116536;1791;5458;144626;4716;6231975743808378046;36;1;6;4116829687&amp;amp;bbMainDomain=new.smartcontext.pl&amp;amp;kwh=dziecko&amp;amp;kwl=DZIECKO&amp;amp;curl=http%3A%2F%2Fwww.ariel.pl%2FOdplamiacz%2F%3Futm_source%3DSmartContext%26utm_medium%3DCPC%26utm_content%3Dtxt%26utm_campaign%3Dariel_pro_sem"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co potrafi roczne dziecko? &lt;/span&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Pewnie stoi samo na nóżkach?&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt; Dziecku zaczyna się nudzić bycie w jednej pozycji na czworakach dlatego coraz częściej woli być w pozycji pionowej. Stojąc może sobie też pozwolić na większą możliwość zaspokojenia ciekawości np. sięgnąć po cos co znajduje się wyżej. Teraz już nic nie stoi na przeszkodzie aby osiągnąć cel „ co mama nie da, sam sobie wezmę” Potrafi również utrzymać równowagę klęcząc.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Samodzielnie stawia pierwsze kroki&lt;/strong&gt;- Maluszki są bardzo ruchliwe i ciekawe świata, chodzenie to nowa umiejętność, która pozwala im na odkrywanie świata z zupełnie nowej perspektywy. Chodzą jeszcze nie pewnie, na szeroko rozstawionych nogach czasem z pomocą dorosłych,&amp;nbsp; ale&amp;nbsp; wytrwale doskonalą się w tej dziedzinie, nie zrażając się częstymi upadkami na pupę. Jeżeli jeszcze twoje dziecko nie chodzi nie ma się czym martwic, najczęściej dzieci zaczynają stawiać swoje pierwsze kroki w 13 miesiącu, a niektóre nawet jeszcze później. Pamiętaj nic na silę, sam przyjdzie odpowiedni moment gdy dziecko samo zacznie chodzić&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;strong&gt;Wymawia ze zrozumieniem pierwsze słowa&lt;/strong&gt;&lt;/strong&gt; – pod koniec 12 miesiąca zasób słów maluszka nie tylko się wzbogaca, ale zaczyna on wypowiadać słowa ze zrozumieniem, często pasującymi do danej sytuacji.. Możesz być pewna, że „mama” jest już słowem, a nie przypadkowym zlepkiem sylab. Maluszek może Cię nie raz&amp;nbsp; zaskoczyć jakimś nowymi słowami. Może się zdarzyć j, ze dziecko w tym okresie zamilknie. Nie powinnaś się tym zbytnio przejmować. Po prostu Twoja pociecha jest skupiona na czymś o wiele bardziej „istotnym” dla niego - na nauce chodzenia. Może na moment zapomnieć słowa, które się nauczyło. W krotce wróci wszystko do normy&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;span style="color: #666666;"&gt;&lt;strong&gt;Rozumie proste polecenia&lt;/strong&gt;. Dziecko rozumie już większość słów, które się do niego mówi, a nawet wykonuje czynności o które go prosisz, np. podaje lalkę, misia, pokazuje gdzie jest samochód. Potrafi już współpracować przy ubieraniu, wyciąga rączkę, gdy go o to prosisz.. Staraj się do dziecka dużo mówić, i powtarzać często polecenia. Pomoże mu to utrwalić sobie znaczenie pewnych słów. Jeżeli cos jest nowe pokaż mu to, pozwól dotknąć, zobaczyć. Tłumacząc staraj się gestykulować – maluszek szybciej zrozumie o co Ci chodzi. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Chętnie naśladuje dorosłych&lt;/strong&gt;. Większości, rzeczy maluch nauczył się obserwując Ciebie. Widząc jak się uśmiechasz zaczął się odwzajemniać tym samym, gdy czule go przytulałaś nauczył okazywać się miłość itp. Mimo iż skończył rok nadal jesteś dla niego wzorcem do naśladowania, dlatego stara się robić to samo co ty. Może się zdarzyć, że zabawki nie będą mu sprawiać tyle radości co buszowanie w kuchni po garnkach. Po prostu, skoro mama gotuje, czemu on ma nie spróbować Nie zabraniaj dziecku próbować nowych rzeczy, pozwól mu robić to co Ty sama. Wiadomo, ze pewne rzeczy są jeszcze dla niego niebezpieczne, ale i z tym można sobie poradzić. Kup dziecku zabawki imitujące prawdziwe rzeczy: zestaw do majsterkowania, plastikowe naczynia. Dzieci przez naśladownictwo rozwijają coraz więcej swoich umiejętności.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Ma świadomość odrębności.&lt;/strong&gt; Dziecko ma świadomość, że jest odrębną istotą. Żywo reaguje na swoje odbicie w lustrze Rozpoznaje już swoje ubrania i swoje zabawki, którymi nie lubi się dzielić. Natomiast nie widzi żadnych przeciwwskazań, aby zagarnąć cudze.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Lubią towarzystwo innych dzieci.&lt;/strong&gt; Dzieci w tym samym wieku lubią się sobie przyglądać, wyciągać do siebie rączkę, trochę pokonwersować. Gorzej jest z zabawa, dzieci w tym wieku raczej bawią się obok niż razem. Miedzy rówieśnikami może dojść do pierwszych konfliktów, dzieci nie znają pojęcia wspólna zabawa i dzielenie się zabawkami. Staraj się, aby dziecko miało jak najczęstszy kontakt z innymi, w ten sposób będzie uczyło komunikowania i budowania poprawnych relacji społecznych.&lt;br /&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Umie protestować&lt;/strong&gt; Dziecko ma już w tym wieku duże poczucie własnej odrębności i pomału staje się indywidualistą . Coraz bardziej wyznacza swoje terytorium i nie lubi kiedy mu się czegoś zabrania. Rodzice mogą napotkać opór dziecka, kiedy proszą go o coś. Maluszek przy tym kręci stanowczo głową, a niekiedy mówi „nie” Jeżeli to nie powagą, sięga po metodę płaczu. To najwyższy&amp;nbsp; czas, aby zacząć wychowywanie dziecka Maluch nie wątpliwie rozumie kiedy mu czegoś nie wolno, będzie jednak sprawdzać granice do których może się posunąć. Kluczem do dobrego wychowania jest stanowczość i konsekwencja. Łatwo nie będzie, bo dziecko zna 1000 sposobów aby zmiękczyć serce rodziców. Niestety, gdy nie wolno, to nie wolno i nie można ulęgać słodkiej mince….&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Jest coraz bardziej mądry&lt;/strong&gt;. Maluch potrafi się skupić na danej rzeczy nawet 20 minut, uwielbia zabawę i coraz lepiej radzi sobie z rzeczami wymagającymi nie tylko wysiłku sprawnościowego, ale tez i intelektualnego: potrafi dwoma palcami unieść drobny przedmiot, wkładać jedne rzeczy w drugie oraz wyciągać je z ciasnych przestrzeni Niektóre &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;a class="bbtWord double" href="javascript:void(0)" id="anchorbbtBubble357" redirect="http://new.smartcontext.pl/core/ad_transaction?bdid=8650d3564db5af1098553c682f54f878cafe2a84&amp;amp;att=4&amp;amp;atd=373;5424285505607233957;1179116536;958;1794;75040;2905;6240686135960554531;25;2;6;132894060&amp;amp;curl=http%3A%2F%2Fpl.search.etargetnet.com%2Fgeneric%2Fbublina.go.php%3Fkwl%3DDZIECI%26bdid%3D8650d3564db5af1098553c682f54f878cafe2a84%26ref%3D18269"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;dzieci&lt;/span&gt;&lt;span id="overbbtBubble357" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; height: 16px; left: 0px; overflow: hidden; position: absolute; top: 0px; width: 31px;"&gt;&lt;iframe allowtransparency="allowtransparency" frameborder="0" id="overbbtBubble357ifr" marginheight="0" marginwidth="0" name="overbbtBubble357ifr" scrolling="no" src="http://bbcdn.code.new.smartcontext.pl/app/html/overWordLayer.html#att=4&amp;amp;atd=373;5424285505607233957;1179116536;958;1794;75040;2905;6240686135960554531;25;2;6;132894060&amp;amp;bbMainDomain=new.smartcontext.pl&amp;amp;kwh=dzieci&amp;amp;kwl=DZIECI&amp;amp;curl=http%3A%2F%2Fpl.search.etargetnet.com%2Fgeneric%2Fbublina.go.php%3Fkwh%3Ddzieci%26kwl%3DDZIECI%26bdid%3D8650d3564db5af1098553c682f54f878cafe2a84%26ref%3D18269" style="display: none;" url="http://bbcdn.code.new.smartcontext.pl/app/html/overWordLayer.html#att=4&amp;amp;atd=373;5424285505607233957;1179116536;958;1794;75040;2905;6240686135960554531;25;2;6;132894060&amp;amp;bbMainDomain=new.smartcontext.pl&amp;amp;kwh=dzieci&amp;amp;kwl=DZIECI&amp;amp;curl=http%3A%2F%2Fpl.search.etargetnet.com%2Fgeneric%2Fbublina.go.php%3Fkwh%3Ddzieci%26kwl%3DDZIECI%26bdid%3D8650d3564db5af1098553c682f54f878cafe2a84%26ref%3D18269"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt; przyswajają sobie umiejętność samodzielnego jedzenia – często kończy się to wylądowaniem talerza na podłodze. Praktyka czyni jednak mistrza, nie zabraniaj dziecku usamodzielnić się.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Artykuł pochodzi ze strony - &lt;/span&gt;&lt;a href="http://www.poradnikmamy.pl/"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;http://www.poradnikmamy.pl/&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;, jest kwintesencją tego co chciałam się dowiedzieć. Polecam tę stronę, znajdziecie tam wiele ciekawych porad.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #666666;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Ale pamietajmy każde dziecko rozwija się w swoim indywidualnym tempie. Dajmy dziecku czas i swobodę w działaniu. Zachęcajmy do poznawania świata ( dotykania różnych przedmiotów, puszczajmy muzykę, czytajmy ale i bądzmy z Nim, wystarczy że będzie czuł naszą obecność i miłość). &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #666666;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;A o to mój (prawie) roczny skarb: &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times;"&gt;Wielkie odliczanie trwa ! Do pierwszych urodzin zostało już tylko 16 dni !!!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-UuOr-UuC8iU/TnSJ6_l71DI/AAAAAAAAAKM/ndhI9iDEmSw/s1600/DSC09565.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" rba="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-UuOr-UuC8iU/TnSJ6_l71DI/AAAAAAAAAKM/ndhI9iDEmSw/s400/DSC09565.JPG" width="223" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-3299474278923541269?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/3299474278923541269/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/09/co-potrafi-roczne-dziecko.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/3299474278923541269'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/3299474278923541269'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/09/co-potrafi-roczne-dziecko.html' title='Co potrafi roczne dziecko?'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-UuOr-UuC8iU/TnSJ6_l71DI/AAAAAAAAAKM/ndhI9iDEmSw/s72-c/DSC09565.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-459559579758490814</id><published>2011-09-13T12:40:00.000-07:00</published><updated>2011-09-13T12:40:25.765-07:00</updated><title type='text'>Gry i zabawy edukacyjne</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Z przyjściem nowej mody na życie "eko" czyli zdrowego żywienia i&amp;nbsp;segregacji śmieci przyszła również na edukacyjne zabawki. Każda powinna&amp;nbsp;być wykonana ze&amp;nbsp;zdrowych materiałów - najlepiej z drewna, być kolorowa, atrakcyjna no i wykonać czarną robotę za rodzica - powinna uczyć nasze dziecko. Pomysły&amp;nbsp;sprzedawców nie mają końca. Począwszy na nauce literek, cyferek przez naśladownictwo odgłosów zwierząt aż po naukę&amp;nbsp;jezyków obcych. Niebyłoby w tym&amp;nbsp; nic złego gdyby do tego jeszcze&amp;nbsp;rodzic poświęcił dziecku czas,bawił się, pomagał w nauce i&amp;nbsp;motywował. Danie maluszkowi takiej zabawki nie załatwi za nas problemu.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Wielu pediatrów, psychologów i fizjoterapeutów dziecięcych potwierdza iż nauka przez zabawę jest najlepszym rozwiązaniem. Dzieci szybko się uczą, chętnie próbują nowych rzeczy ale też bardzo szybko się nudzą danym przedmiotem. Niestety nie jesteśmy w stanie codziennie kupować dziecku kilku zabawek tak aby co chwile dostarczać mu nowe bodzce. Chciałabym otworzyć nowy cykl w którym bedę proponować Wam zabawy edukacyjne dla dzieci w różnym wieku. Zapewniam Wam, że są to proste i szybkie zabawy, które możemy przygotować w domu bez wyszukanych akcesoriów.&amp;nbsp; Każdą z nich postaram się w skrócie opisać. Jak wpływa na nasze pociechy, jak możemy je modyfikować i dla jakiego wieku są przeznaczone (nie bez przyczyny podaje się wiek, gdyż w tych własnie miesiącach rozwijają się dane funkcje, układy i narządy dziecka)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Zatem zaczynajmy!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Pierwszą zabawę, którą chciałabym Wam przedstawić to BUJANIE W KOCU (6-12 miesiecy)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Co należy zrobić?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Przez 9 miesiecy życia w brzuchu mamy, dzidziuś doznaje wielu wrażeń związanych z bujaniem i&amp;nbsp;melodyjnym kołysaniem. Zna te doznania i pragnie je doznawać także po przyjściu na świat..&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Do zabawy potrzebujemy duży miękki kocyk oraz drugą osobę dorosłą najlepiej silnego tatę. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Na srodku koca ułóżcie dziecko. Obie osoby chwytają koc i powoli, stopniowo unoszą go do gówy. Powoli wprawiają go w ruch, tym samym kołyszą dziecko.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Jak to pomaga dziecku w uczeniu się?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Potrzeba kołysania jest niezbędna do prawidłowego rozwoju móżdżka odpowiedzialnego za koordynację ruchów całego ciała. Pomaga&amp;nbsp;w wyciszeniu, uspokojeniu. Sprawia iż dzidzia czuje się bezpiecznie, tak jak w brzuchu mamy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Wskazówka:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Aby dodać dziecku otuchy możemy&amp;nbsp;śpiewać wesołą piosenkę np. "Ach jak przyjemnie kołysać się wśród fal..."&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-459559579758490814?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/459559579758490814/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/09/gry-i-zabawy-edukacyjne.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/459559579758490814'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/459559579758490814'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/09/gry-i-zabawy-edukacyjne.html' title='Gry i zabawy edukacyjne'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-189296430681383603</id><published>2011-09-09T22:54:00.000-07:00</published><updated>2011-09-09T22:55:50.056-07:00</updated><title type='text'>Mleko z kija...czyli czas na kinderparty! ;)</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Zapomniałam dodać, że również tej jesieni odbędzie się największe wydarzenie rodzinne&amp;nbsp; w rok od urodzin Majutki ....Tak tak mój skarb konczy swój pierwszy rok życia i własnie z tej okazji chcielibyśmy przygotować dla niej wspaniałe przyjęcie urodzinowe. Niestety nie mam wprawy w przygotowywaniu takich imprez wiec zdaję się na Wasze pomysły i inspiracje dot. miejsca, menu oraz prezentów. Czy lepiej zrobić kinder bal z gromadką dzieci w domu i narazić sie na straty czy może zrobić je w miejscu do tego przeznaczonym, jakiejś bawialni z animatorem. Co najlepiej przygotować do jedzenia dla takich maluszków. Czy oprócz chrupek kukurydzianych, biszkoptów, mleka z kija cos jeszcze nada się na przekąskę?? Co z prezentem, lepiej ciuszki z których dziecko narazie nie ma pociechy, czy zabawkę? A może coś pamiątkowego i sentymentalnego co bedzie miała na kilka lat i bedzie wiedziała że to własnie dostała na roczek. Myślałam o wykonaniu wlasnoręcznego albumu ze zdjęciami, datami oraz własnymi zwierzeniami na temat mojej ogromnej miłości do solenizantki. A może wino które dojrzeje i bedzie akurat na 18 urodziny? A może coś ze złota?? Doradzcie!! &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Już nie mogę sie doczekać tejże imprezy, napewno pojawi się tu wiele zdjęć z przygotowań jak i przebiegu ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Czy któras z Was może polecić bawialnię dla takich małych rocznych maluszków na terenie Trójmiasta??&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;A tymczasem czas zacząć weekend, podobno to ostatnie takie słoneczne dni więc korzystajmy! &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Życzę udanej Soboty!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-189296430681383603?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/189296430681383603/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/09/mleko-z-kijaczyli-czas-na-kinderparty.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/189296430681383603'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/189296430681383603'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/09/mleko-z-kijaczyli-czas-na-kinderparty.html' title='Mleko z kija...czyli czas na kinderparty! ;)'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-995674795069758320</id><published>2011-09-01T01:13:00.000-07:00</published><updated>2011-09-01T01:13:50.121-07:00</updated><title type='text'>end of summer...</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Times&amp;quot;, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;To straszne, nie dość że nie było prawdziwego lata to jeszcze było jakieś takie hmm...krotkie? Przecież dopiero co kupiłam strój kapielowy! Ja chce chodzić na plażę! Ja chcę się kąpać w morzu! Chcę być opalona! To wszytstko napewno sie spełni, ale chyba za rok! Nie skorzystałam w tym roku z przywileju mieszkania praktycznie przy samej plaży, nie wylegiwałam się na słońcu, nie poczułam nawet zapachu olejku do opalania... &lt;br /&gt;A zaraz trzeba wyciagać czapki, szaliki, kurtki.... Ja nie chcę! Obiecuje sobie, że nie poddam się tej szarej i mokrej jesieni. To nic, kiedy bedzie padać i wiać, ja i tak będę biegać i chodzić na spacery. A wiecie czemu? Bo przecież jest Ona, moja mala księżniczka, która uwielbia spacery, uwielbia nasze wyprawy na plac zabaw gdzie wszystkie dzieci śmieją się z niej, krzycząc - o! jaki mały śmieszny bobasek na hustawce! ( Jakby same były dorosłe! ;)&lt;br /&gt;To przecież pierwsza jesień w życiu Majutki, będą kolorowe liście, będą ludziki z kasztanów, będą kolorowe bukiety z liści i jarzębiny... będzie fajnie!&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-WIcLjQvcELw/Tl8-lDIINCI/AAAAAAAAAJ4/9GnmkPvS7zc/s1600/nowe+zdjecia+Majutki.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-WIcLjQvcELw/Tl8-lDIINCI/AAAAAAAAAJ4/9GnmkPvS7zc/s400/nowe+zdjecia+Majutki.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Times&amp;quot;, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-995674795069758320?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/995674795069758320/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/09/end-of-summer.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/995674795069758320'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/995674795069758320'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/09/end-of-summer.html' title='end of summer...'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-WIcLjQvcELw/Tl8-lDIINCI/AAAAAAAAAJ4/9GnmkPvS7zc/s72-c/nowe+zdjecia+Majutki.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-7582541127208617027</id><published>2011-08-31T06:30:00.000-07:00</published><updated>2011-08-31T06:30:03.749-07:00</updated><title type='text'>Wstyd!</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/--BnhHS2xVyM/Tl41loVRU6I/AAAAAAAAAJs/HyuYqMHMwUE/s1600/_DSC7959.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Times&amp;quot;, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Jest mi strasznie glupio, że tak długo nic nie pisałam, a im dłuzej tu nie byłam tym ciężej bylo mi się zabrać żeby napisać coś sensownego. Muszę sie troche usprawiedliwić, a raczej wszystko zrzucić na moje male bezbronne dzieciatko. Majutka jest juz tak absobrująca, że cięzko cokolwiek przy niej zrobić. Pewnego popołudnia w ferworze szaleństwa w salonie zerwała i pogryzła moją ladowarke do laptopa i tym samym odcięła kontakt ze światem. Na szczęście powracamy, ze zdwojoną siłą!&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/--BnhHS2xVyM/Tl41loVRU6I/AAAAAAAAAJs/HyuYqMHMwUE/s1600/_DSC7959.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-rnj9qlMavm0/Tl41ouTSjwI/AAAAAAAAAJw/oM4HD4d6ek0/s1600/m__DSC78631.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Times&amp;quot;, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-7582541127208617027?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/7582541127208617027/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/08/wstyd.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/7582541127208617027'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/7582541127208617027'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/08/wstyd.html' title='Wstyd!'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-1155324493540182903</id><published>2011-07-01T00:54:00.000-07:00</published><updated>2011-07-01T00:54:43.914-07:00</updated><title type='text'>Krok po kroku...</title><content type='html'>&lt;h4 style="text-align: justify;"&gt;Przeszukując sieć w poszukiwaniu artykułu dot. nauki chodzenia dzieci natknęłam się na bardzo ciekawą wypowiedz znanego fizjoterapeuty Pawła Zawitkowskiego. Krótko i na temat. Dokładnie to czego szukałam. Kilka ostatnich tygodni jest wielkim przełomem w życiu Majeczki. W przeciągu tak krótkiego czasu zaczęła samodzielnie siadać, raczkować a ostatnimi dniami zaczyna stawiać pierwsze kroki przy meblach. Jako świadoma mama chcę być przygotowana na ten czas i wiedzieć jak można pomóc małemu człowieczkowi odkrywać świat na stojąco. &lt;/h4&gt;&lt;h4 style="text-align: justify;"&gt;Pierwszy krok dla dziecka to niemal to samo co dla ludzkości słynny krok Armstronga na Księżycu. Nic dziwnego, że rodzice nie mogą się tej chwili doczekać. Ale nie warto jej przyspieszać. &lt;/h4&gt;&lt;script language="JavaScript" src="/info/text.js" type="text/javascript"&gt;&lt;/script&gt;&lt;div class="rel_zdj" style="text-align: justify;"&gt;&lt;div class="zdj_i_opis"&gt;&lt;div class="zdjP"&gt;Niektóre maluchy stawiają pierwsze kroki już około 10. miesiąca. Są też takie, które mają nieco inny stosunek do życia i zaczynają chodzić dopiero, kiedy mają półtora roku. Jedne i drugie mają do tego prawo. Rodzicom jednak często trudno przyjąć to do wiadomości. Gdy dziecko nie rwie się do chodzenia, zamartwiają się lub próbują przyspieszyć bieg wydarzeń. I wiele rzeczy robią niepotrzebnie. Zobacz, co możesz zrobić, żeby rzeczywiście pomóc maluchowi w nauce chodzenia. Krok po kroku&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="txt_srodtytul"&gt;Krok pierwszy: &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie poganiaj &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Małe dziecko samo dąży do zdobywania nowych umiejętności. Gdy będzie gotowe, z pewnością stanie na nogi - nie ma więc potrzeby specjalnie go do tego zachęcać. Jeżeli maluch będzie uczyć się chodzić bez dodatkowej pomocy (odradzamy bezustanne prowadzenie pod pachy lub za rączki), może to potrwać nieco dłużej, ale za to nauka przyniesie lepsze rezultaty. Dziecko nauczy się lepiej koordynować pracę wszystkich części ciała i utrzymywać równowagę: począwszy od stóp, przez tułów i rączki, a skończywszy na głowie. Będzie prawidłowo przenosiło ciężar ciała z nóżki na nóżkę; nabierze wprawy w wyczuwaniu podłoża i ocenianiu odległości. Będzie doskonaliło reakcje obronne, które uchronią je przed konsekwencjami upadków.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="txt_srodtytul"&gt;Krok drugi: &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bądź oparciem &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wielu rodziców, gdy tylko dziecko zaczyna stawać na nogi, kupuje chodzik. Niepotrzebnie. To urządzenie wcale nie przyspiesza nauki chodzenia. Może natomiast skomplikować życie malucha w pozycji stojącej. Poruszając się w nim, dziecko zupełnie inaczej niż przy samodzielnym chodzeniu angażuje mięśnie i całe ciało. Inaczej ocenia odległość i zagrożenia, często je ignoruje i myli. Inaczej obciąża nóżki i miednicę (pupę). &lt;br /&gt;To wszystko może w konsekwencji negatywnie wpłynąć na czucie swego ciała i ocenę jego położenia w przestrzeni. To z kolei może wpływać na bezpieczeństwo dziecka. Jeśli ma trudności z utrzymaniem równowagi, może zniechęcić się do samodzielnego stawiania pierwszych kroków. Dlatego jeśli już koniecznie chcesz zafundować maluchowi chodzik, wybierz taki, który początkujący piechur musi pchać przed sobą. Wymaga on od dziecka więcej pracy i umiejętności, a przy pierwszych, nieporadnych krokach daje mu oparcie. Warto jednak pamiętać, że najlepszym oparciem są dla malucha rodzice, a raczej... ich nogi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="txt_srodtytul"&gt;Krok trzeci: &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przygotuj dom &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Próbującemu stawiać pierwsze kroki maluchowi bardzo ułatwią życie stabilne meble i nieśliska podłoga. &lt;br /&gt;Dlatego trzeba odpowiednio przygotować dom. Warto schować do piwnicy wszelkie chybotliwe taborety, chwiejące się stoliki, lekkie i łatwo wywracające się kwietniki. Pochowaj ciągnące się po podłodze kable, o które można się potknąć, i oklej ostre kanty mebli, o które można się boleśnie uderzyć. Połóż na śliskim parkiecie czy terakocie dywan lub wykładzinę. Dzięki nim dziecko się nie poślizgnie, a ewentualne upadki nie będą dla niego tak bolesne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="txt_srodtytul"&gt;Krok czwarty: &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prowadzaj z umiarem &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdy maluch nauczy się już stąpać przy meblach i czuje się już na nogach dość pewnie, wielką radość sprawia mu, gdy mama lub tata prowadzi go za rękę.Tę przyjemność warto jednak dziecku, przynajmniej na początku, dawkować. I absolutnie nie ciągnąć go za sobą lub do góry. Jeżeli malec słania się na nogach i potyka, można zrobić z nim w ten sposób najwyżej parę kroków. &lt;br /&gt;Najlepiej stąpać przed maluchem i jeżeli już go podtrzymywać, to pod łokcie. Potem, gdy nabierze pewnej wprawy w chodzeniu, spacery można stopniowo wydłużać. Aż w końcu rodzicielska pomocna dłoń nie będzie już dziecku potrzebna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="txt_srodtytul"&gt;Krok piąty: &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozwól chodzić boso &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najlepiej, by maluch stawiał pierwsze kroki na bosaka. To mu ułatwi wyczucie podłoża i utrzymanie równowagi. Jeżeli jest zbyt zimno, na gołe stópki można założyć dziecku skarpetki z antypoślizgowymi spodami. Jeśli koniecznie chcesz założyć mu kapcie, wybierz takie, których prawie nie ma: przylegające dobrze do stóp, niekrępujące ich pracy, ze sprężystą podeszwą zginającą się tam, gdzie zwykle zgina się stopa (paluszki), miękkie, oddychające, na przykład skarpetko-kapcie z miękkimi skórzanymi spodami lub cienkie tenisówki. Pamiętaj, że im bardziej sztywny but, tym mniej i gorzej pracuje w nim stopa i tym bardziej zmienia ruchy całego ciała. Najczęściej w niepożądany sposób.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="txt_srodtytul"&gt;Krok szósty: &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie zarażaj lękiem &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rodziców często przerażają upadki początkującego piechura. Ale martwią się niepotrzebnie. Kiedy maluch stawia pierwsze kroki, umie już jako tako utrzymać równowagę i potrafi chronić się przed przykrymi konsekwencjami wywrotek (nauczył się tego, samodzielnie siadając, wstając, raczkując). Więc nawet jeśli upada, to niegroźnie. Warto też pamiętać, że lęk bywa zaraźliwy. Jeśli wciąż będziesz drżeć na myśl o tym, że maluch się uderzy, i wpadać w panikę po każdym, nawet niegroźnym upadku, dziecko szybko to dostrzeże i zacznie się bać, a być może ograniczy próby wstawania i chodzenia. A przecież nie o to chodzi, prawda? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="txt_srodtytul"&gt;&lt;b&gt;Skonsultuj się z lekarzem gdy dziecko:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- ma już rok i ani myśli zabierać się do wstawania; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- skończyło półtora roku i wciąż nie chce chodzić samodzielnie; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- w czasie chodzenia za każdym razem stawia jedną lub obie nóżki do środka (albo na zewnątrz);&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- po pół roku od pierwszego samodzielnego kroku nadal często potyka się i upada.&lt;/div&gt;&lt;div class="zdjP"&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="zdjP"&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="zdjP"&gt;Artykuł pochodzi ze strony &lt;a href="http://www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79404,3884927.html"&gt;http://www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79404,3884927.html&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-1155324493540182903?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/1155324493540182903/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/07/krok-po-kroku.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/1155324493540182903'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/1155324493540182903'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/07/krok-po-kroku.html' title='Krok po kroku...'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-7670787539061977709</id><published>2011-06-18T12:13:00.000-07:00</published><updated>2011-06-18T12:13:46.445-07:00</updated><title type='text'>Lazania z cukinią i bakłażanem</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Syte danie zapiekane w piekarniku z bogatą ofertą warzyw, mozzarellą i makaronem. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Składniki:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;1kg bakłażanków&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;8 łyżek oliwy z oliwek&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;1 łyżka masła (najlepiej czosnkowo-ziołowego)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;500g cukinii pokrojonej w plastry&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;sól i pieprz&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;250g h pomidorów&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;kulki ozzarelli&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;600g&amp;nbsp;przetarych pomidorów&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;6 płatów makaronu lazanii (obgotowanych)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;sos beszamelowy &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;60g świeżo startego parmezanu&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;1 łyżka suszonego oregano&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Sposób przygotowania:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;1. Bakłażany pokroić w cienkie plastry, obsypać solą i odstawić na 15-20min aż puszczą wodę. Następnie opłukać i osuszyć, dzięki temu bakłażan nie będzie gorzki.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-JD-n4GM06LA/Tfz3aTMjK4I/AAAAAAAAAJU/LwX_xEeOCDo/s1600/_DSC6508.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214px" i$="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-JD-n4GM06LA/Tfz3aTMjK4I/AAAAAAAAAJU/LwX_xEeOCDo/s320/_DSC6508.JPG" width="320px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Sxiq_t1X-pM/Tfz3lJ5FwJI/AAAAAAAAAJY/XEZmXih00xc/s1600/_DSC6513.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="293px" i$="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-Sxiq_t1X-pM/Tfz3lJ5FwJI/AAAAAAAAAJY/XEZmXih00xc/s320/_DSC6513.JPG" width="320px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;2. Oliwę rozgrzać na patelni. Wrzucić połowę bakłażanów, obsmażyć z dwóch stron. Odsączyć. To samo robimy z drugą połową bakłażanów.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;3. Masło czosnkowe rozgrzewamy na patelni i obsmażamy plastry cukinii na złoty kolor przez 5-6 min. Odsączyć.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;4. Połowę bakłażana i cukinii ułożyć na dnie formy do zapiekanek. Solimy i pieprzymy do smaku. Nastepnie układamy połowę pokrojonej mozzarelli, na to wlewamy tarte pomidory i przykrywamy plastrami lazani. Czynność powtórzyć i zakończyć ponownie warstwą lazanii.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-mAfNmNtlUIo/Tfz3925_bPI/AAAAAAAAAJg/X-Pf6FWaTrs/s1600/_DSC6523.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320px" i$="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-mAfNmNtlUIo/Tfz3925_bPI/AAAAAAAAAJg/X-Pf6FWaTrs/s320/_DSC6523.JPG" width="310px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;5. Na wierzch wlać sos beszamelowy, posypać parmezanem i oregano. Lzanię zapiekać w piekarniku nagrzanym do 220 stopni przez 35min. Po zrumienieniu wyjąć i podawać! Smacznego!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Podpowiedz: Przepis na prosty i szybki sos beszamelowy znajdziecie na stonie &lt;a href="http://www.kotlet.tv/"&gt;http://www.kotlet.tv/&lt;/a&gt; !&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-GlC_1rR8SLc/Tfz4IA3NivI/AAAAAAAAAJk/BmkKzUtLOHs/s1600/_DSC6535.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="163px" i$="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-GlC_1rR8SLc/Tfz4IA3NivI/AAAAAAAAAJk/BmkKzUtLOHs/s320/_DSC6535.JPG" width="320px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-KY_4mkpelbk/Tfz4Qq6drPI/AAAAAAAAAJo/j1f7yoH2kDU/s1600/_DSC6536.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="269px" i$="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-KY_4mkpelbk/Tfz4Qq6drPI/AAAAAAAAAJo/j1f7yoH2kDU/s320/_DSC6536.JPG" width="320px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-7670787539061977709?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/7670787539061977709/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/06/lazania-z-cukinia-i-bakazanem.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/7670787539061977709'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/7670787539061977709'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/06/lazania-z-cukinia-i-bakazanem.html' title='Lazania z cukinią i bakłażanem'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-JD-n4GM06LA/Tfz3aTMjK4I/AAAAAAAAAJU/LwX_xEeOCDo/s72-c/_DSC6508.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-8087059604911814418</id><published>2011-06-12T07:55:00.000-07:00</published><updated>2011-06-12T07:55:04.236-07:00</updated><title type='text'>Pracowicie...</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Na początku tego roku Polskie stowarzyszenie Konsultantów Ślubnych wystosowało petycję do MSWiA o pozwolenie na organizację ślubów w plenerze. Jako że odpowiedz jest pozytywna coraz więcej par decyduję się na taką formę ceremonii. Muszę przyznać, że jest coś niezwykłego i magicznego w tego typu ceremoniach, szczególnie teraz kiedy mamy piękną pogodę a wszystkie kwiaty i drzewa nabrały koloru tak soczystej zieleni.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;W ubiegły weekend miałam przyjemność organizować ceremonię zaślubin w plenerze.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;Aby powiedzieć sobie „tak” Para Młoda wybrała&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;teren domu weselnego Villa Bezycer, który mieści się we wsi Gowidlino- 60km od Trójmiasta. Obiekt posiada pięknie zaaranżowany ogród oraz jako jeden z niewielu obiektów w kraju posiada własną kapliczkę.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;Serce Kaszub, cisza, spokój i natura a ponadto położenie- dosłownie &lt;metricconverter productid="100 metrów" w:st="on"&gt;100 metrów&lt;/metricconverter&gt; od jeziora. To&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;musiało się udać! Specjalnie na potrzeby ślubu, właścicielka&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;odświeżyła kapliczkę. Goście weselni byli zachwyceni, non stop pytając gdzie Młoda Para znalazła to miejsce.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Ponad rok temu założyłam firmę, która zajmuje się kompleksową organizacją przyjęć okolicznościowych. Niestety ciąża sprawiła, że troszeczkę odsunęłam na bok jej rozwój. Aktualnie chcę wrócić do tego pomysłu. To absolutnie ciekawa i wciągająca praca jednak przygotowanie najważniejszego dnia w życiu to nie lada wyczyn. Wobec organizacyjnych zadań, wypowiedzenie sobie „tak” to pestka. Poniżej chciałabym przedstawić Wam wyniki mojej pracy. Dzisiaj tylko kilka propozycji z ceremonii na zewnątrz, w następnym poście zaprezentuję jak wyglądały dekoracje&amp;nbsp;w sali gdzie odbyło się wesele.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-vXdflwDOZ_Q/TfTOHQSvDjI/AAAAAAAAAJE/WPtqO6PIr88/s1600/_DSC7314.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;img border="0" height="267" src="http://1.bp.blogspot.com/-vXdflwDOZ_Q/TfTOHQSvDjI/AAAAAAAAAJE/WPtqO6PIr88/s400/_DSC7314.JPG" t8="true" width="400" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-dMuw2LJVifM/TfTOagjB2KI/AAAAAAAAAJI/it5FPKr9bWk/s1600/_DSC7338.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;img border="0" height="267" src="http://2.bp.blogspot.com/-dMuw2LJVifM/TfTOagjB2KI/AAAAAAAAAJI/it5FPKr9bWk/s400/_DSC7338.JPG" t8="true" width="400" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-nCbJf6pv4Yw/TfTO9YaK3EI/AAAAAAAAAJM/hiZd2EBt6aA/s1600/_DSC7335.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;img border="0" height="267" src="http://2.bp.blogspot.com/-nCbJf6pv4Yw/TfTO9YaK3EI/AAAAAAAAAJM/hiZd2EBt6aA/s400/_DSC7335.JPG" t8="true" width="400" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-6Flg2Ll1P4I/TfTPqRm9zNI/AAAAAAAAAJQ/m4MDol-kH1o/s1600/_DSC7389.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;img border="0" height="267" src="http://3.bp.blogspot.com/-6Flg2Ll1P4I/TfTPqRm9zNI/AAAAAAAAAJQ/m4MDol-kH1o/s400/_DSC7389.JPG" t8="true" width="400" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Zapraszam Was do odwiedzenia mojej strony interetowe&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.natevent.pl/"&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="color: #a64d79;"&gt;www.natevent.pl&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt; a gdybyście poszukiwali sali weselnej z możliwością organizacji ślubu w plenerze albo po prostu szukali magicznego miejsca na romantyczny weekend &lt;a href="http://www.blogger.com/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;span id="goog_764497961"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span id="goog_764497962"&gt;&lt;/span&gt;we dwoje czy&amp;nbsp;rodzinne wakacje w sercu Kaszub zapraszam do Villi Bezycer - &lt;a href="http://www.villabezycer.pl/"&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="color: #a64d79;"&gt;www.villabezycer.pl&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color: black;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-8087059604911814418?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/8087059604911814418/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/06/pracowicie.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/8087059604911814418'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/8087059604911814418'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/06/pracowicie.html' title='Pracowicie...'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-vXdflwDOZ_Q/TfTOHQSvDjI/AAAAAAAAAJE/WPtqO6PIr88/s72-c/_DSC7314.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-2368852964670413075</id><published>2011-06-09T13:07:00.000-07:00</published><updated>2011-06-09T13:07:26.897-07:00</updated><title type='text'>Mamy ząbki !!!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;I to od razu dwa! Kilka dni temu mojej córci wyrosły dwa ząbki - dolne jedynki.&amp;nbsp;Już powoli się martwiłam, bo mała ma 8 miesięcy… ale w końcu są! Mam wrażenie, że od tego czasu bardzo się zmieniła, znowu nabrała apetytu, lepiej śpi. Przez ostatni tydzień zrobiła ogromne postępy- sama siada, próbuje już samodzielnie wstawać… To niesłychane, że w tak krótkim czasie wszystko się dzieje… Jeszcze kilka tygodni temu marudziłam, że chciałabym aby już raczkowała, chodziła… mówiła. Dziś marze tylko o tym aby jeszcze choć na chwile była małym bobaskiem, który leży ciągle w tym samym miejscu i nie rozwala swoich zabawek po całym mieszkaniu. To niebywałe ile taki mały człowieczek ma energii. Powiedzcie, jak Wy przetrwałyście czas wzmożonej aktywności swoich pociech no i poradźcie mi w co powinnam się zaopatrzyć żeby nauczyć Maję mycia ząbków? Jaką najlepiej szczoteczkę, jaka pasta?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;Musze Was też przeprosić, że tak długo nic nie pisałam, miałam ostatnio bardzo dużo pracy. O jej wynikach napiszę już jutro! ;)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-2368852964670413075?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/2368852964670413075/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/06/mamy-zabki.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/2368852964670413075'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/2368852964670413075'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/06/mamy-zabki.html' title='Mamy ząbki !!!'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-664518191795273917</id><published>2011-05-28T00:00:00.000-07:00</published><updated>2011-05-28T00:00:42.434-07:00</updated><title type='text'>Jestem mamą, jestem tatą...</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;Podobno każde z rodziców kocha swoje dziecko inaczej. Czy to oznacza bardziej lub mniej? &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;Dziecko potrzebuje miłości zarówno matki jak i ojca.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;Jedno uczucie stanowi uzupełnienie drugiego. Każde z nich jest zupełnie inne i tworzy odmienne&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;relacje. Kształtuje osobowość małego człowieczka. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;Kobieta czuje się matką długo zanim dziecko przyjdzie na świat. Nosząc je w swym łonie doświadcza czegoś magicznego, czuje jego obecność we własnym ciele poprzez ruchy, kopnięcia czy czkawkę. Tak rodzi się nierozerwalna więź. Mężczyzna reaguje zupełnie inaczej, &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;często jest zaskoczony&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;i przerażony. Początki ojcostwa bywają trudne. Mężczyzna dopiero uczy się okazywać uczucia dziecku po jego przyjściu na świat. Coś w tym jest, że facet uwierzy dopiero jak zobaczy coś na własne oczy. Niestety wiele z nas wymaga na początku od naszych partnerów zbyt wiele, przytłaczając go obowiązkami.Niekiedy własnym zachowaniem opóźniamy w tacie czerpanie przyjemności&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;z przebywania z dzieckiem bo to albo narzekamy, że krzywo zapiął pieluszkę, że źle ubrał maleństwo, że te zabawy są niebezpieczne… Spokojnie, pozwólmy naszym tatusiom na małe wpadki! Nic się nie stanie, zaufajcie im, pochwalcie! A zobaczycie, że częściej sięgną po zabawki i poszaleją ze swoją pociechą. Nikt przecież nie lubi być karcony, za dobre chęci. Przyznam się szczerze, że sama często mam z tym problem. Wydaje mi się, że to przecież takie oczywiste, że mój mąż powinien opiekować się, być na każde zawołanie i kochać Maję tak samo jak ja czyli&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;z całego serca. Bywa iż mam żal do niego o to jak mało czasu spędzają razem. A przecież on kocha ją na swój sposób! Jest bardziej wymagający niż ja, uczy ją radzenia sobie w ciężkich sytuacjach. Nie biegnie do niej od razu kiedy zapłacze i to nie dlatego, że jest nieczuły tylko chce aby wyrosła na odważną, samodzielną i zaradną dziewczynkę, a nie klasowego płaczka.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;Kiedy jest w domu, Maja zachowuje się inaczej. Jest spokojniejsza i to nie dlatego, że boi się taty. Myślę, że po prostu czuje się bezpieczna. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;Nasze uczucia do niej przeplatają się, uzupełniają i w pewien sposób „domykają”&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;naszą miłość. Nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że miłość matki jest bezwarunkowa a ojca – uwarunkowana od… Uważam, że dobrze jest kiedy jedno z rodziców wymaga więcej, stawia coraz to nowe cele a drugie dogląda domowego ogniska i dba o inne równie ważne wzorce i zasady tj. wzajemny szacunek i wspólne posiłki, gdzie wszyscy możemy porozmawiać, poradzić się. &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;Bo grunt to rodzinka !&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-664518191795273917?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/664518191795273917/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/05/jestem-mama-jestem-tata.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/664518191795273917'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/664518191795273917'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/05/jestem-mama-jestem-tata.html' title='Jestem mamą, jestem tatą...'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-1189659672235847498</id><published>2011-05-26T11:09:00.000-07:00</published><updated>2011-05-26T11:09:03.741-07:00</updated><title type='text'>Dzień Mamy</title><content type='html'>&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt; &lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;To święto jest dziś dla mnie wyjątkowe, gdyż obchodzę je pierwszy raz w życiu! Bycie mamą to brzmi dumnie! Mimo wielu wyrzeczeń, stresów i nieprzespanych nocy to od dziś będzie to najpiękniejszy dzień w roku. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;Wykorzystałyśmy dzisiaj piękną pogodę i wybrałyśmy sie na babski spacer po parku. Zobaczcie jaki piękny kwiatek dostałam od mojej córci, niestety do domu nie dotarł - został zjedzony przez Maję ;)Chciałabym złożyć życzenia wszystkim mamom a w szczególności mojej kochanej Mamie. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;Dziekuję, że jesteś...&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-pXW5UhE7VAU/Td6XCuKWFvI/AAAAAAAAAI4/hBF2zMdRwC8/s1600/2011-05-26.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="250px" src="http://3.bp.blogspot.com/-pXW5UhE7VAU/Td6XCuKWFvI/AAAAAAAAAI4/hBF2zMdRwC8/s400/2011-05-26.jpg" t8="true" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-1189659672235847498?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/1189659672235847498/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/05/dzien-mamy.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/1189659672235847498'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/1189659672235847498'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/05/dzien-mamy.html' title='Dzień Mamy'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-pXW5UhE7VAU/Td6XCuKWFvI/AAAAAAAAAI4/hBF2zMdRwC8/s72-c/2011-05-26.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-2114951068287124770</id><published>2011-05-22T11:02:00.000-07:00</published><updated>2011-05-22T11:02:14.455-07:00</updated><title type='text'>Ćwiczenia dla młodej mamy... czyli ciężki powrót do formy</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;Zawsze słyszałam od mamy: nie garb się, nie siedź tak krzywo. Zobaczysz będziesz miała problemy z kręgosłupem! Nie wiem dlaczego młody człowiek jest tak bardzo negatywnie nastawiony do wszelkich porad jakie dają mu dorośli. Już przed ciążą odczuwałam dolegliwości związane z kręgosłupem. Tłumaczyłam to sobie niewygodnym materacem, zbyt długim siedzeniem przed komputerem. Nie były one jednak tak silne jak pod koniec ciąży i po jej zakończeniu. Moja córcia waży 8kg. Codziennie po kilka razy podnoszę ją, przesuwam, podrzucam, trzymam do odbicia… Zdarza się też przecież, że trzeba przenieść, podnieść wózek, fotelik do tego jeszcze zakupy, torba z najpotrzebniejszymi akcesoriami… Obawiam się, że mój kręgosłup niedługo odmówi mi posłuszeństwa. Niestety ból jest coraz większy. Czy Wy też odczuwacie ból w dolnej części kręgosłupa, jak sobie z nim radzicie? &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;Zauważyłam też, że mimo tego iż do tej pory prowadziłam dość aktywny tryb życia, skończyłam Akademię Wychowania Fizycznego i Sportu gdzie na brak ruchu nie mogłam narzekać, to teraz czuję, że brak mi kondycji. Szybko się męczę. Przyszła wiosna, czas na zmiany! I zdecydowanie nie chodzi tu o wagę ale o kondycję. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;Jeśli mogę Wam coś poradzić, to zachęcam Was na wszelkie zajęcia w wodzie! Świetnie sprawdza się aqua aerobic ale i zwykłe taplanie się w wodzie. Zaufajcie mi, to naprawdę pomaga! Poniżej przedstawiam zestaw kilku przydatnych ćwiczeń dla młodych mam. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpFirst" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt; mso-list: l0 level1 lfo1; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="mso-bidi-font-family: Calibri; mso-bidi-theme-font: minor-latin;"&gt;&lt;span style="mso-list: Ignore;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;1.&lt;/span&gt;&lt;span style="font: 7pt 'Times New Roman';"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;Połóż swoje maleństwo brzuszkiem na swojej klatce piersiowej. Dzieciaki bardzo lubią leżeć na brzuchu mamy, mogą wtedy słuchać naszego bicia serca, co przypomina im czas kiedy były w brzuszku. W tej samej pozycji, z dzieckiem na brzuchu, wykonuj skłony - leżąc z ugiętymi w kolanach nogami unoś głowę.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt; mso-list: l0 level1 lfo1; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="mso-bidi-font-family: Calibri; mso-bidi-theme-font: minor-latin;"&gt;&lt;span style="mso-list: Ignore;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;2.&lt;/span&gt;&lt;span style="font: 7pt 'Times New Roman';"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;Połóż na podłodze kocyk albo becik, tak aby dziecku było na nim wygodnie. Sama przyjmij pozycję jak do tradycyjnych pompek. Uwaga !!!! Twoja głowa ma być nad dzieckiem a ręce obok niego ;) no i zaczynamy... robimy tradycyjną pompkę i... całujemy nasze pociechy :) w brzuszki, rączki, nóżki - inwencja twórcza mam nie ma granic :) To rewelacyjne ćwiczenie i do tego super zabawa z dzieckiem.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-add-space: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;Polecam również kilka stronek internetowych, gdzie znajdziecie wiele przydatnych porad, jak ćwiczyć, jak dobrać sobie dietę&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;i jak szybko i skutecznie wrócić do formy z przed ciąży. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-add-space: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt; mso-list: l1 level1 lfo2; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="mso-bidi-font-family: Calibri; mso-bidi-theme-font: minor-latin;"&gt;&lt;span style="mso-list: Ignore;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;1.&lt;/span&gt;&lt;span style="font: 7pt 'Times New Roman';"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://www.schudnijmy.pl/"&gt;&lt;span style="color: blue; font-family: Calibri;"&gt;www.schudnijmy.pl&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt; mso-list: l1 level1 lfo2; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="mso-bidi-font-family: Calibri; mso-bidi-theme-font: minor-latin;"&gt;&lt;span style="mso-list: Ignore;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;2.&lt;/span&gt;&lt;span style="font: 7pt 'Times New Roman';"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://slimon.pl/forum/t715_cwiczenia_dla_mlodych_mam"&gt;&lt;span style="color: blue; font-family: Calibri;"&gt;http://slimon.pl/forum/t715_cwiczenia_dla_mlodych_mam&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpLast" style="margin: 0cm 0cm 10pt 36pt; mso-list: l1 level1 lfo2; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="mso-bidi-font-family: Calibri; mso-bidi-theme-font: minor-latin;"&gt;&lt;span style="mso-list: Ignore;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;3.&lt;/span&gt;&lt;span style="font: 7pt 'Times New Roman';"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://www.sfd.pl/***_ZANIM_ZADASZ_PYTANIE__PRZECZYTAJ_!_***-t160598.html"&gt;&lt;span style="color: blue; font-family: Calibri;"&gt;http://www.sfd.pl/***_ZANIM_ZADASZ_PYTANIE__PRZECZYTAJ_!_***-t160598.html&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-2114951068287124770?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/2114951068287124770/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/05/cwiczenia-dla-modej-mamy-czyli-ciezki.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/2114951068287124770'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/2114951068287124770'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/05/cwiczenia-dla-modej-mamy-czyli-ciezki.html' title='Ćwiczenia dla młodej mamy... czyli ciężki powrót do formy'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-4311767329751727572</id><published>2011-05-18T13:30:00.000-07:00</published><updated>2011-05-18T13:30:34.247-07:00</updated><title type='text'>Nowy członek rodziny!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Podobno zwierzę w domu to tylko korzyść dla dziecka. Przez obcowanie ze zwierzakiem, dzieci doznają innej jakości zabawy. Uczą się ważnych prawd i zasad postępowania z kimś kto wymaga opieki,&amp;nbsp;uwagi, miłości&amp;nbsp;i troski. Dziecko wychowywane ze zwierzętami jest po prostu wrażliwsze. Psychologowie wypowiadają sie bardzo optymistycznie na ten temat, nie bez przyczyny przecież zwierzęta wykorzystuje się w terapiach z ich udziałem. Napewno dużą rolę odgrywają tu rodzice, którzy pokazują i uczą dobrego podejścia do nowego domownika. Sprzyja to rozwojowi społecznemu i emocjonalnemu dzieci.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dowiadują się, że mają&amp;nbsp;swoje potrzeby, które należy zaspokoić. Pomaga to wyzbywać się egoizmu wśród dzieci. Sprzyjają też poczuciu obowiązkowości, wrażliwości, empatii. Bliskość zwierząt działa kojąco i relaksująco. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;To wystarczyło abyśmy sami zaczęli się zastanawiać nad posiadaniem jakiegoś pupila. Oboje z mężem je lubimy, dlatego chcielibyśmy aby Maja od namłodszych lat wychowywała się wsród zwierząt. Myśleliśmy jednak o czymś mniej&amp;nbsp;"pracochłonnym" i napewno o czymś&amp;nbsp;co ma mniej&amp;nbsp;niż&amp;nbsp;cztery łapki ;) Jednak los chciał inaczej i pod nasz dom trafiła mała kotka. Przyznam się szczerze, że nigdy nie miałam kota, zupełnie nie wiem jak się z nim obchodzić. Jest taki mały i delikatny. Maja jest bardzo szczęśliwa, pełza po całym domu za kotkiem a gdy on chlipie mleczko, mała szaleje ze szczęścia. To naprawde uroczy widok. Chciałabym się Was poradzić, jak się z nim obchodzić, co najlepiej dać mu jeść, jak nauczyć robić do kuwety? Czy któraś z Was ma może małego kotka i niemowlaka w domu? Juro idziemy do weterynarza zaszczepić malucha, to bardzo ważne przy dziecku. Jest u nas tak krótko nie zdąrzyliśmy nadać mu imienia. Może macie ciekawe pomysły? Dodam tylko, że jest to kotka.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-bARrmXljfH0/TdQr169m8dI/AAAAAAAAAI0/nnLbDXhC04U/s1600/m__DSC6772.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" j8="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-bARrmXljfH0/TdQr169m8dI/AAAAAAAAAI0/nnLbDXhC04U/s400/m__DSC6772.jpg" width="268px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-4311767329751727572?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/4311767329751727572/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/05/nowy-czonek-rodziny.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/4311767329751727572'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/4311767329751727572'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/05/nowy-czonek-rodziny.html' title='Nowy członek rodziny!'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-bARrmXljfH0/TdQr169m8dI/AAAAAAAAAI0/nnLbDXhC04U/s72-c/m__DSC6772.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-351702999937800979</id><published>2011-05-17T05:52:00.000-07:00</published><updated>2011-05-17T05:52:32.988-07:00</updated><title type='text'>Toskańska zupa cebulowa</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przepis ten jest w mojej rodzinie od bardzo dawna. Postanowiłam dziś przypomnieć sobie ten smak... słodka cebula, ciągnący się ser i chrupiące grzanki... Postanowiłam też zaskoczyć męża, ktory mówił że nigdy nie jadł tej zupy. Było to chyba miłe zaskoczenie ;) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Składniki &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;1 litr bulionu mięsnego&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;włoszczyzna&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;5 średnich cebul&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;2 łyżki oliwy&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;2-3 kromki czerstwego pieczywa lub gotowy groszek ptysiowy&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;5 łyżek startego sera ( użyłam Królewskiego)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;sól, pieprz&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;2 ziarenka ziela angielskiego&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;2 listki laurowe&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przygotowanie:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Do garnka wlewamy bulion, dodajemy ziele angielskie i liście laurowe. Następnie dodajemy włoszczyznę. Nie musimy nazwet zbytnio jej kroić, po ugotowaniu nie bedzie już nam potrzebna. Na patelni wlewamy oliwę, dodajemy cebulkę. Czekamy aż lekko się zeszkli. Zdjemujemy z ognia. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-axqbjaZPMcY/TdJu3i8T-xI/AAAAAAAAAIs/jcvjryp9mEg/s1600/Kola%25C5%25BCe.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240px" j8="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-axqbjaZPMcY/TdJu3i8T-xI/AAAAAAAAAIs/jcvjryp9mEg/s400/Kola%25C5%25BCe.jpg" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Gotujemy wywar aż wszystkie warzywa zmiękną. W tym czasie możemy zetrzeć ser ( najlepiej na grubych oczkach) oraz zrobić grzanki. Pokroić w kostkę pieczywo i na 2-3 min do ciepłego piekarnka. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kiedy warzywa są już miękkie, wyjmujemy je wszystkie i dodajemy zeszkloną cebulkę. Gotujemy jeszcze ok 5-7 minut. Zdejmujemy z ognia i czekamy aż przestygnie wtedy wszytsko miksujemy blenderem na jednolity krem. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem, ewentualnie możemy dodać łyżkę jogurtu naturalnego. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Do miseczek, na dno wsypujemy starty ser, zalewamy bardzo ciepłą zupą, tak aby ser się rozpuścił. Podajemy z grzankami. &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-3ENJWy1jw0Y/TdJvB3D5QoI/AAAAAAAAAIw/slmOeSw3OJw/s1600/Kola%25C5%25BCe2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="384px" j8="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-3ENJWy1jw0Y/TdJvB3D5QoI/AAAAAAAAAIw/slmOeSw3OJw/s640/Kola%25C5%25BCe2.jpg" width="640px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-351702999937800979?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/351702999937800979/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/05/toskanska-zupa-cebulowa.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/351702999937800979'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/351702999937800979'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/05/toskanska-zupa-cebulowa.html' title='Toskańska zupa cebulowa'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-axqbjaZPMcY/TdJu3i8T-xI/AAAAAAAAAIs/jcvjryp9mEg/s72-c/Kola%25C5%25BCe.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-8461894631670265944</id><published>2011-05-16T10:29:00.000-07:00</published><updated>2011-05-16T10:29:09.981-07:00</updated><title type='text'>Kącik kulturalny</title><content type='html'>&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-m_KuZijUdSw/TdFb7xEiChI/AAAAAAAAAIo/FAP0BGPVT1w/s1600/Jak-sie-pozbyc-Matthew_Jane-Fallon%252Cimages_big%252C1%252C978-83-7359-816-4.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320px" j8="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-m_KuZijUdSw/TdFb7xEiChI/AAAAAAAAAIo/FAP0BGPVT1w/s320/Jak-sie-pozbyc-Matthew_Jane-Fallon%252Cimages_big%252C1%252C978-83-7359-816-4.jpg" width="224px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.merlin.pl/"&gt;http://www.merlin.pl/&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kochaj i myśl co chcesz. Polecam ksiązkę "Jak pozbyć sie Matthew?" Jane Fallon. Kazda z nas kobiet miała, ma lub mieć będzie dylemat: zakochać się w szefie, starszym o 15 lat sąsiedzie, przyjacielu ojca, czy nie? Stary to problem, jak świat długi i szeroki, ale gdy przeczytamy historię Helen, nasz własny pogląd może ulec zmianie.Cyt."Helen nigdy nie spodziewała się, że zostanie czyjąś kochanką."Kocha Matthew" i cierpliwie czeka, aż ten sie rozwiedzie, ale gdy niespodziewanie po latach staje w drzwiach z walizkami w rękach jej miłosc blednie. Okazuje sie bowiem, że nie sposób z nim wytrzymac. Podejmuje rozpaczliwą próbę pozbycia się go ze swojego życia.W ten spósob wikła się w misternie przez siebie skonstruowaną intrygę, której częścią jest żona Matthew i jego syn. Helen nie jest w stanie wszystkiego przewidzieć. Cokolwiek by nie zrobiła, obraca się przeciwko niej. Romantyczna komedia z&amp;nbsp;dużym naciskiem na komedia. Świetnie, lekko napisana. Mimo, iż temat i tytuł nie zachęca, ja szczerze polecam.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Z podziękowaniami dla mamy- Joli ;)&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-8461894631670265944?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/8461894631670265944/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/05/kacik-kulturalny.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/8461894631670265944'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/8461894631670265944'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/05/kacik-kulturalny.html' title='Kącik kulturalny'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-m_KuZijUdSw/TdFb7xEiChI/AAAAAAAAAIo/FAP0BGPVT1w/s72-c/Jak-sie-pozbyc-Matthew_Jane-Fallon%252Cimages_big%252C1%252C978-83-7359-816-4.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-8320176261972782221</id><published>2011-05-15T04:59:00.000-07:00</published><updated>2011-05-15T05:01:32.103-07:00</updated><title type='text'>Placek po cygańsku</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Od dawna miałam na niego ochotę, niestety nie mam odpowiedniego sprzętu aby tak&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;szybko i skutecznie zetrzeć ziemniaki ale … mama ma taki sprzęt! Tym sposobem wkręciłam się na pyszny placek po cygańsku z przepisu mojej mamy. Naprawdę polecam!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormalCxSpMiddle" style="line-height: normal; mso-add-space: auto; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Składniki:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormalCxSpMiddle" style="line-height: normal; mso-add-space: auto; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;ok. 600g młodych ziemniaków&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormalCxSpMiddle" style="line-height: normal; mso-add-space: auto; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;1 średnia cebulka&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormalCxSpMiddle" style="line-height: normal; mso-add-space: auto; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;1 jajko&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormalCxSpMiddle" style="line-height: normal; mso-add-space: auto; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;troszkę mąki&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormalCxSpMiddle" style="line-height: normal; mso-add-space: auto; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;1 łyżka majeranku&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormalCxSpMiddle" style="line-height: normal; mso-add-space: auto; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;sól, pieprz&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormalCxSpMiddle" style="line-height: normal; mso-add-space: auto; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;ok. 500g chudej wołowiny pokrojonej w malutką kosteczkę&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormalCxSpMiddle" style="line-height: normal; mso-add-space: auto; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;1 papryka czerwona&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormalCxSpMiddle" style="line-height: normal; mso-add-space: auto; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;kilka pieczarek&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormalCxSpMiddle" style="line-height: normal; mso-add-space: auto; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;puszka kukurydzy &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormalCxSpMiddle" style="line-height: normal; mso-add-space: auto; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;sałata lodowa&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormalCxSpMiddle" style="line-height: normal; mso-add-space: auto; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;czarne oliwki&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormalCxSpMiddle" style="line-height: normal; mso-add-space: auto; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;feta &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormalCxSpMiddle" style="line-height: normal; mso-add-space: auto; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;sos czosnkowy, ewentualnie łyżka jogurtu naturalnego &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormalCxSpMiddle" style="line-height: normal; mso-add-space: auto; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;oliwa do smażenia&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 12pt 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Przygotowanie&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpFirst" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt; mso-list: l0 level1 lfo1; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;span style="mso-bidi-font-family: Calibri; mso-bidi-theme-font: minor-latin;"&gt;&lt;span style="mso-list: Ignore;"&gt;1.&lt;span style="font-family: 'Times New Roman';"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;Ziemniaki obieramy ze skórki, kroimy z drobną kostkę. Dodajemy cebulkę, przyprawy i trochę mąki oraz jedno jajko. Całość miksujemy na jednolitą masę a raczej papkę ;)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt; mso-list: l0 level1 lfo1; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;span style="mso-bidi-font-family: Calibri; mso-bidi-theme-font: minor-latin;"&gt;&lt;span style="mso-list: Ignore;"&gt;2.&lt;span style="font-family: 'Times New Roman';"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;Wołowinę gotujemy na małym ogniu przez ok. godzinę aż zmięknie ( wtedy dopiero doprawiamy do smaku) Dodajemy paprykę, majeranek możemy wrzucić pieczarki bądź inne suszone grzybki. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt; mso-list: l0 level1 lfo1; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;span style="mso-bidi-font-family: Calibri; mso-bidi-theme-font: minor-latin;"&gt;&lt;span style="mso-list: Ignore;"&gt;3.&lt;span style="font-family: 'Times New Roman';"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;Placki smażymy na rozgrzanej oliwie z obu stron aż placki ładnie się zrumienią&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpLast" style="margin: 0cm 0cm 10pt 36pt; mso-list: l0 level1 lfo1; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;span style="mso-bidi-font-family: Calibri; mso-bidi-theme-font: minor-latin;"&gt;&lt;span style="mso-list: Ignore;"&gt;4.&lt;span style="font-family: 'Times New Roman';"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;Gotowe placki dekorujemy sałatą, dodajemy wołowinkę, kukurydzę, oliwki&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;i fetę. Całość polewamy sosem czosnkowym bądź jogurtem naturalnym. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-XmWXHSoGM9o/Tc-_gaCriCI/AAAAAAAAAIk/VAFcO-Vgiyk/s1600/_DSC6396.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="256px" j8="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-XmWXHSoGM9o/Tc-_gaCriCI/AAAAAAAAAIk/VAFcO-Vgiyk/s400/_DSC6396.JPG" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-UKxlR4rue0M/Tc-_X2THKmI/AAAAAAAAAIg/R1ohKBL44bM/s1600/_DSC6392.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="62px" src="http://3.bp.blogspot.com/-UKxlR4rue0M/Tc-_X2THKmI/AAAAAAAAAIg/R1ohKBL44bM/s200/_DSC6392.JPG" style="filter: alpha(opacity=30); left: 371px; mozopacity: 0.3; opacity: 0.3; position: absolute; top: 672px; visibility: hidden;" width="96px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;﻿&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-UKxlR4rue0M/Tc-_X2THKmI/AAAAAAAAAIg/R1ohKBL44bM/s1600/_DSC6392.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="258px" j8="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-UKxlR4rue0M/Tc-_X2THKmI/AAAAAAAAAIg/R1ohKBL44bM/s400/_DSC6392.JPG" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-8320176261972782221?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/8320176261972782221/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/05/placek-po-cygansku.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/8320176261972782221'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/8320176261972782221'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/05/placek-po-cygansku.html' title='Placek po cygańsku'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-XmWXHSoGM9o/Tc-_gaCriCI/AAAAAAAAAIk/VAFcO-Vgiyk/s72-c/_DSC6396.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-4303563919879323011</id><published>2011-05-14T12:11:00.000-07:00</published><updated>2011-05-14T12:11:25.107-07:00</updated><title type='text'>Ciasto gruszkowe</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tradycją w moim rodzinnym domu było, że kiedy zbliżał się weekend mama zawsze rozpieszczała nas i piekła jakieś słodkości. Tą samą (jakże fajną!) tradycję chciałabym przenieść do swojego domu... Jak miło usiąść w sobotnie popołudnie z mężem, napić się ciepłej herbaty i zjeść kawałek pysznego ciasta!? Tym razem proponuję Wam ciasto gruszkowe. To wilgotne ciasto sporządza się z najlepszego gatunku gruszek z dodatkiem cynamonu. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Składniki:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;4 gruszki obrane ze skórki i bez gniazdek nasiennych&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;margaryna do natłuszczenia formy&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;2 łyżki wody&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;200g mąki &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;2 łyżeczki proszku do pieczenia&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;100g brązowego cukru&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;4 łyżki mleka&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;2 łyżki miodu i dodatkowo do pokropienia ciasta &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;2 łyżeczki cynamonu&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;2 białka&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przygotowanie:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;1. Dno tortownicy (średnica 20cm.) natłuścić, brzegi wyłożyć papierem do pieczenia lub posypać całość bułką tartą.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;2. &lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;Jedną gruszkę zmiksować z 2 łyżkami wody na puree i przełożyć do miski&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;3. Mąkę z proszkiem do pieczenia wsypać do miski, dodać mus gruszkowy , cukier, mleko, miód oraz cynamon i wszystko dokładnie wymieszać.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;4. Dwie kolejne gruszki pokroić w kostkę i dodać do ciasta. Ostatnią gruszkę odłożyć na bok.&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-RfqKDxdppfM/Tc7RLI2qKSI/AAAAAAAAAIE/lx7nF24ZVfk/s1600/_DSC6415.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214px" j8="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-RfqKDxdppfM/Tc7RLI2qKSI/AAAAAAAAAIE/lx7nF24ZVfk/s320/_DSC6415.JPG" width="320px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-06bv0YHV3i4/Tc7RT_cFB-I/AAAAAAAAAII/TWNikalTHsU/s1600/_DSC6416.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214px" j8="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-06bv0YHV3i4/Tc7RT_cFB-I/AAAAAAAAAII/TWNikalTHsU/s320/_DSC6416.JPG" width="320px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;5. Białko ubić na sztywną pianę i wymieszać delikatnie z ciastem. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;6. Ostatnią gruszkę pokroić&amp;nbsp;wzdłuż na plasterki i ułożyć na dnie tortownicy &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-vCK6zHUsDFY/Tc7RdW3wJcI/AAAAAAAAAIM/320lRveqFKw/s1600/_DSC6417.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214px" j8="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-vCK6zHUsDFY/Tc7RdW3wJcI/AAAAAAAAAIM/320lRveqFKw/s320/_DSC6417.JPG" width="320px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-z_oEh9lSyDQ/Tc7Rktj8e8I/AAAAAAAAAIQ/7golvzJgens/s1600/_DSC6420.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="282px" j8="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-z_oEh9lSyDQ/Tc7Rktj8e8I/AAAAAAAAAIQ/7golvzJgens/s320/_DSC6420.JPG" width="320px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;7. Ciasto przełożyć do formy i piec w nagrzanym piekarniku (150 stopni) przez 75-90 min. &lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Po godzinie proponuję sprawidzić czy ciasto jest upieczone. &lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; W tym celu polecam nakłuć&amp;nbsp;drewnianym&amp;nbsp;patyczkiem. Po wyjęciu patyczek powinien być suchy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-MquHc9NboAc/Tc7Rsz_Jv5I/AAAAAAAAAIU/8Vg5WlNBA4o/s1600/_DSC6421.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214px" j8="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-MquHc9NboAc/Tc7Rsz_Jv5I/AAAAAAAAAIU/8Vg5WlNBA4o/s320/_DSC6421.JPG" width="320px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;8. Wyjąć z piekarnika i 10 min ostudzić. Po tym czasie wyłożyć na kratę kuchenną i pokropić miodem lub syropem klonowym i zostawić do ostygnięcia. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-tlhuPrgjpzU/Tc7RwqGXR4I/AAAAAAAAAIY/D2C7eYLTh3M/s1600/_DSC6444.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="296px" j8="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-tlhuPrgjpzU/Tc7RwqGXR4I/AAAAAAAAAIY/D2C7eYLTh3M/s400/_DSC6444.JPG" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-4303563919879323011?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/4303563919879323011/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/05/ciasto-gruszkowe.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/4303563919879323011'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/4303563919879323011'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/05/ciasto-gruszkowe.html' title='Ciasto gruszkowe'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-RfqKDxdppfM/Tc7RLI2qKSI/AAAAAAAAAIE/lx7nF24ZVfk/s72-c/_DSC6415.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-4823609993740617661</id><published>2011-05-11T13:59:00.000-07:00</published><updated>2011-05-11T13:59:20.152-07:00</updated><title type='text'>Mama, tata i ... seks</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Kilka dni temu przeczytałam fantastyczny artykuł o tym samym tytule. Rozbawił mnie żart na temat kontaktów intymnych młodych rodziców. A Wy wiecie jak kochają się młodzi rodzice? „Prędzej czy później wszystkie, choćby najbardziej wyszukane formy przechodzą w jedną, nieodmienną pozycję: pozycję na myszkę. Polega ona na tym, że: &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;1. usypia się dziecko, 2. wybiera nieskrzypiącą i stabilną powierzchnię, 3. a potem co chwila mówi się: cśśśśś...”&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;To zabawne, najpierw kontakty intymne utrudniają rodzice a później dzieci.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;Młodzi rodzice spotykają na swej drodze same przeciwności. Najpierw okres połogu, który trwa aż 6 tygodni, później najzwyczajniej w świecie nie mamy siły. Nocne wstawanie, ciągła presja psychiczna aż po kobiece psychiczne problemy na temat swojego wyglądu po porodzie. Ważne by w tym czasie partner często powtarzał nam, że mimo wszystko jesteśmy piękne i że wciąż nas pożąda. Niestety nie każda z nas się tak czuje… Aby wrócić do formy z przed ciąży potrzeba kilku a nawet kilkunastu miesięcy. Mężczyźni! Bądźcie wyrozumiali! Często słyszę od koleżanek, młodych mam, że nauczyły usypiać maleństwo w małżeńskim łożu, przyzwyczaiły się do spania ze swoją pociechą. Wszystko jest ok kiedy akceptują to dwie strony, ale kiedy słyszę młodą mamę która mówi, że nie może już sobie wyobrazić nie spać ze swoją 10miesięczną córeczką a mąż gnieździ się na kanapie w salonie to coś mi tu nie pasuje. Mam wrażenie, że zakrywając się dzieckiem odpychają tym samym kogoś równie ważnego. Nic nie może być przyjemniejsze jak obudzić się we własnym łóżku z ukochanym…&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;Moja Majutka ma dopiero 7 miesięcy, ale zastanawiam się jak to jest ze starszymi dziećmi. Zdarzyło się Wam, że dzieci nakryły Was w intymnej sytuacji? Jak zareagowaliście? ;)&lt;/span&gt; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-4823609993740617661?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/4823609993740617661/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/05/mama-tata-i-seks.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/4823609993740617661'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/4823609993740617661'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/05/mama-tata-i-seks.html' title='Mama, tata i ... seks'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-2017356916310647870</id><published>2011-05-10T04:56:00.000-07:00</published><updated>2011-05-10T04:58:39.061-07:00</updated><title type='text'>Szybkie i smaczne tosty</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ile smakoszy tyle propozycji. Mowa o tostach. Słyszałam już o wielu przepisach i&amp;nbsp;propozycjach podania. Można je jeść na słodko- z konfiturą, z białym twarogiem... Dziś naszła mnie ochota na szybkie grillowane tosty. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Potrzebujemy:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;chleb tostowy &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;kilka plasterków wędzonej wędliny&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;1 duży pomidor&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;kilka czarnych oliwek pokrojonych w plasterki&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;1 kulka mozarelli&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;świeża bazylia&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;sól, pieprz&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;masło&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Chleb smarujemy masłem (cieniutko) nakładamy wszytskie składniki i wkładamy na 5 min do grilla lub tostera. Gotowe! ;)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-cR9wpfG0gzU/TckngsXu_kI/AAAAAAAAAIA/Mhe-TjwkgS4/s1600/_DSC6248.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="185px" j8="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-cR9wpfG0gzU/TckngsXu_kI/AAAAAAAAAIA/Mhe-TjwkgS4/s320/_DSC6248.JPG" width="320px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-wm92Ih6GbWU/TcknbYxMN1I/AAAAAAAAAH8/rHWmgpQrOrE/s1600/_DSC6244.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320px" j8="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-wm92Ih6GbWU/TcknbYxMN1I/AAAAAAAAAH8/rHWmgpQrOrE/s320/_DSC6244.JPG" width="212px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-2017356916310647870?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/2017356916310647870/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/05/szybkie-i-smaczne-tosty.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/2017356916310647870'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/2017356916310647870'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/05/szybkie-i-smaczne-tosty.html' title='Szybkie i smaczne tosty'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-cR9wpfG0gzU/TckngsXu_kI/AAAAAAAAAIA/Mhe-TjwkgS4/s72-c/_DSC6248.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-5077244682233012912</id><published>2011-05-09T03:03:00.000-07:00</published><updated>2011-05-09T03:03:31.771-07:00</updated><title type='text'>Wolne przemyślenia...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Statystyki pokazują, że coraz więcej młodych dziewczyn zachodzi w ciąże. W niektórych przypadkach są to planowane dzieci (niestety tylko 10%) reszta to tzw. wpadki. Na szczęście wiekszość z nich decyduje się urodzić i wychować. Największą stratą dla młodej dziewczyny jest poczucie szybkiej utraty młodości i jej wszytskich przywilejów - piątkowe imprezy, alkohol.. Takie beztroskie czasy już zazwyczaj nie wracają.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jeszcze 3 lata temu byłam zupełnie inną osobą.&amp;nbsp; Śmiało mogłabym wpisać się w standardowy profil młodej dziewczyny - studentki. Beztroskie życie, z dnia na dzień. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kiedy 2 lata temu na teście ciążowym zobaczyłam dwie kreseczki byłam przerażona, choć w głębi serca wiedziałam, że wszystko będzie dobrze. Muszę przyznać, że nie miałam&amp;nbsp;problemów aby zmienić swoje życie. Nie brakowało mi imprez, nie tęskniłam za równieśnikami... Najważniejszy był mąż i ta mała fasolka. Dziś jestem mamą 7 miesięcznej córeczki, żoną i "panią domu". Kiedyś idąc&amp;nbsp;na zakupy rozglądałam się za czymś, w czym mogłabym iść w piątek na dyskotekę. Dziś cieszą mnie bluzeczki, sukieneczki, grzechotki...&amp;nbsp;Cieszą mnie gadżety do kuchni. Czerpię radość z nowej doniczki czy obrazku. Moje życie się przewartościowało. Z perspektywy czasu stwierdzam iż byłam egocentryczką. Myślałam tylko o sobie.&amp;nbsp;Dziś wiem, że miłość matczyna jest czymś najważniejszym na świecie, czymś czego nie da się wyrazić słowami.&amp;nbsp;Tą miłością próbuję zarazić innych, wydaje mi się że każdy powinien kochać swoje dziecko tak jak ja, robiąc tym samym innym krzywdę. Nie powinnam&amp;nbsp;chyba im mówić jak mają wychowywać i kochać swoje własne dzieci.&amp;nbsp;To sprawa indywidualna, ale zachęcam Was do poświęcania swoim najbliższym jak najwięcej czasu. Wyłączcie telewizory, komputery. Rozmawiajcie, dyskutujcie i wyciągajcie wnioski. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dziecko zmienia nas na lepsze. Dzieki Mai wydoroślałam, lepiej organizuje swój czas. Świadomość, że ma się dla kogo żyć jest czymś najpiękniejszym na świecie. I mówie tu nie tylko o dziecku ale o mężu, o naszej małej trzyosobowej rodzince...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jeśli któraś z Was zastanawia się czy da sobie radę, jak to się wszytsko ułoży... Uwieżcie mi, że wszytsko będzie dobrze, bo już zawsze będziecie miały przy sobie kogoś kto kocha Was bezgraniczną miłością. &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-5077244682233012912?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/5077244682233012912/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/05/wolne-przemyslenia.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/5077244682233012912'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/5077244682233012912'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/05/wolne-przemyslenia.html' title='Wolne przemyślenia...'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-7248352808664382649</id><published>2011-05-05T13:38:00.000-07:00</published><updated>2011-05-05T13:38:09.676-07:00</updated><title type='text'>Majeczka</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: 'Times New Roman','serif';"&gt;Dawno nie pisałam nic o mojej małej córeczce i o jej postępach. Maja kilka dni temu skończyła 7 miesięcy. Stała się bardzo ruchliwa, nie można już na chwile spuścić jej z oka. Zaczęła pełzać po podłodze, szlifuje wszystkie zakamarki… no i te kabelki ;) Niestety Maja nie ma jeszcze ząbków. Jak to wygląda u Was? Ostatnimi czasy zauważyłam że jest bardziej drażliwa, mniej cierpliwa, ma mniejszy apetyt. Może to oznaka zbliżającego się ząbkowania. Z każdym dniem mała staje się coraz bardziej rozumna… i cwana zarazem. Potrafi już swoim zachowaniem wymusić pożądane przez nią nasze reakcje. I tak mała przyzwyczaiła się do nocnego kamienia. W nocy budzi się, co prawda tylko raz, no ale zawsze... Próbuję ją powoli oduczać tego, robię rzadsze mleko ale ona sprawia wrażenie naprawdę bardzo wygłodniałej. Szkoda mi jej. Radzicie poczekać jeszcze trochę czy już powoli ale systematycznie ograniczać mleczko w nocy? Nie ukrywam,&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: 'Times New Roman','serif';"&gt;że jest to uciążliwe i męczące. Czujemy się naprawdę zmęczeni, choć ostatnio mąż wyznał, że już tak się przyzwyczaił do nocnego wstawania, że nie wyobraża sobie jak to będzie móc przespać całą noc i obudzić się o 10! A co! Jak szaleć to szaleć! ;) Rozmarzyłam się… Kiedy Maja będzie na tyle duża żeby przespać całą noc, będzie też już na tyle sprawna że sama przyjdzie do nas do łóżka, żeby zrobić pobudkę rodzicom. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: 'Times New Roman','serif';"&gt;Opowiedzcie jak Wasze 7miesięczniaczki się rozwijają i czym je karmicie. Maja niestety nie jest chętna do próbowania nowości, woli dobrze znany smak ciepłego mleczka… Ale jest już na tyle duża, że chciałabym aby powolutku jadła wszystko, to co rodzice. A może macie sprawdzone metody na naszych małych niejadków? Kupujecie gotowe produkty w słoiczkach czy gotujecie same? &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-KJ4CUAWm9rI/TcMKOflrzPI/AAAAAAAAAH4/ECjob5pwDVo/s1600/_DSC6162.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="267px" j8="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-KJ4CUAWm9rI/TcMKOflrzPI/AAAAAAAAAH4/ECjob5pwDVo/s400/_DSC6162.JPG" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Mój mały niejadek ;)&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-7248352808664382649?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/7248352808664382649/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/05/majeczka.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/7248352808664382649'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/7248352808664382649'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/05/majeczka.html' title='Majeczka'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-KJ4CUAWm9rI/TcMKOflrzPI/AAAAAAAAAH4/ECjob5pwDVo/s72-c/_DSC6162.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-3537075858639009428</id><published>2011-05-04T03:33:00.000-07:00</published><updated>2011-05-04T03:33:45.692-07:00</updated><title type='text'>Hiszpański omlet</title><content type='html'>Proponuję Wam szybki pomysł na ciekawe śniadanie czy przekąskę w ciągu dnia. Lubię przepisy, które można dowolnie modyfikować, dodawać produkty na które aktualnie mamy ochotę, a to jeden z nich. Mój omlet to propozycja zimnej przekąski w ciągu dnia. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Składniki:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;4 jajka&lt;br /&gt;1 pomidor pokrojony w kostkę&lt;br /&gt;1cukinia pokrojona w kostkę&lt;br /&gt;1 średnia cebulka drobno posiekana&lt;br /&gt;3 ziemniaki ugotowane i pokrojone w kostkę&lt;br /&gt;kilka plasterków szynki posiekanej w kostkę (polecam coś wędzonego)&lt;br /&gt;ząbek czosnku&lt;br /&gt;sól, pieprz&lt;br /&gt;świeże zioła&lt;br /&gt;masło do smażenia &lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&amp;nbsp;Przygotowanie:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times;"&gt;Zaczynamy od podsmażenia na maśle ugotowanych ziemniaków, następnie dodajemy pomidora, cukinię i cebulkę i szynkę. Podsmażamy kilka minut. W misce ubijamy jajka, doprawiamy solą i pieprzem. Wsypujemy wszytskie posiekane świeże zioła (bazylia, oregano, tymianek lub pietruszkę). Warzywa zalewamy jajkami i podsmażamy całość, aż zetnie się spód. Całość przykrywamy przykrywką i podsmażamy jeszcze ok 2-3minuty na malutkim ogniu. Delikatnie zsuwamy omlet. I już, gotowe! Ole!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Nk3_Uhncy8o/TcEqPLwNKwI/AAAAAAAAAHs/lmmRYfJjals/s1600/_DSC6105.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320px" j8="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-Nk3_Uhncy8o/TcEqPLwNKwI/AAAAAAAAAHs/lmmRYfJjals/s320/_DSC6105.JPG" width="214px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-CcJM7YKdQoo/TcEqo0yM8LI/AAAAAAAAAH0/cZ5oOXNQ_aY/s1600/_DSC6109.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214px" j8="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-CcJM7YKdQoo/TcEqo0yM8LI/AAAAAAAAAH0/cZ5oOXNQ_aY/s320/_DSC6109.JPG" width="320px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-3537075858639009428?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/3537075858639009428/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/05/hiszpanski-omlet.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/3537075858639009428'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/3537075858639009428'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/05/hiszpanski-omlet.html' title='Hiszpański omlet'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-Nk3_Uhncy8o/TcEqPLwNKwI/AAAAAAAAAHs/lmmRYfJjals/s72-c/_DSC6105.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-1468164797825577212</id><published>2011-04-28T13:14:00.000-07:00</published><updated>2011-04-28T13:14:00.644-07:00</updated><title type='text'>Kolejny "wielki piatek"</title><content type='html'>Chyba nie muszę przypominać, przecież trąbi o tym cały świat. Już za kilkanaście godzin odbędzie się wielkie wydarzenie - ślub księcia Williama i Kate Middleton! 1900 gości i budżet 50 mln funtów! Sądząc po tych liczbach zapowiana się bajkowo.&lt;br /&gt;Muszę Wam się przyznać, że śledzę te przygotowania i nie mogę się już doczekać żeby zobaczyć całą ceremonię. Jak donoszą media, ceremonię zaślubin na całym świecie obejrzą milony widzów. &lt;br /&gt;Która z nas w dzieciństwie nie marzyła o księciu z bajki... A jednak, takie rzeczy dzieją się naprawde!&lt;br /&gt;Przyjemne z pożytecznym. Od pewnego czasu interesuję się tematyką ślubną. Cieszą mnie piękne dekoracje, szukam inspiracji dlatego mam nadzieję na wspaniałe widowisko. &lt;br /&gt;A propo pięknych dekoracji ślubnych:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-tXE6O1ekDq4/TbnHoYGI3cI/AAAAAAAAAHY/oHdtRSKPh1A/s1600/Wedding-Garden-by-Oderings.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240px" j8="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-tXE6O1ekDq4/TbnHoYGI3cI/AAAAAAAAAHY/oHdtRSKPh1A/s320/Wedding-Garden-by-Oderings.jpg" width="320px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-dXJrrBSMsSs/TbnH0_bu_uI/AAAAAAAAAHc/NLo8PVIfJpw/s1600/11-07-Gazebo.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="280px" j8="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-dXJrrBSMsSs/TbnH0_bu_uI/AAAAAAAAAHc/NLo8PVIfJpw/s320/11-07-Gazebo.jpg" width="320px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-_u98PIdgQEw/TbnIqn00KbI/AAAAAAAAAHg/ItMtOMvPdWw/s1600/Decorate-with-Lemons-small1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320px" j8="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-_u98PIdgQEw/TbnIqn00KbI/AAAAAAAAAHg/ItMtOMvPdWw/s320/Decorate-with-Lemons-small1.jpg" width="320px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-uYBGzSbvf7c/TbnI-s2P6RI/AAAAAAAAAHo/SMEmf1YKFf8/s1600/Crystal_15.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320px" j8="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-uYBGzSbvf7c/TbnI-s2P6RI/AAAAAAAAAHo/SMEmf1YKFf8/s320/Crystal_15.JPG" width="212px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-1468164797825577212?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/1468164797825577212/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/04/kolejny-wielki-piatek.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/1468164797825577212'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/1468164797825577212'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/04/kolejny-wielki-piatek.html' title='Kolejny &quot;wielki piatek&quot;'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-tXE6O1ekDq4/TbnHoYGI3cI/AAAAAAAAAHY/oHdtRSKPh1A/s72-c/Wedding-Garden-by-Oderings.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-5033355024689723174</id><published>2011-04-26T02:08:00.000-07:00</published><updated>2011-04-26T02:08:13.230-07:00</updated><title type='text'>Święta, święta i po świętach...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Niestety wszystko co dobre szybko się kończy...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Te święta zleciały mi wyjątkowo szybko. Tyle przygotowań... Zostały piękne wspomnienia, zdjęcia&amp;nbsp;i dobre 2kg w biodrach ;) Ale, było naprawdę warto!&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;Dla mnie były to magiczne święta, pierwszy raz przy stole przecież siedziała nasza mała księżniczka. To nieprawdopodobne, że jeszcze rok temu była małą fasolką w moim brzuchu a teraz siedziała na swym małym tronie, z nami&amp;nbsp;przy stole. Święta w naszej rodzinie to czas szczególny, wyjątkowo rodzinny. W tym roku dopisała nam pogoda, po śniadanku wybraliśmy się całą rodzinką na spacer. Poniżej przedstawiam Wam kilka świątecznych zdjęć. Postaram się pózniej napisać coś więcej. A jak&amp;nbsp;Wam zleciały święta? ;)&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-XBdFXi0XV40/TbaKLyzes1I/AAAAAAAAAG4/cns6Wl0opo0/s1600/m__DSC5607.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="133px" i8="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-XBdFXi0XV40/TbaKLyzes1I/AAAAAAAAAG4/cns6Wl0opo0/s200/m__DSC5607.jpg" width="200px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-EvAaKJziZvk/TbaKNAhK3KI/AAAAAAAAAG8/hrlYsgfkQ3c/s1600/m__DSC5608.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="133px" i8="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-EvAaKJziZvk/TbaKNAhK3KI/AAAAAAAAAG8/hrlYsgfkQ3c/s200/m__DSC5608.jpg" width="200px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-sEI3al_h5j4/TbaKREzdOII/AAAAAAAAAHM/oK5vMokRKOA/s1600/m__DSC5827.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="267px" i8="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-sEI3al_h5j4/TbaKREzdOII/AAAAAAAAAHM/oK5vMokRKOA/s400/m__DSC5827.jpg" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-YOzz3i5QTlw/TbaKSG5dbEI/AAAAAAAAAHQ/72hYINnlGG4/s1600/m__DSC5828.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="267px" i8="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-YOzz3i5QTlw/TbaKSG5dbEI/AAAAAAAAAHQ/72hYINnlGG4/s400/m__DSC5828.jpg" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-VIDbbDEh3LE/TbaKSyRRQxI/AAAAAAAAAHU/kVuuy55x4eM/s1600/m__DSC5835.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="315px" i8="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-VIDbbDEh3LE/TbaKSyRRQxI/AAAAAAAAAHU/kVuuy55x4eM/s320/m__DSC5835.jpg" width="320px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-5033355024689723174?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/5033355024689723174/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/04/swieta-swieta-i-po-swietach.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/5033355024689723174'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/5033355024689723174'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/04/swieta-swieta-i-po-swietach.html' title='Święta, święta i po świętach...'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-XBdFXi0XV40/TbaKLyzes1I/AAAAAAAAAG4/cns6Wl0opo0/s72-c/m__DSC5607.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-7679131771164339232</id><published>2011-04-19T05:18:00.000-07:00</published><updated>2011-04-19T05:18:37.120-07:00</updated><title type='text'>Bezmączne ciasto czekoladowe</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kiedy zobaczyłam przepis, nei byłam przekonana. Ciasto bez mąki?! A jednak... &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Muszę się Wam przyznać, że nie jestem zbyt dobra w pieczeniu ciast. Masa zawsze wyjdzie fantastyczna ale zawsze zepsuję coś podczas pieczenia. Często jestem zbyt niecierpliwa, za szybko wyjmuję je z pieca. Będę z Wami naprawdę szczera- kiedyś zepsułam nawet karpatkę z pudełka! Wiem, wstyd ale poprawiłam się. Staram się trzymać przepisu, jestem bardziej cierpliwa. Polecam Wam to ciasto, jest bardzo szybkie no i chyba nie da się go popsuć... w sam raz dla młodych i zabieganych mam!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Fantastycznie sprawdzi się na świątecznym stole.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Składniki:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;150g czekolady gorzkiej ( dodałam też kilka kosteczek mlecznej, nie mogłam się powstrzymać)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;150g masła&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;6jajek&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;250g cukru pudru&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;100g zmielonych migdałów ( mogą być też orzechy np. nerkowce)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;4 łyżki kakao&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;sok z 1 cytryny lub limonki&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;starta skórka z 1 cytryny lub limonki&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;listek świeżej mięty do dekoracji&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przygotowanie:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;1. W małym rondelku topimy czekoladę z masłem &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;2. Ubijamy jajka z cukrem ( aż zwiększą objętość) dodajemy mielone migdały i kakao. Następnie dodajemy ostudzoną czekoladę z masłem i delikatnie mieszamy. Na koniec dodajemy jeszcze skórkę i sok z cytryny/limonki.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;3.Formę do ciasta wykładamy papierem, przelewamy masę do formy i wstawiamy do nagrzanego piekarnika o temperaturze 180st. na 40min. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;4. Po wystudzeniu, dekorujemy cukrem pudrem i świeżą miętą. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-RDWcXW9A03Q/Ta19IBbgcHI/AAAAAAAAAGI/y3imOURsIrs/s1600/_DSC5529.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214px" i8="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-RDWcXW9A03Q/Ta19IBbgcHI/AAAAAAAAAGI/y3imOURsIrs/s320/_DSC5529.JPG" width="320px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-pWmI8aXTdgI/Ta19WizP0zI/AAAAAAAAAGM/4V2xpq33unE/s1600/_DSC5533.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214px" i8="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-pWmI8aXTdgI/Ta19WizP0zI/AAAAAAAAAGM/4V2xpq33unE/s320/_DSC5533.JPG" width="320px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Proste prawda!?&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #666699; font-family: verdana,sans-serif; font-style: italic; font-variant: normal; font-weight: normal; line-height: normal; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-7679131771164339232?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/7679131771164339232/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/04/bezmaczne-ciasto-czekoladowe.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/7679131771164339232'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/7679131771164339232'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/04/bezmaczne-ciasto-czekoladowe.html' title='Bezmączne ciasto czekoladowe'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-RDWcXW9A03Q/Ta19IBbgcHI/AAAAAAAAAGI/y3imOURsIrs/s72-c/_DSC5529.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-6565316066301449586</id><published>2011-04-19T04:52:00.000-07:00</published><updated>2011-04-19T04:52:41.130-07:00</updated><title type='text'>Zapiekane jajeczko</title><content type='html'>Przepis na szybkie, proste ale jakże efektowne śniadanie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Składniki:&lt;br /&gt;4 jaja&lt;br /&gt;20g masła&lt;br /&gt;2-3 łyżki pokrojonych czarnych oliwek&lt;br /&gt;2-3 łyżki posiekanych suszonych pomidorów&lt;br /&gt;4 łyżki śmietanki Łaciatej 18%&lt;br /&gt;Sól/pieprz&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-dz2fxIMnf1w/Ta120cnh-RI/AAAAAAAAAGA/YmTfTLVtqb0/s1600/_DSC5341.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320px" i8="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-dz2fxIMnf1w/Ta120cnh-RI/AAAAAAAAAGA/YmTfTLVtqb0/s320/_DSC5341.JPG" width="256px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przygotowanie:&lt;br /&gt;Małe foremki wysmaruj masłem. Na dno każdej z nich wlej 1 łyżkę śmietanki Łaciatej, wbij 1 jajko, posyp oliwkami i pomidorkami, solą, pieprzem. Zapiekaj w kąpieli wodnej (małe foremki ułóż w naczyniu napełnionym do połowy wodą) przez około 9 minut w temperaturze 220 stopni. Przepis&amp;nbsp;może być dowolnie modyfikowany, do jajek można dodać odrobinę wędzonego łososia, tuńczyka, szczypiorku.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-HCYDFJ8Y6Kk/Ta123NEY6yI/AAAAAAAAAGE/m1A680MkRWY/s1600/_DSC5343.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" i8="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-HCYDFJ8Y6Kk/Ta123NEY6yI/AAAAAAAAAGE/m1A680MkRWY/s400/_DSC5343.JPG" width="251px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-6565316066301449586?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/6565316066301449586/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/04/zapiekane-jajeczko.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/6565316066301449586'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/6565316066301449586'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/04/zapiekane-jajeczko.html' title='Zapiekane jajeczko'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-dz2fxIMnf1w/Ta120cnh-RI/AAAAAAAAAGA/YmTfTLVtqb0/s72-c/_DSC5341.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-106776471965579946</id><published>2011-04-16T05:50:00.000-07:00</published><updated>2011-04-16T05:50:28.476-07:00</updated><title type='text'>Filet z soli podany z aromatycznymii truskawkami, żurawiną i kuskusem</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Uwielbiam ryby! Pod każdą postacią i w każdym wydaniu, a jeśli miałaby ona być na słodko... Lepiej chyba już być nie może! Mój mąż bardzo lubi przeróżne połączenia smaków- słodko-kwaśne, słodkie i słone... Przyznam się, że to nie lada sztuka dobrze dobrać takie przeciwieństwa.&amp;nbsp;Ucze się pilnie. Staram się troszkę kombinować, łączyć różne smaki. Ten ryzykowny eksperyment okazał się bardzo udany. Polecam ;)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Składniki: &lt;br /&gt;3 filety z soli, &lt;br /&gt;oliwa z oliwek, &lt;br /&gt;1 łyżeczka świeżego imbiru,&lt;br /&gt;1 łyżeczka świeżego oregano,&lt;br /&gt;1 łyżka sok z cytryny,&amp;nbsp; &lt;br /&gt;1 szczypta soli,&lt;br /&gt;1 szczypta pieprzu&amp;nbsp;&lt;br /&gt;1 szklanku kaszy kuskus&lt;br /&gt;łyżeczka słodkiej papryki&lt;br /&gt;400 g truskawek &lt;br /&gt;garść żurawiny&lt;br /&gt;łyżka miodu&lt;br /&gt;2 łyżki miodu&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sposób przygotowania:&lt;br /&gt;Filety z soli posolić i popieprzyć, zalać sokiem z cytryny i odstawić na kilka godzin. Truskawki i suszoną żurawinę podsmażyć na maśle, dodać miód, smażyć przez 5 minut. Solę podsmazyć na oliwie z oliwek z dwóch stron. &lt;br /&gt;Kaszę kuskus wsypać do miseczki, zalać wrzątkiem z solą, dodać łyżeczkę świeżego imbiru i paprykę. Odstawić na ok 7 min pod przykryciem. &lt;br /&gt;Aromatyczne truskawki ułożyć na talerzach, następnie dodać rybę, udekorować świeżymi&amp;nbsp;listkami oregano&amp;nbsp;oraz cytryną i skropić sosem powstałym podczas duszenia owoców.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-QPUhY26_s5A/TamPwecWomI/AAAAAAAAAFs/bXt8rLdlyN0/s1600/m__DSC5300.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="180" r6="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-QPUhY26_s5A/TamPwecWomI/AAAAAAAAAFs/bXt8rLdlyN0/s320/m__DSC5300.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/--VKeiQMTtRU/TamPxwaJBRI/AAAAAAAAAFw/g7SuR7DSdVk/s1600/m__DSC5305.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" r6="true" src="http://1.bp.blogspot.com/--VKeiQMTtRU/TamPxwaJBRI/AAAAAAAAAFw/g7SuR7DSdVk/s320/m__DSC5305.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-MPTlTu31wv0/TamPzaY-_TI/AAAAAAAAAF0/uvu6t0vyKco/s1600/m__DSC5307.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" r6="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-MPTlTu31wv0/TamPzaY-_TI/AAAAAAAAAF0/uvu6t0vyKco/s320/m__DSC5307.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-106776471965579946?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/106776471965579946/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/04/filet-z-soli-podany-z-aromatycznymii.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/106776471965579946'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/106776471965579946'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/04/filet-z-soli-podany-z-aromatycznymii.html' title='Filet z soli podany z aromatycznymii truskawkami, żurawiną i kuskusem'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-QPUhY26_s5A/TamPwecWomI/AAAAAAAAAFs/bXt8rLdlyN0/s72-c/m__DSC5300.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-2993052893287278175</id><published>2011-04-15T03:18:00.000-07:00</published><updated>2011-04-15T03:18:26.475-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Wielkimi krokami zbliża się Wielkanoc, coraz więcej z nas myśli co podać swoim gościom, jak nakryć stół, tak aby wyglądał nowocześnie i świątecznie. Chciałabym przedstawić Wam jedną z propozycji składania serwetek.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;Jest naprawę prosta i świetnie sprawdza się na Wielkanocny stół. Ja niestety mam troszkę za małe serwetki i nie ma aż takiego efektu, wkrótce napewno się zaopatrzę, technika składania jest taka sama. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Tutaj znajdziecie zdjęcia oraz filmik jak krok po kroku zrobić takie małe cudo.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=mk7N-Rsv408"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;http://www.youtube.com/watch?v=mk7N-Rsv408&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.marthastewart.com/how-to/bunny-fold%20for-napkins?backto=true&amp;amp;backtourl=/photogallery/last-minute-ideas-easter#slide_7"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;http://www.marthastewart.com/how-to/bunny-fold%20for-napkins?backto=true&amp;amp;backtourl=/photogallery/last-minute-ideas-easter#slide_7&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;﻿ &lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-pgXZFrx15Rg/TagaODUsYhI/AAAAAAAAAFM/apPciAiExMY/s1600/m__DSC5271.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="267" r6="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-pgXZFrx15Rg/TagaODUsYhI/AAAAAAAAAFM/apPciAiExMY/s400/m__DSC5271.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;A o to moja propozycja ;)&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;﻿ &lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-vpy89h2-0gU/TagaPWdZYcI/AAAAAAAAAFQ/wfwP26PB7Cc/s1600/m_ft_msl03bunny01_xl.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="400" r6="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-vpy89h2-0gU/TagaPWdZYcI/AAAAAAAAAFQ/wfwP26PB7Cc/s400/m_ft_msl03bunny01_xl.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.marthastewart.com/"&gt;http://www.marthastewart.com/&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-vTyuftYx3bI/TagaQGW1POI/AAAAAAAAAFU/a-LlVXrKnqQ/s1600/m_gt03aprmsl_bunny_ht1_xl.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-9xqblluZeYc/TagaRG8n2tI/AAAAAAAAAFY/ju6Z2JT79no/s1600/m_gt03aprmsl_bunny_ht2_xl.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-2993052893287278175?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/2993052893287278175/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/04/wielkimi-krokami-zbliza-sie-wielkanoc.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/2993052893287278175'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/2993052893287278175'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/04/wielkimi-krokami-zbliza-sie-wielkanoc.html' title=''/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-pgXZFrx15Rg/TagaODUsYhI/AAAAAAAAAFM/apPciAiExMY/s72-c/m__DSC5271.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-1933425428199752393</id><published>2011-04-14T12:35:00.000-07:00</published><updated>2011-04-14T12:35:58.708-07:00</updated><title type='text'>Zatrzymać wspomnienia...</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;Od zawsze kocham zdjęcia. Od kiedy pamiętam uwielbiam spędzać popołudnia przy dobrej herbacie&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;i oglądać, te stare czarno białe, babcine i te zrobione całkiem niedawno. Fotografia jest dla mnie czymś wyjątkowym i magicznym. Mała kartka papieru potrafi zatrzymać te najbardziej wyjątkowe chwile naszego życia. Wszyscy, którzy mnie znają wiedzą, że mam bzika na punkcie oprawiania&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;i wieszania zdjęć na ścianach. Kiedy mieszkałam jeszcze w domu rodzinnym, zawsze dziwiłam się rodzicom jak można nie wieszać zdjęć. Zawsze wiedziałam, że jak już będę miała swoje mieszkanie, będzie w nim dużo kolorowych zdjęć z tymi najwspanialszymi momentami mojego życia.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;Chciałabym w przyszłości mieć więcej wspólnego z fotografią. Chciałabym aby ta pasja kiedyś zamieniła się w pracę. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&lt;/span&gt;Kiedy urodziłam moją córeczkę, mam wyjątkowo wdzięczny temat do fotografowania. Codziennie staram się uwiecznić jej poczynania. To niesamowite jak Maja szybko się rozwija. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;Zachęcam Was do fotografowania swoich pociech, czas szybko leci i pewnych sytuacji już nie odtworzymy a dla malucha będzie to na pewno niezapomniana pamiątka. Poniżej przedstawiam Wam jedno z moich ulubionych zdjęć mojej córeczki. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-9oy9OY1Ht84/TadMJ9MgkVI/AAAAAAAAAEs/MHSH4m8_u7g/s1600/_DSC4759.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="267" r6="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-9oy9OY1Ht84/TadMJ9MgkVI/AAAAAAAAAEs/MHSH4m8_u7g/s400/_DSC4759.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-1933425428199752393?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/1933425428199752393/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/04/zatrzymac-wspomnienia.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/1933425428199752393'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/1933425428199752393'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/04/zatrzymac-wspomnienia.html' title='Zatrzymać wspomnienia...'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-9oy9OY1Ht84/TadMJ9MgkVI/AAAAAAAAAEs/MHSH4m8_u7g/s72-c/_DSC4759.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-6883052938969519340</id><published>2011-04-14T07:04:00.000-07:00</published><updated>2011-04-14T07:04:20.364-07:00</updated><title type='text'>Cannelloni z wołowiną</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Uwielbiam włoski klimat, temperament no i włoską kuchnię... Dziś przedstawiam Wam mój pomysł na makaron Cannelloni ( duże i szerokie rurki) z wołowiną. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-sh9y-ORQLZM/Tab9bpfwPMI/AAAAAAAAAEU/rprdeTmXvl4/s1600/m__DSC5214.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="212" r6="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-sh9y-ORQLZM/Tab9bpfwPMI/AAAAAAAAAEU/rprdeTmXvl4/s320/m__DSC5214.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Będziemy potrzebować:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;70 dag mielonej wołowiny &lt;br /&gt;1 puszka krojonych pomidorów &lt;br /&gt;1 op makaronu cannelloni&lt;br /&gt;1-2 ząbki czosnku (według uznania)&lt;br /&gt;1-2 cebule&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;1 kula mozarelli&lt;br /&gt;fix knorr bolognese&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;sól, pieprz&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;przyprawa do kuchni włoskiej Kamis&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;tymianek, oregano&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;4-5 łyżek oleju lub oliwy z oliwek&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Sos beszamelowy&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;2-3 łyżki masła&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;2 łyżki mąki &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;1,5 szklanki mleka&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;1 łyżeczka gałki muszkatołowej&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;sól, pieprz&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Sposób przygotowania:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;1. Na opakowaniu makaronu jest napisane, że nie trzeba wcześniej go gotować, ale polecam Wam wcześniej wrzućić go do wrzątku&amp;nbsp; na 4-5 minut. Makaron wrzucamy do osolonej, wrzącej wody z odrobiną oleju. Kilka razy mieszamy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;2. Makaron wykładamy na talerz bądz tacę, aby wysechł&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;3. Mięso mielone wrzucamy na rozgrzaną patelnie, dodajemy cebulę i czosnek (pokrojone w kostkę), solimy i pieprzymy. Smażymy ok 10 min.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;4. W&amp;nbsp;oddzielnym naczyniu mieszamy fix knorra z wodą i dodajemy go do mięsa. Mieszamy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;5. Dodajemy pomidory z puszki i mieszamy z przyprawami wedle gustu, ja dodałam pieprzu, soli, oregano i tymianku.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;6. Gotujemy na mocnym ogniu zeby lekko odparowało. Sos nie może być za rzadki, gdyż ciężko będzie nafaszerować nim makaron.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;7. Najtrudniejsze jest faszerowanie rurek mięsem. Niestety nie mam profesjonalnego sprzętu, użyłam małej łyżeczki.&amp;nbsp;Kiedy już sie z tym uporamy (najlepiej faszerowac chłodnym farszem) układamy makaron w naczyniu żaroodpornym. Jesli zostanie Wam więsej farszu, mozna polać nim nasz makaron.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-LMGOHIiqaAo/Tab9c-RfjlI/AAAAAAAAAEY/hWFVPDbAxKU/s1600/m__DSC5230.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="166" r6="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-LMGOHIiqaAo/Tab9c-RfjlI/AAAAAAAAAEY/hWFVPDbAxKU/s320/m__DSC5230.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-fyvd_fNmlUI/Tab9eC8TBYI/AAAAAAAAAEc/KxnHbcKk9Ts/s1600/m__DSC5236.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="188" r6="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-fyvd_fNmlUI/Tab9eC8TBYI/AAAAAAAAAEc/KxnHbcKk9Ts/s320/m__DSC5236.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-lFZZbDYzvbQ/Tab9fPKHnjI/AAAAAAAAAEg/89BoOMQbmtA/s1600/m__DSC5237.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="231" r6="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-lFZZbDYzvbQ/Tab9fPKHnjI/AAAAAAAAAEg/89BoOMQbmtA/s320/m__DSC5237.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;8. Całość polewamy sosem beszamelowym ( szybki i prosty przepis na sos beszamelowy znajdziecie tu: &lt;a href="http://kotlet.tv/sos-beszamelowy-bechamel"&gt;http://kotlet.tv/sos-beszamelowy-bechamel&lt;/a&gt;&amp;nbsp;)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-iCwKSTMv93E/Tab9gsuIQPI/AAAAAAAAAEk/896IpyMJNm4/s1600/m__DSC5240.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="204" r6="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-iCwKSTMv93E/Tab9gsuIQPI/AAAAAAAAAEk/896IpyMJNm4/s320/m__DSC5240.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;9. Posypujemy mozarellą. Wkładamy na 15-20minut do rozgrzanego piekarnika. Czekamy aż ser się rozpuści, możemy sprawdzić widelcem czy marakon jest miękki. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-b7fFhUbvVvE/Tab9hnYue3I/AAAAAAAAAEo/ZMTXOZ411m0/s1600/m__DSC5246.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="247" r6="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-b7fFhUbvVvE/Tab9hnYue3I/AAAAAAAAAEo/ZMTXOZ411m0/s400/m__DSC5246.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;SMACZNEGO! ;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-6883052938969519340?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/6883052938969519340/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/04/cannelloni-z-woowina.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/6883052938969519340'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/6883052938969519340'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/04/cannelloni-z-woowina.html' title='Cannelloni z wołowiną'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-sh9y-ORQLZM/Tab9bpfwPMI/AAAAAAAAAEU/rprdeTmXvl4/s72-c/m__DSC5214.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-1044577904275452472</id><published>2011-04-13T13:01:00.000-07:00</published><updated>2011-04-13T13:10:53.083-07:00</updated><title type='text'>Wielkanocne inspiracje</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;Zbliża się Wielkanoc, na pewno każda z Was zastanawia się jak udekorować mieszkanie czy&amp;nbsp;stół na świąteczne śniadanie. Poniżej podsuwam Wam kilka propozycji, może któryś z nich zainspiruje Was do własnych aranżacji. Jeśli macie inne ciekawe pomysły, czekam na zdjęcia i linki.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;﻿ &lt;br /&gt;﻿ &lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: left; margin-right: 1em; text-align: left;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Lf26nXu8vCk/TaX_J3wcJTI/AAAAAAAAAD0/sajawtzoJUI/s1600/www.zbytpiekna.pl3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" r6="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-Lf26nXu8vCk/TaX_J3wcJTI/AAAAAAAAAD0/sajawtzoJUI/s320/www.zbytpiekna.pl3.jpg" width="242" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.zbytpiekna.pl/"&gt;http://www.zbytpiekna.pl/&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-AfVBrKqyidk/TaX_NPLFQrI/AAAAAAAAAD4/IUzByWEk-Ww/s1600/www.zbytpiekna.pl2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" r6="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-AfVBrKqyidk/TaX_NPLFQrI/AAAAAAAAAD4/IUzByWEk-Ww/s320/www.zbytpiekna.pl2.jpg" width="242" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.zbytpiekna.pl/"&gt;http://www.zbytpiekna.pl/&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;﻿&lt;/div&gt;﻿ &lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-v8NjkjKgK3c/TaX_QFA9LuI/AAAAAAAAAD8/NUv_fZk9W68/s1600/www.sassyhongkong.blogspot.com2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="400" r6="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-v8NjkjKgK3c/TaX_QFA9LuI/AAAAAAAAAD8/NUv_fZk9W68/s400/www.sassyhongkong.blogspot.com2.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.sassyhongkong.blogspot.com/"&gt;http://www.sassyhongkong.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;﻿﻿﻿&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: right;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-daKg1mpu658/TaX_c1T2_VI/AAAAAAAAAEE/noGl_6rV8WE/s1600/www.delish.com.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" r6="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-daKg1mpu658/TaX_c1T2_VI/AAAAAAAAAEE/noGl_6rV8WE/s320/www.delish.com.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.delish.com/"&gt;http://www.delish.com/&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;﻿﻿﻿﻿﻿﻿﻿ &lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;﻿﻿﻿ &lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: right; margin-left: 1em; text-align: right;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-dH_0XmTtTPM/TaYBJyTbf-I/AAAAAAAAAEI/PXmLMMm5bEA/s1600/httpwww.marthastewart.com.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="200" r6="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-dH_0XmTtTPM/TaYBJyTbf-I/AAAAAAAAAEI/PXmLMMm5bEA/s200/httpwww.marthastewart.com.jpg" width="160" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.marthastewart.com/"&gt;http://www.marthastewart.com/&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;﻿﻿﻿﻿﻿ &lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-7m6Et-Sd2sE/TaYBLJ5hv_I/AAAAAAAAAEM/Ba-mE18K254/s1600/httpwww.modernsacredfamily.com..jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="200" r6="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-7m6Et-Sd2sE/TaYBLJ5hv_I/AAAAAAAAAEM/Ba-mE18K254/s200/httpwww.modernsacredfamily.com..jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.modernsacredfamily.com/"&gt;http://www.modernsacredfamily.com/&lt;/a&gt;.&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;﻿﻿ &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/--zO10jE_LSs/TaYBXMirIPI/AAAAAAAAAEQ/kh6_8faslbg/s1600/wielkanocny_stol_400x400.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="378" r6="true" src="http://3.bp.blogspot.com/--zO10jE_LSs/TaYBXMirIPI/AAAAAAAAAEQ/kh6_8faslbg/s400/wielkanocny_stol_400x400.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.xxxinspiracjexxx.blox.pl/"&gt;http://www.xxxinspiracjexxx.blox.pl/&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-1044577904275452472?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/1044577904275452472/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/04/wielkanocne-inspiracje.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/1044577904275452472'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/1044577904275452472'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/04/wielkanocne-inspiracje.html' title='Wielkanocne inspiracje'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-Lf26nXu8vCk/TaX_J3wcJTI/AAAAAAAAAD0/sajawtzoJUI/s72-c/www.zbytpiekna.pl3.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-9192847084383878433</id><published>2011-04-13T02:48:00.000-07:00</published><updated>2011-04-13T02:59:42.364-07:00</updated><title type='text'>Włoskie klimaty...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Chciałabym podzielić się&amp;nbsp; z Wami moim ulubionym przepisem na pizzę. Kiedyś myślałam, że to przepis dla naprawde zaawansowanych, dzis natomiast uważam ten przepis za najprostszy na świecie. Przyznam się, że robie tak często tą pizze, że znam ten przepis na pamięć obudzona w nocy o północy ;)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Poniżej podaję przepis na ciasto, dodatki do pizzy to kwestia gustu. Ten kawałek zbitej mąki przyjmie każdą wariację. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-KsDDualhytM/TaVyyPcPDNI/AAAAAAAAADE/wEkcpPD1YLc/s1600/m__DSC5085.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="267px" i8="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-KsDDualhytM/TaVyyPcPDNI/AAAAAAAAADE/wEkcpPD1YLc/s400/m__DSC5085.jpg" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Ciasto:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;2,5 szklanki mąki ( ja dodaję pełnoziarnistej)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;ok 50g świeżych drożdży ( troszke mniej niż pół kosteczki)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;łyżeczka cukru&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;łyżeczka soli&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;3-4 łyżki oleju/oliwy&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;pół szklanki ciepłej wody &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;span style="font-family: Times;"&gt;ketchup lub koncentrat pomidorowy&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Do dużej miski wsypujemy 2-3 łyżki mąki, łyżeczkę cukru dodajemy pokruszone drożdże i zalewamy to połową ciepłej wody. Mieszamy. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-ciqdegKOCJA/TaVwMECHajI/AAAAAAAAACw/y-K0StmkxMU/s1600/m__DSC5087.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214px" i8="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-ciqdegKOCJA/TaVwMECHajI/AAAAAAAAACw/y-K0StmkxMU/s320/m__DSC5087.jpg" width="320px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Przykrywamy ściereczką i odkładamy w ciepłe miejsce. Ja wkładam na 2-3 minuty wcześniej nagrzanego piekarnika. Kiedy drożdże wyrosną, dodajemy do nich resztę składników: mąkę, sól, oliwę oraz resztę wody. Ja dodaje jeszcze pieprz i przyprawę do kuchni włoskiej Kamisa. Ciasta ma fajniejszy smak.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-hwcq1fhY-EE/TaVxmJQYa1I/AAAAAAAAAC0/akOniKmXzss/s1600/m__DSC5097.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="286px" i8="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-hwcq1fhY-EE/TaVxmJQYa1I/AAAAAAAAAC0/akOniKmXzss/s320/m__DSC5097.jpg" width="320px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Tak przygotowaną masę, zagniatamy na ciasto. W zależności jeśli ciasto jest zbyt rzadkie lub gęste, dodajemy mąki lub wody i oliwy. Ciasto powinno mieć elastyczną konsystencję i nie powinno kleić się do rąk. Uwieżcie, naprawde tego ciasta nie da się zepsuć!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Blat/stolnicę posypujemy mąką, rozwałkowyjemy ciasto. &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Przekładamy na blachę. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-hP7UThJqZV8/TaVxvbCvM3I/AAAAAAAAAC4/qCOgyZvCHw8/s1600/m__DSC5107.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="262px" i8="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-hP7UThJqZV8/TaVxvbCvM3I/AAAAAAAAAC4/qCOgyZvCHw8/s320/m__DSC5107.jpg" width="320px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Tak przygotowane ciasto smaruję ketchupem&amp;nbsp;lub koncentratem. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times;"&gt;Teraz czas na dodatki... a tutaj jak to mówią - hulaj dusza piekła nie ma! &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times;"&gt;Mój wariant na dziś przezentuje się tak:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times;"&gt;pół piersi z kurczaka pokrojona w drobną kosteczkę&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times;"&gt;pół pomidora pokrojonego w kostkę&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times;"&gt;czarne oliwki &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times;"&gt;1 kulka mozarelli&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times;"&gt;kilka suszonych pomidorków&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times;"&gt;kilka pieczarek &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times;"&gt;przyprawa do kuchni włoskiej Kamis&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times;"&gt;przyprawa do pizzy &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times;"&gt;tarty parmezan&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-vOcGDbI4zyg/TaVx52zDtlI/AAAAAAAAAC8/8NwyWmg9z3c/s1600/m__DSC5118.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="267px" i8="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-vOcGDbI4zyg/TaVx52zDtlI/AAAAAAAAAC8/8NwyWmg9z3c/s400/m__DSC5118.jpg" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-iMFqyaWQjhA/TaVx_FZ0I_I/AAAAAAAAADA/QB_J9AheK2E/s1600/m__DSC5122.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="273px" i8="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-iMFqyaWQjhA/TaVx_FZ0I_I/AAAAAAAAADA/QB_J9AheK2E/s400/m__DSC5122.jpg" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-9192847084383878433?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/9192847084383878433/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/04/szybka-i-zdrowa-pizza.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/9192847084383878433'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/9192847084383878433'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/04/szybka-i-zdrowa-pizza.html' title='Włoskie klimaty...'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-KsDDualhytM/TaVyyPcPDNI/AAAAAAAAADE/wEkcpPD1YLc/s72-c/m__DSC5085.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-6764706204829961743</id><published>2011-04-12T08:23:00.000-07:00</published><updated>2011-04-12T08:23:39.772-07:00</updated><title type='text'>Pomarańczowe łowy!</title><content type='html'>&lt;span style="font-family: 'Times New Roman','serif';"&gt;Kilka dni temu wybrałam się na małą rundkę po sklepach w poszukiwaniu nowej zdobyczy. Cel był jasny- tanio i pomarańczowo ;) Musze przyznać, że ciężko było mi się powstrzymać, bo wybór jest ogromny. Począwszy od odzieży, obuwia przez dodatki, torebki, paski aż po spinki i gumki do włosów. Zatrzęsienie! Po wielu przymiarkach, stwierdzam iż pomarańcz wygląda bardzo nowocześnie, energetyzująco i świetnie podkreśla opaleniznę. Z tego co zauważyłam, styliści zestawiają go z innymi intensywnymi kolorami tj. chabrowy, różowy a nawet ognista czerwień. Uważam, że dobrze pasuje do tego koloru biżuteria w złotym kolorze. Poniżej przedstawiam Wam moje nowe zdobycze. Co o nich sądzicie?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: 'Times New Roman','serif';"&gt;Pierwszy zestaw kupiłam w sieciówce H&amp;amp;M. Bluzka 39.99 oraz wisiorek 24.90.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: 'Times New Roman','serif';"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-h2NAgqUY30U/TaRt48wgx2I/AAAAAAAAACg/ROBye8QxG9c/s1600/m__DSC5138.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" r6="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-h2NAgqUY30U/TaRt48wgx2I/AAAAAAAAACg/ROBye8QxG9c/s320/m__DSC5138.jpg" width="242" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: 'Times New Roman','serif';"&gt;Sukienkę kupiłam w second handzie za 14zł. Już nie mogę się doczekać ciepłej pogody, kiedy będę mogła ją założyć. Co proponowałybyście na dół, do sukienki? Legginsy, rajstopy ?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: 'Times New Roman','serif';"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: 'Times New Roman','serif';"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/--UjqgfomLOc/TaRt7_hoDjI/AAAAAAAAACk/MrzcRpgQL24/s1600/m__DSC5082.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" r6="true" src="http://2.bp.blogspot.com/--UjqgfomLOc/TaRt7_hoDjI/AAAAAAAAACk/MrzcRpgQL24/s320/m__DSC5082.jpg" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-6764706204829961743?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/6764706204829961743/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/04/pomaranczowe-owy.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/6764706204829961743'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/6764706204829961743'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/04/pomaranczowe-owy.html' title='Pomarańczowe łowy!'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-h2NAgqUY30U/TaRt48wgx2I/AAAAAAAAACg/ROBye8QxG9c/s72-c/m__DSC5138.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-8012581773671248988</id><published>2011-04-11T04:55:00.000-07:00</published><updated>2011-04-11T04:55:52.291-07:00</updated><title type='text'>Obiadowa sałatka</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;Zmęczeni codziennym obżarstwem postanowiliśmy wprowadzić do swojej diety więcej warzyw i owoców, jeść mniej a lepiej. Niedziela to świetny czas na szybki obiad, szkoda marnować wolny czas na ślęczenie w kuchni… Szybka sałatka na podtrzymanie sił. Naprawdę polecam. Smacznie i szybko! Do naszej sałatki potrzebujemy:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpFirst" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt; mso-list: l0 level1 lfo1; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-family: Symbol; mso-bidi-font-family: Symbol; mso-fareast-font-family: Symbol;"&gt;&lt;span style="mso-list: Ignore;"&gt;·&lt;span style="font-family: 'Times New Roman';"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;Pierś z kurczaka (cała podwójna)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt; mso-list: l0 level1 lfo1; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-family: Symbol; mso-bidi-font-family: Symbol; mso-fareast-font-family: Symbol;"&gt;&lt;span style="mso-list: Ignore;"&gt;·&lt;span style="font-family: 'Times New Roman';"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;Rukola (ale może być każda sałata)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt; mso-list: l0 level1 lfo1; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-family: Symbol; mso-bidi-font-family: Symbol; mso-fareast-font-family: Symbol;"&gt;&lt;span style="mso-list: Ignore;"&gt;·&lt;span style="font-family: 'Times New Roman';"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;1 średni pomidor &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt; mso-list: l0 level1 lfo1; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-family: Symbol; mso-bidi-font-family: Symbol; mso-fareast-font-family: Symbol;"&gt;&lt;span style="mso-list: Ignore;"&gt;·&lt;span style="font-family: 'Times New Roman';"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;Ogórek świeży&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt; mso-list: l0 level1 lfo1; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-family: Symbol; mso-bidi-font-family: Symbol; mso-fareast-font-family: Symbol;"&gt;&lt;span style="mso-list: Ignore;"&gt;·&lt;span style="font-family: 'Times New Roman';"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;1 średnia cebulka&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt; mso-list: l0 level1 lfo1; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-family: Symbol; mso-bidi-font-family: Symbol; mso-fareast-font-family: Symbol;"&gt;&lt;span style="mso-list: Ignore;"&gt;·&lt;span style="font-family: 'Times New Roman';"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;1 ząbek czosnku&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt; mso-list: l0 level1 lfo1; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-family: Symbol; mso-bidi-font-family: Symbol; mso-fareast-font-family: Symbol;"&gt;&lt;span style="mso-list: Ignore;"&gt;·&lt;span style="font-family: 'Times New Roman';"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;Papryka żółta&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt; mso-list: l0 level1 lfo1; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-family: Symbol; mso-bidi-font-family: Symbol; mso-fareast-font-family: Symbol;"&gt;&lt;span style="mso-list: Ignore;"&gt;·&lt;span style="font-family: 'Times New Roman';"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;1 gruszka &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt; mso-list: l0 level1 lfo1; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-family: Symbol; mso-bidi-font-family: Symbol; mso-fareast-font-family: Symbol;"&gt;&lt;span style="mso-list: Ignore;"&gt;·&lt;span style="font-family: 'Times New Roman';"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;Czarne oliwki &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt; mso-list: l0 level1 lfo1; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-family: Symbol; mso-bidi-font-family: Symbol; mso-fareast-font-family: Symbol;"&gt;&lt;span style="mso-list: Ignore;"&gt;·&lt;span style="font-family: 'Times New Roman';"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;Przyprawa do grilla Kamis&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt; mso-list: l0 level1 lfo1; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-family: Symbol; mso-bidi-font-family: Symbol; mso-fareast-font-family: Symbol;"&gt;&lt;span style="mso-list: Ignore;"&gt;·&lt;span style="font-family: 'Times New Roman';"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;Sól, pieprz&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt; mso-list: l0 level1 lfo1; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-family: Symbol; mso-bidi-font-family: Symbol; mso-fareast-font-family: Symbol;"&gt;&lt;span style="mso-list: Ignore;"&gt;·&lt;span style="font-family: 'Times New Roman';"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;Świeża bazylia do dekoracji&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt; mso-list: l0 level1 lfo1; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-family: Symbol; mso-bidi-font-family: Symbol; mso-fareast-font-family: Symbol;"&gt;&lt;span style="mso-list: Ignore;"&gt;·&lt;span style="font-family: 'Times New Roman';"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;2 kromki czerstwego pieczywa&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt; mso-list: l0 level1 lfo1; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-family: Symbol; mso-bidi-font-family: Symbol; mso-fareast-font-family: Symbol;"&gt;&lt;span style="mso-list: Ignore;"&gt;·&lt;span style="font-family: 'Times New Roman';"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;2-3 łyżki jogurtu &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;greckiego/bałkańskiego&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpLast" style="margin: 0cm 0cm 10pt 36pt; mso-list: l0 level1 lfo1; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-family: Symbol; mso-bidi-font-family: Symbol; mso-fareast-font-family: Symbol;"&gt;&lt;span style="mso-list: Ignore;"&gt;·&lt;span style="font-family: 'Times New Roman';"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;Oliwa z oliwek&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;Zaczynamy od pokrojenia piersi z kurczaka w wąskie paseczki, doprawiamy solą, pieprze&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;i przyprawą grillową. Na rozgrzaną patelnię wlewamy oliwę, podsmażamy cebulkę i czosnek. Kiedy się zrumienią dodajemy zamarynowanego kurczaka i podsmażamy go. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-mabTszexK7Q/TaLrKgp3ZnI/AAAAAAAAACM/jRVwZfYns_M/s1600/m__DSC5062.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" r6="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-mabTszexK7Q/TaLrKgp3ZnI/AAAAAAAAACM/jRVwZfYns_M/s320/m__DSC5062.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;W tym czasie kroimy pozostałe warzywa. Na talerzu rozkładamy sałatę, w moim wypadku rucolę, kładziemy na nią pokrojoną w plastry gruszkę. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Zp2OZ7xUfbo/TaLr2IVLRsI/AAAAAAAAACU/AIlfwhUOTFM/s1600/m__DSC5064.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" r6="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-Zp2OZ7xUfbo/TaLr2IVLRsI/AAAAAAAAACU/AIlfwhUOTFM/s320/m__DSC5064.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;Dodajemy wszystkie pokrojone warzywa oraz podsmażonego kurczaka. Posypujemy pokrojonymi oliwkami. Doprawiamy solą i pieprzem. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;Do piekarnika rozgrzanego do 200°C wstawiamy na 2 min pokrojone w małą kostkę pieczywo.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;Całość posypujemy grzankami. Na wierzch dodajemy łyżkę jogurtu greckiego i dekorujemy świeżą bazylią i gotowe!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-YOxgpxeCCMI/TaLr7DfaKGI/AAAAAAAAACY/KMvr5xSvfLo/s1600/m__DSC5067.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" r6="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-YOxgpxeCCMI/TaLr7DfaKGI/AAAAAAAAACY/KMvr5xSvfLo/s400/m__DSC5067.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;span id="goog_1739466049"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span id="goog_1739466050"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-8012581773671248988?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/8012581773671248988/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/04/obiadowa-saatka.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/8012581773671248988'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/8012581773671248988'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/04/obiadowa-saatka.html' title='Obiadowa sałatka'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-mabTszexK7Q/TaLrKgp3ZnI/AAAAAAAAACM/jRVwZfYns_M/s72-c/m__DSC5062.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-4151671343613919444</id><published>2011-04-10T03:54:00.000-07:00</published><updated>2011-04-10T03:58:40.341-07:00</updated><title type='text'>Pierwsze wiosenne spacerki</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #666666; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Nie lubię zimy, nie lubię czuć na sobie tony zbędnych ubrań.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;Zimowe miesiące przeważnie siedzę w domu. Niestety muszę się przyznać, że mało aktywnie spędzam ten czas. Głównie przed komputerem, telewizorem i w kuchni.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;Ale kiedy idzie wiosna jak roślinka budzę się do życia, rozkwitam.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;Kiedy kilka dni temu ujrzałam na termometrze 16 °C, od razu złapałam za telefon do mamy i zaraz byłyśmy w Sopocie… córcia była wniebowzięta, było na tyle ciepło, że mała mogła swobodnie siedzieć w spacerówce w lekkiej kurteczce.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;Serdecznie polecam Wam Bar Przystań w Sopocie, wspaniałe miejsce no i najlepsza zupa rybna jaką kiedykolwiek jadłam!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-MZEMkRHy26w/TaGNNMoKsvI/AAAAAAAAACI/CeZ9GKVKYUg/s1600/m__DSC4918.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" r6="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-MZEMkRHy26w/TaGNNMoKsvI/AAAAAAAAACI/CeZ9GKVKYUg/s320/m__DSC4918.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-4151671343613919444?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/4151671343613919444/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/04/pierwsze-wiosenne-spacerki.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/4151671343613919444'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/4151671343613919444'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/04/pierwsze-wiosenne-spacerki.html' title='Pierwsze wiosenne spacerki'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-MZEMkRHy26w/TaGNNMoKsvI/AAAAAAAAACI/CeZ9GKVKYUg/s72-c/m__DSC4918.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-4502027668038891797</id><published>2011-04-10T03:08:00.000-07:00</published><updated>2011-04-10T03:08:55.314-07:00</updated><title type='text'>Miejsca przyjazne młodym mamom...</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: 'Times New Roman','serif';"&gt;&lt;span style="color: #444444;"&gt;W Trójmieście powstaje coraz więcej miejsc przyjaznych mamom i ich maluszkom. Sama często korzystam z tych miejsc. Ja spokojnie mogę napić się kawy, zjeść dobre ciasteczko a moja córcia bawi się w bezpiecznym dla niej miejscu. Z miejsc tych korzystają również inne młode mamy, dzięki temu nasze dzieci nawiązują pierwsze społeczne relacje z rówieśnikami. Kiedy byłam tam pierwszy raz, Maja była speszona, bardzo bała się innych dzieci. Dziś jest znacznie lepiej, jest śmielsza i odważniejsza.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;Naprawdę polecam Wam spotkania Klubu Mam z Gdyni (&lt;a href="http://www.klubmamgdynia.pl/"&gt;http://www.klubmamgdynia.pl/&lt;/a&gt;). Miejsca, które sprawdziłam osobiście przedstawiam poniżej:&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: 'Times New Roman','serif';"&gt;&lt;a href="http://www.babycafe.pl/"&gt;&lt;span style="color: #444444;"&gt;www.babycafe.pl&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color: #444444;"&gt; – Gdańsk&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-IfmjiGkFpVk/TaGBKkMc5QI/AAAAAAAAAB8/NxDbgPrpV3w/s1600/m__DSC2501.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" r6="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-IfmjiGkFpVk/TaGBKkMc5QI/AAAAAAAAAB8/NxDbgPrpV3w/s320/m__DSC2501.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: 'Times New Roman','serif';"&gt;&lt;a href="http://www.galeriamalucha.pl/"&gt;&lt;span style="color: #444444;"&gt;www.galeriamalucha.pl&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color: #444444;"&gt; &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;- Gdynia&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-ULtgAPKx55Y/TaGA3cAFLcI/AAAAAAAAAB4/w3Wt-W4Pt6M/s1600/phoca_thumb_l_dsc02910male.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" r6="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-ULtgAPKx55Y/TaGA3cAFLcI/AAAAAAAAAB4/w3Wt-W4Pt6M/s320/phoca_thumb_l_dsc02910male.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-4502027668038891797?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/4502027668038891797/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/04/miejsca-przyjazne-modym-mamom.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/4502027668038891797'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/4502027668038891797'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/04/miejsca-przyjazne-modym-mamom.html' title='Miejsca przyjazne młodym mamom...'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-IfmjiGkFpVk/TaGBKkMc5QI/AAAAAAAAAB8/NxDbgPrpV3w/s72-c/m__DSC2501.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-6833211500472964353</id><published>2011-04-08T23:35:00.000-07:00</published><updated>2011-04-09T01:26:04.504-07:00</updated><title type='text'>Zastrzyk koloru!</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Ta wiosna będzie łaskawa dla miłośniczek koloru! Absolutny must have tego sezonu to KOLOR! Przez kilka kolejnych postów postaram się znaleźć ciekawe i niedrogie kolorowe rozwiązania na nadchodzącą wiosnę.&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;Wprowadźmy słoneczny nastrój do naszej garderoby. Już dziś zaopatrz się w rzeczy w kolorze bladej brzoskwini i pomarańcza. Odzież, obuwie, galanteria…. choćby pomarańczowy lakier do paznokci czy gumka do włosów.&amp;nbsp;A co! Jak szaleć to szaleć…&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;Poniżej przedstawiam kilka propozycji:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-9tOs2r_uO9s/TZ_9W2l2X-I/AAAAAAAAABo/CDCILp_0bns/s1600/orange-dresses.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="276" r6="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-9tOs2r_uO9s/TZ_9W2l2X-I/AAAAAAAAABo/CDCILp_0bns/s320/orange-dresses.jpg" width="320" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-RlkwHgy5wEk/TZ_9XywJZ6I/AAAAAAAAABs/zt3C91G3FJk/s1600/orange-kitchen-accessories.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="200" r6="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-RlkwHgy5wEk/TZ_9XywJZ6I/AAAAAAAAABs/zt3C91G3FJk/s320/orange-kitchen-accessories.jpg" width="320" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;(&lt;/span&gt;&lt;a href="http://www.hipgirlie.com/"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;http://www.hipgirlie.com/&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-O6wJUFzk_QQ/TZ_9aHK5EGI/AAAAAAAAABw/EMBxhlpHhbY/s1600/spring-trend-orange-accessories.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;img border="0" r6="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-O6wJUFzk_QQ/TZ_9aHK5EGI/AAAAAAAAABw/EMBxhlpHhbY/s1600/spring-trend-orange-accessories.jpg" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;(&lt;/span&gt;&lt;a href="http://www.middleschoolfashion.files.wordpress.com/"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;http://www.middleschoolfashion.files.wordpress.com/&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;W sieciówkach aż roi się od rzeczach w tym kolorze, wszystkie się do mnie uśmiechają. Szczerze mówiąc jeszcze nie zdecydowałam się, który z nich kupię. Chyba będzie to ta trzecia propozycja- spódniczka. Co o niej myślicie? &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://www.zara.com/webapp/wcs/stores/servlet/product/11725/en/zara-S2011/61137/331521/DRAPED%2BDRESS"&gt;&lt;span style="color: blue; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;http://www.zara.com/webapp/wcs/stores/servlet/product/11725/en/zara-S2011/61137/331521/DRAPED%2BDRESS&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://www.zara.com/webapp/wcs/stores/servlet/product/11725/en/zara-S2011/61137/321023/TWO-TONE%2BDRESS"&gt;&lt;span style="color: blue; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;http://www.zara.com/webapp/wcs/stores/servlet/product/11725/en/zara-S2011/61137/321023/TWO-TONE%2BDRESS&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://www.zara.com/webapp/wcs/stores/servlet/product/11725/en/zara-S2011/61138/356006/FULL%2BSKIRT"&gt;&lt;span style="color: blue; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;http://www.zara.com/webapp/wcs/stores/servlet/product/11725/en/zara-S2011/61138/356006/FULL%2BSKIRT&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-6833211500472964353?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/6833211500472964353/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/04/zastrzyk-koloru.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/6833211500472964353'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/6833211500472964353'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/04/zastrzyk-koloru.html' title='Zastrzyk koloru!'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-9tOs2r_uO9s/TZ_9W2l2X-I/AAAAAAAAABo/CDCILp_0bns/s72-c/orange-dresses.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-7859347273485944702</id><published>2011-04-08T08:38:00.000-07:00</published><updated>2011-04-09T01:28:21.300-07:00</updated><title type='text'>Przystawka z bakłażana</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 115%; margin-bottom: 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: windowtext; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif; line-height: 115%;"&gt;Proponuję Wam mega szybką przystawkę, którą ja podaje akurat jako małą i lekką kolację. Może posłużyć jako starter do dalszego jedzenia, bo naprawdę świetnie pobudza kubki smakowe.&amp;nbsp; Będziemy potrzebować:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="margin-top: 0cm;" type="disc"&gt;&lt;li class="MsoNormalCxSpMiddle" style="color: windowtext; line-height: 115%; margin-bottom: 10pt; mso-list: l0 level1 lfo1; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;span style="line-height: 115%;"&gt;1 Bakłażan ( może być tez opcja z cukinią)&lt;/span&gt; &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormalCxSpMiddle" style="color: windowtext; line-height: 115%; margin-bottom: 10pt; mso-list: l0 level1 lfo1; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;span style="line-height: 115%;"&gt;2 Pomidorki&lt;/span&gt; &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormalCxSpMiddle" style="color: windowtext; line-height: 115%; margin-bottom: 10pt; mso-list: l0 level1 lfo1; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;span style="line-height: 115%;"&gt;1 kulka mocarelli&lt;/span&gt; &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormalCxSpMiddle" style="color: windowtext; line-height: 115%; margin-bottom: 10pt; mso-list: l0 level1 lfo1; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif; line-height: 115%;"&gt;Zioła – oregano, tymianek &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormalCxSpMiddle" style="color: windowtext; line-height: 115%; margin-bottom: 10pt; mso-list: l0 level1 lfo1; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;span style="line-height: 115%;"&gt;Rucola (opcjonalnie)&lt;/span&gt; &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormalCxSpMiddle" style="color: windowtext; line-height: 115%; margin-bottom: 10pt; mso-list: l0 level1 lfo1; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;span style="line-height: 115%;"&gt;Czosnek&lt;/span&gt; &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormalCxSpMiddle" style="color: windowtext; line-height: 115%; margin-bottom: 10pt; mso-list: l0 level1 lfo1; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif; line-height: 115%;"&gt;Sól, pieprz&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 115%; margin-bottom: 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: windowtext; font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif; line-height: 115%;"&gt;Zaczynamy od pokrojenia bakłażana lub cukinii w plastry o grubości ok. 2cm. Solimy i odstawiamy na ok. 30min aż puszczą wodę. Odsączone warzywa podsmażamy na patelni grillowej. Jeśli nagle pojawi się wygłodniały gość możecie pominąć nawet ten etap (podsmażania na patelni grillowej) i od razu wszystkie produkty wstawić do piekarnika. Nagrzewamy piekarnik do ok. 180 stopni. Na blachę wykładamy papier aby nasze warzywa nam nie przywarły. Kolejno układamy bakłażan, pomidorka posypujemy czosnkiem i ziołami. Następnie kładziemy plaster mocarelli. Następnie w tej samej kolejności układamy jeszcze jedną warstwę aż powstanie mała wieżyczka. Całość posypujemy solą, pieprzem i ziołami. Całość wkładamy do piekarnika na ok. 10min, aż ser się stopi. Jeśli wcześniej nie podsmażaliście bakłażana to proponuję aby nasza przystawka posiedziała w piekarniku nieco dłużej ok. 15 min.&amp;nbsp; Przystawkę podajemy na liściach rucoli. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 115%; margin-bottom: 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: windowtext; line-height: 115%;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-d1kmZWZEH8k/TZ8ru6TzEEI/AAAAAAAAABE/ZYw7htbE7h8/s1600/m__DSC3003.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: inherit;"&gt;&lt;img border="0" r6="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-d1kmZWZEH8k/TZ8ru6TzEEI/AAAAAAAAABE/ZYw7htbE7h8/s1600/m__DSC3003.jpg" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-7859347273485944702?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/7859347273485944702/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/04/przystawka-z-bakazana.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/7859347273485944702'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/7859347273485944702'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/04/przystawka-z-bakazana.html' title='Przystawka z bakłażana'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-d1kmZWZEH8k/TZ8ru6TzEEI/AAAAAAAAABE/ZYw7htbE7h8/s72-c/m__DSC3003.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-723036654759439983</id><published>2011-03-02T07:56:00.001-08:00</published><updated>2011-04-09T01:27:10.683-07:00</updated><title type='text'>Rozszerzanie diety czyli żywieniowa łamigłówka.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Jedzenie to ogromna przygoda, przyjemność ale i stres związany z wprowadzaniem nowych produktów do diety naszego malucha. Gdy dziecko ma 5-6 miesięca powinnyśmy wprowadzać jeden stały posiłek w ciągu dnia. Zaczynamy od przecierów owocowych i warzywnych, kaszek na mleku. Do ok. 5 roku życia dziecko nabiera nawyków żywieniowych na całe życie, dlatego właśnie od samego początku powinnyśmy uczyć i zachęcać dzieci do smakowania nowych potraw. Często zadajesz sobie pytanie- jak w pięciu posiłkach dziennie przemycić wszystkie niezbędne wartości odżywcze? Poniżej proponuję Wam sprawdzone potrawy dla maluchów.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Krem z marchewki ( od 5 miesiąca)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Potrzebujemy:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Jedna marchewka najlepiej jeśli jest z uprawy ekologicznej&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Kleik kukurydziany&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Łyżka oliwy (najlepiej extra virgin z pierwszego tłoczenia)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Marchewkę umyj, obierz i ugotuj, pokrój na kawałki i zmiksuj. Dadaj nieco przegotowanej wody. Dadaj porcję kleiku kukurydzianego (przygotowanego według przepisu na opakowaniu). Kleik zmieszaj z marchewką i dodaj oliwę. Do popicia podaj przegotowaną wodę. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Przygotowanie tego obiadku zajmie Wam dosłownie 10 min a będziecie miały satysfakcję, bo jestem przekonana że Wasze maleństwo zje je chętniej niż gotowy słoiczek. Przez krótki czas podawałam swojej małej gotowe słoiczki. Po aferze związanej z firmą Gerber zdecydowałam się na firmę Hipp. Uczestniczyłam w spotkaniu z przedstawicielką tejże firmy. Dowiedziałam się, że wszystkie produkty zawarte w posiłkach są produkowane poza granicami naszego kraju w Niemczech Austrii i Szwajcarii. Wszystkie produkty są rzeczywiście z ekologicznych upraw ale nie ma już nic na temat transportu ich do Polski. Dlatego namawiam Was abyście same przygotowywały posiłki swoim maleństwom. Macie jakieś sprawdzone przepisy na posiłki dla Waszych pociech? Podziel się nami!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-723036654759439983?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/723036654759439983/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/03/rozszerzanie-diety-czyli-zywieniowa.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/723036654759439983'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/723036654759439983'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/03/rozszerzanie-diety-czyli-zywieniowa.html' title='Rozszerzanie diety czyli żywieniowa łamigłówka.'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-7348500197717245033</id><published>2011-03-01T02:47:00.000-08:00</published><updated>2011-04-09T01:27:49.594-07:00</updated><title type='text'>Kiedy przyjdzie czas na sen...</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Times, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Za tydzień moja księżniczka kończy 5 miesięcy i zacznie szósty. Pół roku- to brzmi dumnie! Stwierdzam że to jak dotąd jej najlepszy okres. Jest uśmiechnięta, towarzyska i bardzo głośna. Gaworzy, naśladuje innych, szybko podłapuje nowe triki jak choćby wytykanie języczka. Jest kochana. Wiele się nauczyłam przez ten czas. Jestem bardziej zdyscyplinowana i obowiązkowa. Wydoroślałam i dojrzałam. To niesamowite, że jeszcze rok temu Maja była w moim brzuszku i była 3cm fasolką. Wciąż uczę się bycia bardziej konsekwentną, zarówno w życiu prywatnym, zawodowym jak i w wychowaniu małej. Jestem z siebie dumna, przezwyciężyłam swoje słabości, zawzięłam się i nauczyłam małą samodzielnego zasypiania. Kilka pierwszych dni było ciężkie, mała płakała w łóżeczku a ja tuż pod drzwiami pokoju. Miałam wyrzuty, że mąż nie reaguje. Myślałam, że jest bez serca. Dziś wiem, że to była jedna z najlepszych naszych wychowawczych decyzji. Malutka sama zasypia, lubi swoje łóżeczko i pokoik. Stałe pory kąpieli, kolacji oraz snu sprawdziły się. Maja ma 5 miesięcy i śpi praktycznie całe noce. Kiedy miała niecałe 4 miesiące przestawiliśmy jej łóżeczko do pokoju. Do tej pory mała spała u nas w sypialni, tuż przy naszym łóżku. Miałam ją na oku, słyszałam każdy oddech. Początkowo bałam się, biłam się z myślami czy to aby nie za wcześnie. Przestudiowałam cały Internet. Opinie były różne, począwszy od tego że dzieci od pierwszych dni zycia spały w oddzielnych pokojach aż po te, które do 3 roku życia spały z rodzicami. Chcieliśmy spróbować. Uważam, że wyszło nam to na dobre. Mała była jeszcze na tyle malutka, że chyba nie zorientowała się, że jest w innym pokoju. Nie zdążyła się przyzwyczaić. Teraz zdecydowanie lepiej śpi. Chciałabym aby w przyszłości moja córka była samodzielną i odważną dziewczynką. Jak to się mówi, lepiej zapobiegać niż leczyć. Zdecydowanie lepiej i łatwiej nauczyć coś małe dziecko niż oduczać starsze i bardziej rozumne. Dzieci niestety szybko się przyzwyczajają, przeważnie do rzeczy i zachowań dla nich wygodnych tj. spanie z rodzicami, usypianie, kołysanie czy noszenie. Ograniczmy je na początku a pozbędziemy się problemów w przyszłości.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-7348500197717245033?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/7348500197717245033/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/03/kiedy-przyjdzie-czas-na-sen.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/7348500197717245033'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/7348500197717245033'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/03/kiedy-przyjdzie-czas-na-sen.html' title='Kiedy przyjdzie czas na sen...'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4942822760452406176.post-8141435628684270414</id><published>2011-02-26T13:18:00.000-08:00</published><updated>2011-04-08T09:01:34.558-07:00</updated><title type='text'>Zaczynamy...</title><content type='html'>Nieco ponad rok temu na teście ciążowym zobaczyłam dwie kreseczki. W pierwszej sekundzie ogarnęła mnie ogromna radość. Za kilka chwil informacja doszła do mózgu i przewagę nad tymi pozytywnymi uczuciami wziął strach, lęk i wszechogarniająca panika! Co teraz będzie? Jak sobie poradzimy? Czy jestem na tyle dojrzała aby być mamą? Początki były trudne, ale kiedy po raz pierwszy zobaczyłam na usg maleńką kropeczkę której serduszko biło jak szalone, poczułam że kocham tą fasolkę i cokolwiek by się nie działo zawsze już będzie dla mnie kimś najważniejszym na świecie. &lt;br /&gt;Jestem młodą kobietą, jak każda z nas lubię wybrać się na zakupy z koleżankami, poplotlować co w trawie piszczy, co się nosi a co warto spróbować. Wszytskie lubimy otaczać się pieknem. Droga biżuteria, markowe ubrania, stylowe dekoracje i aranżacje. Nie każda z nas może sobie na to pozwolić ale każda z nas może tworzyć swój własny i niepowtarzalny, piękny styl za niewielkie pieniądze. Chciałabym podzielić się z Wami swoimi pomysłami na to jak kupić taniej, zjeść coś prostego ale wykwintnego. &lt;br /&gt;Mała zmiana, robi wielką różnicę!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4942822760452406176-8141435628684270414?l=aktywnemacierzynstwo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/feeds/8141435628684270414/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/02/zaczynamy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/8141435628684270414'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4942822760452406176/posts/default/8141435628684270414'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://aktywnemacierzynstwo.blogspot.com/2011/02/zaczynamy.html' title='Zaczynamy...'/><author><name>Ugotowana mama</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06654948006323868151</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
